Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielki diament.1

Wydawnictwo: Kobra Media
6,87 (659 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
83
8
87
7
207
6
113
5
88
4
16
3
17
2
5
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388791133
liczba stron
250
język
polski

Świątynia była rzeczywiście bardzo stara i zaniedbana, a dżungla, choćby tylko w postaci zagajnika, robiła swoje. Oczy po chwili przyzwyczaiły się jej do mroku, rozjaśnionego nieco palącą się pochodnią. W słabym świetle błyszczały liczne punkty, z których wyróżniały się trzy: dwoje oczu Siwy i coś poniżej, na jego brzuchu. To był diament. Osławiony Wielki Diament, największy diament świata.

 

książek: 2215
Renax | 2015-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2015

W Nowym Roku naładowana nowymi siłami czytelniczymi, zabrałam się za skończenie projektu Chmielewska. Książka 'Wielki diament' odbiega od poprzednich, bo - przynajmniej w tomie pierwszym - nie ma roztrzepanej Joanny, za to jest rozległy zasięg czasowy i przestrzenny - dwa stulecia, trzy państwa. A wszystko okraszone niepowtarzalnym stylem pani Chmielewskiej, czyli wielkim zamieszaniem, komedią omyłek i zaskakującymi opisami. Czyta się lekko i przyjemnie, w sam raz, żeby odpocząć po kilku miesiącach czytania obciążających psychicznie książek historycznych. Tera modne są powieści kostiumowe. Według mnie pani Chmielewska jest lepsza, albowiem podchodzi do tematu z lekkością i humorem, a co najlepsze, potrafi się streszczać, nie ujmując fabule.

Taka jedna uwaga na koniec z mojej strony, która nie odnosi się właściwie do książki i nie ma wpływu na ocenę, ale podzielę się nią z Wami. Z ludu jestem więc takie opowieści o książętach, pałacach, skarbach to dla mnie abstrakcja na równi z opowieściami o sawannie afrykańskiej. Czyta człowiek sobie i trochę zazdrości tych skarbów, dwujęzyczności przodków, a przede wszystkim biblioteki, po przodkach, której przejrzenie najmuje parę lat!!!!!!!!!!!!!! A ja po przodkach odziedziczyłam tylko dobre serce, modlitewnik i filcowy kapelusz. No może przesadzam, bo nie tylko. Ech.
Książkę polecam, a ja biorę się za tom drugi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Włoskie buty

Niestety mnie Mankell w nowym, "niekryminalnym" wydaniu, nie przekonuje... "Włoskie buty" są dość monotonne i nudne. Dużo opisów s...

zgłoś błąd zgłoś błąd