Mąż i żona

Okładka książki Mąż i żona
Zeruya Shalev Wydawnictwo: W.A.B. literatura piękna
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Ba'al we-isza
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2019-11-13
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328072916
Tłumacz:
Agnieszka Jawor-Polak
Tagi:
literatura hebrajska literatura izraelska powieść izraelska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
367 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
934
682

Na półkach: ,

Niesamowita książka, językowo i psychologicznie. Wnikliwe studium rozpadającego się małżeństwa, w którym obie strony pokazują objawy, z trudem przyznając się do prawdy. Rozdzierająca i wzruszająca, ale mimo wszystko dająca nadzieję. Piękny choć niełatwy styl książki, sprawia, że smakuje się tę książkę powoli, ale jest to wyjątkowa uczta.

Niesamowita książka, językowo i psychologicznie. Wnikliwe studium rozpadającego się małżeństwa, w którym obie strony pokazują objawy, z trudem przyznając się do prawdy. Rozdzierająca i wzruszająca, ale mimo wszystko dająca nadzieję. Piękny choć niełatwy styl książki, sprawia, że smakuje się tę książkę powoli, ale jest to wyjątkowa uczta.

Pokaż mimo to

avatar
589
539

Na półkach: , ,

Trochę trudno się czyta - raz, że pisana jakby na jednym wydechu, jest ciągiem myślowym bohaterki i nie ma tam ani jednego dialogu, wszystko rozgrywa się w jej umyśle, w jej głowie. Trochę jakbyśmy słuchali gadatliwej przyjaciółki, która zwierza się ze wszystkiego i nie daje wtrącić słowa komentarza do jej wypowiedzi. Po drugie, temat nie jest łatwy i w zasadzie trudno tu nawet "obrać czyjąś stronę", bo nie ma jednoznacznie winnych i uciśnionych, każda ze stron trochę rani przez swoje błędy i mogłaby może lepiej postępować, ale broni ich tutaj (i nas próbujących osądzać) prawda "niech pierwszy rzuci kamieniem ...".

Trochę trudno się czyta - raz, że pisana jakby na jednym wydechu, jest ciągiem myślowym bohaterki i nie ma tam ani jednego dialogu, wszystko rozgrywa się w jej umyśle, w jej głowie. Trochę jakbyśmy słuchali gadatliwej przyjaciółki, która zwierza się ze wszystkiego i nie daje wtrącić słowa komentarza do jej wypowiedzi. Po drugie, temat nie jest łatwy i w zasadzie trudno tu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
386
174

Na półkach: ,

Zeruya Shalev „Mąż i żona”


Któż z nas nie lubi się mile zaskoczyć, prawda? A czytelnicze odkrycia są chyba jednymi z bardziej pożądanych, bo w dobie gdzie tworzy się dużo „czytadełek”, to znalezienie dobrej gatunkowo prozy wydaje się być odpowiednią rekompensatą. Mam szczęście, bo będąc w bibliotece wybieram pozycje na tzw. „czuja” i z reguły moje kompletnie przypadkowe wybory są bardzo trafione. Nie znałam wcześniej autorki, była dla mnie nic nie znaczącym nazwiskiem, więc obawy były spore. Tym większa moja radość, bo proza Shalev to na pewno nie jest tzw. „babska literatura”, z całym negatywnym bagażem pojęciowym zwartym w tymże haśle.

Izraelska pisarka Zeruya Shalev - bowiem to o niej mowa, w „Mężu i żonie” uciera nosa obiegowym opiniom o małżeństwie, tymże szczęściu i życiu w nowej komórce społecznej jaką jest rodzina. Ta rodzina, która nie musi być wcale szczęśliwa, umiejąca sobie radzić z własnymi problemami, i o ironio – wręcz je potęguję. Po raz kolejny głos tego co niedopowiedziane, niedokończone w toksycznym małżeństwie i zaczyna wypełzać niczym ten robak, ukazując zatrute części. Niespodziewana choroba Udiego, jak się okazuje będzie kamieniem milowym i tak sypiącego się związku. Wywraca poukładana, pewne życie Na`amy, Udiego i Noi– dziecka tego cichego bohatera i świadka, które jak wiemy – widzi czasem więcej niż powinno i szybciej rozumie zawiłości dorosłego życia.

