Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ból kamieni

Tłumaczenie: Monika Woźniak
Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
6,2 (265 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
17
8
19
7
83
6
67
5
45
4
11
3
12
2
2
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mal di pietre
data wydania
ISBN
9788374144827
liczba stron
124
słowa kluczowe
ból, miłość, Weteran
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść o czekaniu i poszukiwaniu. Historia kobiety opowiedziana przez jej wnuczkę. Babcię narratorki poznajemy w 1943 roku, kiedy wbrew własnej woli wychodzi za mąż za czterdziestoletniego wdowca, do szaleństwa w niej zakochanego. Dziwne to małżeństwo dwoje ludzi, którzy prawie ze sobą nie rozmawiają i sypiają po przeciwnych stronach łóżka. Siedem lat później kobieta zostaje skierowana na...

Powieść o czekaniu i poszukiwaniu. Historia kobiety opowiedziana przez jej wnuczkę. Babcię narratorki poznajemy w 1943 roku, kiedy wbrew własnej woli wychodzi za mąż za czterdziestoletniego wdowca, do szaleństwa w niej zakochanego. Dziwne to małżeństwo dwoje ludzi, którzy prawie ze sobą nie rozmawiają i sypiają po przeciwnych stronach łóżka. Siedem lat później kobieta zostaje skierowana na leczenie do uzdrowiska. Tam poznaje Weterana mężczyznę żonatego, kalekę którego pokocha. Po raz pierwszy pokocha naprawdę. Przez całe dalsze życie będzie wracała pamięcią do tamtego czasu i szukała swojej miłości. Czy uda jej się znaleźć spełnieniea Autorka subtelnie łączy opisy świata zewnętrznego powojenna Sardynia i wewnętrznego, w którym najważniejsze jest uczucie. Bez patosu, morałów czy banału, za to z lekkością i poczuciem humoru. Wartościowa, piękna powieść. Oszałamiająca bohaterka! Ujmująca swoją delikatnością i odwagą w podejmowaniu ryzyka. Telerama Powieść jednocześnie zabawna i czarująca, jasna i tajemnicza, jednym słowem: niezapomniana! Librairie Millepages Mały klejnot literacki: gładki jak drogocenny kamień i smakowity jak ciastka sardyńskie, całe w miodzie i anyżku. Liberation zdumiewające i znakomite. Rewelacja. L Express Gładka z wierzchu, ale w środku pełna sekretów. Le Monde

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (630)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 105
Anna | 2010-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2010

Książka ciekawa, wspomnienia babci spisane przez wnuczkę na podstawie odnalezionego pamiętnika. Ciekawy język i prostota powodują że książkę czyta się z przyjemnością. "Ból kamieni" to prawdziwa historia kobiety poszukującej miłości, jest to swego rodzaju dokument. Polecam.

książek: 1668
Isadora | 2012-03-22
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2012

Odnalezienie w ściennej skrytce babcinego pamiętnika staje się dla młodej kobiety okazją do snucia wspomnień o nietuzinkowej osobie, jaką była jej babcia oraz szansą spojrzenia na dzieje rodziny, a przede wszystkim losy babci, jej oczami. Opowieść wnuczki to próba zrozumienia rodzinnych relacji, charakteru więzi łączących babcię z najbliższymi, a zarazem droga do poznania samej siebie, którą podejmuje w przeddzień własnego ślubu.
Na malowany od nowa portret babci składają się już nie tylko wspomnienia wnuczki, ale też wyobrażenia autorki pamiętnika o sobie samej oraz sądy innych ludzi - bliższej i dalszej rodziny, znajomych, sąsiadów. Dopiero konfrontacja tych wizji daje w miarę pełny obraz skomplikowanej osobowości babci, pozwala wczuć się w jej emocje i odczucia, daje podstawy do jej zrozumienia, którego nie zaznała za życia.

Do babci już we wczesnej młodości przylgnęła etykietka szalonej; jej niestabilność emocjonalna i skłonności do autodestrukcji przerażały najbliższych,...

książek: 943
Anna | 2016-12-27
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2016

Malutka książeczka, oszczędność słów, a jednak wystarczy żeby przekazać historię. Historię poszukiwania i odkrywania miłości, historię babci przekazaną przez wnuczke. Kamienie- każdy z nas je w sobie nosi, każdego czasem bolą...

książek: 1178
NataliaKatarzyna | 2011-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2011

Milena Agus zabiera nas w fascynującą podróż do świata kobiety, która pragnie miłości. "Ból kamieni" to w niesamowity sposób opowiedziana historia rodziny autorki, a przeważnie historia jej babki, ze strony ojca. Autorka posługuje się lekkim językiem, co sprawia, że książkę dosłownie się pochłania jednym tchem przeżywając kilka chwil wzruszeń. Ja w pewnych momentach mogłam odnaleźć w tej książce cząstkę siebie; tego co aktualnie przeżywam.
Dużym minusem tej pozycji jest to, że w kilku momentach ma się wrażenie, że autorka traci wątek albo niespodziewanie przeskakuje od jednej myśli do drugiej. Dlatego też nie dałam książce wszystkich gwiazdek;)

książek: 441
orzech | 2015-12-02

Zadziwiająca niedługa opowieść, która zabiera nas w podróż po Sardynii z krótkim pobytem w Mediolanie czy Genui. Portret babki oczami wnuczki, zafascynowanej historią tej pięknej, ciemnowłosej, nieco ekscentrycznej mieszkanki włoskiej wyspy. Nie raz pisarce udało się mnie zaskoczyć kilkoma fragmentami ale też i ostatnimi stronami czy nawet samym tytułem. Zwięzły, lekko poetycki styl bardzo przypadł mi do gustu.

http://edytalectures.blogspot.fr/2015/12/mal-de-pierres-milena-agus.html

książek: 384
Joanna JJ | 2015-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lipca 2015

Niby temat ciekawy, bo i miłość, i zdrada, tęsknota, ból (nie tylko kamieni).... Ale jakoś tak ciężko mi się to czytało.....

książek: 1425
Natalia | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane

Opowiadanie zostało napisane z wyczuciem i rozmysłem. Motywem przewodnim jest miłość, uczucie niezwykle istotne w naszym życiu. przecież, to na nim opiera się cała nasza egzystencja. Każdy człowiek kocha co innego, inaczej, kogo innego, kocha jednak i pragnie być kochany. Bo miłość jest tym uczuciem, które dajemy innym i chcemy być, nim obdarowani.

Tak samo było w przypadku głównej bohaterki książki, która wbrew siebie została wydana za mąż za czterdziestoletniego wdowca. Młoda dziewczyna pragnęła wielkiej miłości, a trafił się zwykły mężczyzna. Ich małżeństwo przypominało tragikomedię, sypiali po przeciwnych stronach łóżka, dbając o to, aby w żadnym razie się nie dotknąć. Nie czuli do siebie nic poza sympatią, czy przyjaźnią. Jednak w życiu kobiety nastąpił moment przełomowy. Podczas pobytu w sanatorium poznaje byłego pilota, który walczył podczas II wojny światowej. Po raz pierwszy w jej sercu budzi się miłość, po raz pierwszy pojawia się pragnienie bycia kochaną. Ale, z...

książek: 655
chezmollard | 2013-08-03

Pierwsze, co mi się ciśnie na usta, gdy myślę o tej książce, to: "Więcej takich perełek!". Ta książka jest jak piosenka, którą raz usłyszawszy na zawsze chcemy zachować, by rozbrzmiewała w naszych trzewiach, aż spoi się z naszym krwiobiegiem i nigdy nie wypłynie poza.

Ta książka jest zdecydowanie za krótka, jest jej za mało, ale może dzięki temu, tak strasznie się za nią tęskni. To w pewnym sensie zapis melodii, która płynie, gdzieś w każdym z nas. Melodii pełnej tęsknoty za miłością, która zabiera oddech, która aż boli a z drugiej strony kakofonicznego dźwięku - jakim jest żal do siebie, że mieliśmy coś, ale nie doceniliśmy zawczasu, albo z jakichś powodów nie umieliśmy docenić po prostu.
Jest też opisem szaleństwa, które jest gdzieś w każdym z nas, odczuwanym czy to z nadmiaru pragnień, oczekiwań, albo po prostu wynikającym z posiadania odstającej od reszty wrażliwości, wrażliwości po trzykroć większej, nie mieszczącej się w ramach rozsądku.

Historia ta jest opowiedziana tak...

książek: 198
seniorerror | 2015-06-09
Na półkach: Przeczytane

Czytało się strawnie i cieszę się, że autorka opowiedziała tę historię, bo pomogło jej to zachować pamięć o babci. Dla mnie jednak brakowało tu trochę ponadczasowego przekazu; wniknięcie w psychikę bohaterów wydawało mi się jednak zbyt płytkie. Historii tej z przyjemnością posłuchałabym może od własnej babci, ale od książki - a tym bardziej tak docenianej - oczekiwałabym trochę więcej. Mimo to, zachęcam wszystkich do samodzielnego wyrobienia sobie opinii.

książek: 2030
Monika | 2011-08-09
Przeczytana: 19 sierpnia 2010

"Ból kamieni" opowiada historię pewnej kobiety, którą przez całe życie spotykają same nieszczęścia, jakby cały świat uwziął się na nią i nie chciał pozwolić jej zaznać odrobiny szczęścia. Była ładna i mądra, kochała literaturę i muzykę, miała wielu adoratorów, ale żaden nie chciał zostać jej mężem. Rodzina postrzegała ją jako wariatkę, którą należy odesłać do jakiegoś zakładu dla obłąkanych. Wszystko zmieniło się w życiu tej kobiety, kiedy pod dach jej rodzinnego domu nie trafił pewien mężczyzna, który w wyniku bombardowań w czasie trwania II wojny światowej stracił całą swoją rodzinę, która zgromadziła się, by uczcić jego urodziny. Więcej nie chcę zdradzić, by nie psuć radości czytania :)
Milena Agus ma całkowicie inny styl pisania, z którym się jeszcze nie spotkałam (co oczywiście dobrze świadczy o samej pisarce). Wszystko ma dziwną aurę baśni, mimo tych wszystkich przykrych wydarzeń: wojny, głodu i wszędobylskiej śmierci. Nie wiem, czemu ale ta powieść sprawiła, że zaczęłam...

zobacz kolejne z 620 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ekranizacja „Z innego świata” wkrótce w kinach

Skąpana w słońcu Prowansja i Marion Cotillard w roli głównej. Miłość, szaleństwo, pożądanie. 9 grudnia do kin wejdzie film „Z innego świata” - zmysłowa i poruszająca opowieść o kobiecie, która pragnęła miłości. To ekranizacja powieści Mileny Agus „Ból kamieni”. Rozdajemy wejściówki na pokaz przedpremierowy.


więcej
Patronaty tygodnia

Zaczął się grudzień i coś uległo dyskretnej zmianie. Jedni odczuwają przypływ radości i energii, bo przecież zbliżają się święta. Innych ten czas nastraja refleksyjnie i sprzyja podsumowaniom – wszak wkrótce rok dobiegnie końca. Jedno jednak pozostaje bez zmian: jest poniedziałek i jak co tydzień polecamy książki i filmy pod naszym patronatem. Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd