Tłumacz rzeczy: Złożone sprawy w prostych słowach

Tłumaczenie: Jeremi Kazimierz Ochab
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,27 (33 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
15
7
4
6
4
5
0
4
0
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thing Explainer. Complicated Stuff in Simple Words
data wydania
ISBN
9788380155022
liczba stron
72
język
polski
dodała
Ag2S

Kolejna książka twórcy internetowego komiksu „xkcd” i autora „What If? A co gdyby?”, pierwszej pozycji na liście bestsellerów New York Timesa, to zbiór schematów i opisów błyskotliwie – i prosto! – objaśniających wszystko od reaktorów jądrowych po długopisy. Czy kiedykolwiek próbowałeś dowiedzieć się o czymś niesamowitym czegoś więcej, ale jedyne, na co trafiłeś, to niezrozumiały żargon? Z...

Kolejna książka twórcy internetowego komiksu „xkcd” i autora „What If? A co gdyby?”, pierwszej pozycji na liście bestsellerów New York Timesa, to zbiór schematów i opisów błyskotliwie – i prosto! – objaśniających wszystko od reaktorów jądrowych po długopisy.

Czy kiedykolwiek próbowałeś dowiedzieć się o czymś niesamowitym czegoś więcej, ale jedyne, na co trafiłeś, to niezrozumiały żargon? Z pomocą przychodzi Randall Munroe. W książce używa on jednobarwnych rysunków i raptem tysiąca (czy raczej „dziesięciu setek”) najpowszechniejszych słów, by objaśnić niektóre z najciekawszych na świecie rzeczy, w tym:

- radiowo-cieplne pudełka na jedzenie (mikrofalówki)
- wysokie drogi (mosty)
- budynki komputerowe (centra przetwarzania danych)
- wspólny dom poza Ziemią (Międzynarodową Stację Kosmiczną)
- inne ziemie wokół słońca (Układ Słoneczny)
- duże płaskie kamienie, na których żyjemy (płyty tektoniczne)
- kawałki, z których wszystko jest zbudowane (układ okresowy pierwiastków)
- samoloty z kręcącymi się skrzydłami (śmigłowce)
- pudła, które dają ubraniom lepszy zapach (pralki i suszarki)
- worki wewnątrz Ciebie (ludzkie organy).

Jak one działają? Skąd się wzięły? Jak wyglądałoby życie bez nich? I co by się stało, gdybyśmy je otworzyli, podgrzali, schłodzili, skierowali w inną stronę albo nacisnęli ten tu przycisk?

W „Tłumaczu rzeczy” Munroe podaje odpowiedzi na te pytania i na wiele innych. Ta zabawna, ciekawa i zawsze zrozumiała książka jest dla każdego – od 5 do 105 roku życia – kto kiedykolwiek zastanawiał się, jak i czemu to i owo działa.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/varia/tlumacz_rzeczy,p1819360298

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/varia/tlumacz_rzeczy,p1819360298

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 741
FajnaMinia | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 09 lutego 2017

www.secretum.pl

„Tłumacz rzeczy”, jak zapowiada sam autor, to książka dla osób od 5 do 105 lat. Nie ma w tym żadnej przesady. W książce tej Pan Munroe, używając raptem 1000 najczęściej używanych słów, opisuje działanie przedmiotów codziennego użytku jak np. długopis, pralka, mikrofalówka. Jednak tłumaczy także działanie bardziej skomplikowanych rzeczy, jak chociażby łazik marsjański, helikopter, laptop, czy nawet ludzkie komórki. Dowiemy się z niej jak wygląda nasz układ słoneczny, jak pilotować samolot, jak powstają mgły, czy w jaki sposób rośnie drzewo. Wszystko to opisane jest w bardzo przyjemny, nieskomplikowany sposób, a dodatkowo okraszone jest schematycznymi, prostymi rysunkami samego autora.

Oprawa graficzna książki jest zachwycająca. Królują tu odcienie szarości i niebieskiego, brak innych kolorów odróżnia ją od podobnych książek tego typu. Duży format (większy niż A4) i twarda okładka sprawia, że książkę tą bierze się do ręki i eksploruje z ogromną przyjemnością. Bardzo miłym dodatkiem są rozkładane kartki i dodatkowy plakat z opisem drapacza chmur, na który przygotowano na tylnej okładce specjalną kieszonkę.

W książce tej nie ma nic, co by mogło odwracać uwagę, komplikować, zaciemniać ogólny obraz. Do tego napisana jest w sposób bardzo humorystyczny, dlatego doskonale przykuwa uwagę młodszych czytelników. Przekazuje mnóstwo ciekawych informacji, a także mówi o rzeczach doskonale nam znanych w sposób trochę inny, co pozwala spojrzeć na wiele przedmiotów nas otaczających z lekkim przymrużeniem oka. Autor ani razu nie nazywa rzeczy po imieniu, nie używa ich nazw własnych, przez co czytelnik doskonale bawi się rozpoznając je poprzez rysunki lub opisy.

Muszę przyznać, że lektura tej książki dała mi i mojemu 10-letniemu synowi mnóstwo frajdy. Na przemian parskaliśmy śmiechem, otwieraliśmy szeroko usta ze zdziwienia, skupialiśmy się na bardziej skomplikowanych opisach. To co w niej fajne to to, że nie trzeba jej czytać od początku do końca. Wystarczy otworzyć ją w dowolnym miejscu i cieszyć się tym, co akurat się trafiło. Starsi czytelnicy sięgną po nią zapewne z czystej ciekawości, natomiast dla młodszych będzie ona doskonałym źródłem wiedzy. W książce tej panuje prostota, co pod żadnym pozorem nie czyni jej nudną. Bynajmniej! Odbiega daleko od wszystkich naukowych czy pseudo-naukowych książek w podobnym temacie, przez co jest bardzo ciekawa i niejednokrotnie czytelnicy będą do niej wracać i odkrywać ją na nowo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia arystokratka

Dobry czeski humor. Zabawni i sympatyczni bohaterowie. Zwariowana rodzinka Kostków, którą polubiłam. Miłe odprężenie. Polecam i zachęcam do lektury p...

zgłoś błąd zgłoś błąd