Małżeństwo Na`amy i Udiego istnieje faktycznie tylko na papierze, i sama bohaterka to wie, a uświadamia sobie tą bolesną prawdę, w momencie gdy Udi dostaje paraliżu i nie może chodzić. Zaczyna się walka o zdrowie, i jednocześnie o ratowanie małżeństwa, bowiem choroba uwypukla jak wiele niedoskonałości do tej pory było skrytych. Dodatkowo uwypukla się walka o kobiecość, miłość, akceptację Na`amy. To dokładna, bolesna wiwisekcja stanu małżeństwa które obumarło dawno temu a codzienność życia przytłacza dwoje i tak sfrustrowanych dorosłych. Pochylenie się nad istotą życia Noi – dziecka to kolejny przykład że można ukazać wszystkich bohaterów, a pominiecie osoby Noi wydaje się sporym nietaktem.

Bohaterowie „Męża i żony” mimo iż są wpakowani w konwencjonalne ramy, oboje są żywym dowodem iż zmiany mogą nastąpić zawsze i w najmniej spodziewanym momencie, ale trzeba do tego ogromnej siły. Smaczku dodaje ogromny upust plątaniny emocji i uczuć który chwilami będzie wręcz niestrawny. Ciężka, duszna, mroczna atmosfera intymnego życia rodziny zostaje obdarta z resztek tajemnic a czytelnik staje się świadkiem katastrofy – która okazuje się być zbawieniem dla rozpadającej się rodziny. Siła i moc prozy Shalev to nie tylko umiejętne wykreowanie kilku równorzędnych światów, gdzie każdy z nich splata się równolegle z następnym ale współczesny Izrael, chociaż tak daleki kulturowo, okazuje się być tak bliski. Przecież taka historia mogła się wydarzyć w każdym miejscu na ziemi, ludzie są bardzo podobni do siebie w pewnych kwestiach więc uniwersalny głos tej historii będzie brzmiał długo w głowie.

Plątanina emocji, uczuć, egoizmu i ciężkostrawnej dusznej atmosfery zaserwowana przez Shalev nie przypadnie każdemu do gustu, a jak dorzucę iż autorka preferuje rozbuchany styl, chwilami przepych opisów, emocji i diabelskiego wręcz ukazania takiej ilości egoizmu jednostki ludzkiej, którego chwilami może być za dużo. Pozbawienie bohaterów dialogów (wszystko przypomina wewnętrzny monolog, gdzie trzeba samemu odszukać dialogi „wlepione” niejako w te długie rozważania) może wywołać uczucie chaosu i nie jest na pewno ułatwieniem podczas i tak trudnej lektury.

Historię „Męża i żony” jednak i tak polecę, bowiem izraelska pisarska meandrując między swoimi bohaterami, uwypukliła każdego z nich z ich całym bagażem życiowym, nie starając się by brzmiała ona zbyt ckliwie, ba, pokuszę się o stwierdzenie, że jeśli czegoś było za dużo – to raczej goryczy zaprawionej smutkiem prozy życia.

Polecam 7/10

Zeruya Shalev „Mąż i żona”


Któż z nas nie lubi się mile zaskoczyć, prawda? A czytelnicze odkrycia są chyba jednymi z bardziej pożądanych, bo w dobie gdzie tworzy się dużo „czytadełek”, to znalezienie dobrej gatunkowo prozy wydaje się być odpowiednią rekompensatą. Mam szczęście, bo będąc w bibliotece wybieram pozycje na tzw. „czuja” i z reguły moje kompletnie przypadkowe...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
227
205

Na półkach:

Mam ja w historii wypożyczeń w bibliotece, a to oznacza, że czytałam, ale zupełnie nie pamiętam o czym to było. Widocznie nie była zbyt dobra, skoro nie zapadła mi w pamięć ;)

Mam ja w historii wypożyczeń w bibliotece, a to oznacza, że czytałam, ale zupełnie nie pamiętam o czym to było. Widocznie nie była zbyt dobra, skoro nie zapadła mi w pamięć ;)

Pokaż mimo to

avatar
214
21

Na półkach:

Powieść bardzo mi się podobała, przemiana Na'my na naszych oczach, zachwycałam się każdym zdaniem, przepiękne.

Powieść bardzo mi się podobała, przemiana Na'my na naszych oczach, zachwycałam się każdym zdaniem, przepiękne.

Pokaż mimo to

avatar
965
463

Na półkach: , , ,

Ta książka to same emocje!! Małźeńsywo 40-latków przechodzi głęboki kryzys, nie jest on obojętny dla ich 10-letniej córki.
Piękne porównania, świetny, wrażliwy język tej powieści i mistrzowskie opisywanie dialogów powoduje, że to jedna z lepszych książek jakie w tym roku przeczytałam.
To bez dwóch zdań literatura z wyższej półki!

Ta książka to same emocje!! Małźeńsywo 40-latków przechodzi głęboki kryzys, nie jest on obojętny dla ich 10-letniej córki.
Piękne porównania, świetny, wrażliwy język tej powieści i mistrzowskie opisywanie dialogów powoduje, że to jedna z lepszych książek jakie w tym roku przeczytałam.
To bez dwóch zdań literatura z wyższej półki!

Pokaż mimo to

avatar
2303
1395

Na półkach:

Kolejna książka tej autorki i kolejny duży plus. Już wiem, że mogę w ciemno sięgać po następne. Dla osób krytykujących jej styl, bardzo długie zdania, brak dialogów - ona tak pisze, każdy może wybrać to, co lubi. Mnie nie przeszkadzają zapisy przemyśleń na kilka linijek, w które wplecione są słowa bohaterów, bez podziału na dialogi. Powolny rozpad małżeństwa i odkrywanie samego siebie zostały tutaj bardzo dobrze ukazane. Polecam.

Kolejna książka tej autorki i kolejny duży plus. Już wiem, że mogę w ciemno sięgać po następne. Dla osób krytykujących jej styl, bardzo długie zdania, brak dialogów - ona tak pisze, każdy może wybrać to, co lubi. Mnie nie przeszkadzają zapisy przemyśleń na kilka linijek, w które wplecione są słowa bohaterów, bez podziału na dialogi. Powolny rozpad małżeństwa i odkrywanie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
5
4

Na półkach:

Studium rozpadającego się małżeństwa - bardzo dobrze oddane uczucia głównej bohaterki.

Studium rozpadającego się małżeństwa - bardzo dobrze oddane uczucia głównej bohaterki.

Pokaż mimo to

avatar
546
169

Na półkach: ,

To książka która porywa... Nie treścią ale językiem, pięknem porównań, słowem, wyważonym ale malującym przepięknie wszystkie emocje, myśli, pragnienia. Nie da się jej przeczytać szybko i o to w tym pewnie chodzi. Polecam gorąco.

To książka która porywa... Nie treścią ale językiem, pięknem porównań, słowem, wyważonym ale malującym przepięknie wszystkie emocje, myśli, pragnienia. Nie da się jej przeczytać szybko i o to w tym pewnie chodzi. Polecam gorąco.

Pokaż mimo to

avatar
81
40

Na półkach:

Mistrzowska forma idealnie dobrana do treści. Rodzaj strumienia świadomości, który oddaje chaos myśli i uczuć głównej bohaterki. Kobiety z dnia na dzień postawionej przed chorobą męża, a w końcu przez niego porzuconej; zagubionej, słabej, która nie wie, czego chce. Ani żony, ani matki, ani kochanki, ani córki, ani pracownika roku, ani tym bardziej kogoś, kto rezygnuje z wymienionych wcześniej ról i egoistycznie żyje sam dla siebie. Źdźbła trawy targanego wiatrem? A może jednej z milionów kobiet na całym globie, zmagającej się ze światem i samą sobą?

Od początku czułam się przytłoczona przez życie głównej bohaterki, jej relacje, przytłoczona zalewem zdarzeń (żadnych katastroficznych, sensacyjnych - samo życie, można by rzec), przytłoczona zalewem myśli i uczuć.

Na początku znajdowałam to co wspólne, kibicowałam, współczułam, przechodząc stopniowo do zniecierpliwienia, zadziwienia totalną irracjonalnością, wkurzenia i wybaczenia.

Do dziś nie wiem, co myśleć o Na'amie, jej życiu, mężu... Trudna to była lektura, mało przyjemna, z tych "niebudujących". Ale jestem też pełna uznania dla autorki - prawdziwe mistrzostwo.

Mistrzowska forma idealnie dobrana do treści. Rodzaj strumienia świadomości, który oddaje chaos myśli i uczuć głównej bohaterki. Kobiety z dnia na dzień postawionej przed chorobą męża, a w końcu przez niego porzuconej; zagubionej, słabej, która nie wie, czego chce. Ani żony, ani matki, ani kochanki, ani córki, ani pracownika roku, ani tym bardziej kogoś, kto rezygnuje z...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Zeruya Shalev Mąż i żona Zobacz więcej
Zeruya Shalev Mąż i żona Zobacz więcej
Zeruya Shalev Mąż i żona Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd