Czterdzieści i cztery

Cykl: Świat Etheru (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,33 (497 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
61
8
152
7
138
6
79
5
27
4
7
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308061992
liczba stron
548
język
polski

Nowa, długo oczekiwana powieść Krzysztofa Piskorskiego, laureata Nagrody im. Janusza A. Zajdla oraz dwóch Złotych Wyróżnień Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Autor Cieniorytu, nazwanego przez Jacka Dukaja „światotwórstwem najwyższej klasy”, rozwija tym razem wizję świata, w którym niezwykła technologia miesza się ze słowiańską magią oraz epoką narodowych powstań i Wielkiej...

Nowa, długo oczekiwana powieść Krzysztofa Piskorskiego, laureata Nagrody im. Janusza A. Zajdla oraz dwóch Złotych Wyróżnień Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Autor Cieniorytu, nazwanego przez Jacka Dukaja „światotwórstwem najwyższej klasy”, rozwija tym razem wizję świata, w którym niezwykła technologia miesza się ze słowiańską magią oraz epoką narodowych powstań i Wielkiej Emigracji.

Jest rok 1844. Do odciętej blokadą Anglii przybywa Eliza Żmijewska – poetka i ostatnia kapłanka zapomnianego, słowiańskiego bóstwa. Eliza ma odnaleźć przemysłowca Konrada Załuskiego, którego rodacy winią za upadek powstania na Litwie. Zamierza wykonać na nim wyrok wydany przez Radę Emigracyjną oraz Juliusza Słowackiego. Tylko czy Załuski naprawdę jest winny? A może padł ofiarą rozgrywki dwóch wieszczów?

W świecie, gdzie energia próżni odmieniła historię, nie ma prostych odpowiedzi. Etherowe bramy połączyły Europę z równoległymi światami, a wojny i powstania potoczyły się nowym torem. Towiańczycy, rewolucjoniści, luddyści, szaleni prorocy i poeci snują piętrowe intrygi. Armie, tajne policje oraz floty powietrznych okrętów czekają na znak. Z pozaświatowych kolonii Francji, Anglii oraz Rosji nadciągają egzotyczne stworzenia i obce siły. Coś lęgnie się w ciemnych zaułkach miast...

Polacy widzą we wszystkim szansę, by wywrócić układ wrogich im mocarstw. Żmijewska odkrywa jednak, że na szali leży coś więcej niż tylko los jej kraju.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Fragment książki

Oficjalna recenzja
Arnika książek: 2003

By Polska wielka i wspaniała była

Kiedy w zapowiedziach Wydawnictwa Literackiego zobaczyłam okładkę z bodaj najsłynniejszą liczbą w polskiej literaturze i przeczytałam blurb, wiedziałam, że to jest książka, którą muszę przeczytać. Słowacki i Mickiewicz w jednej intrydze, tajna policja, powstania, sekty i kobieca bohaterka, a to wszystko w klimacie steampunku? Tak, poproszę!

Nazwisko autora zupełnie nic mi nie mówiło, więc pierwsza myśl, jaka zadźwięczała w głowie, to: debiutant. Tymczasem internety usłużnie podsunęły pokaźną listę publikacji Krzysztofa Piskorskiego. Hańba mi, że nie znałam dotąd pisarza z tak barwnym dorobkiem.

W roku 1844 świat wygląda inaczej, niż w XXI wieku będą twierdzić historycy. Poznano i na szeroką skalę wykorzystywano energię próżni. Pozwoliła ona odkryć wiele światów równoległych – pozornie kopii znanej nam Europy. W rozgrywkach międzynarodowych liczą się te kraje, które stać na zbudowanie bramy i kolonizowanie etherowej przestrzeni. W takich warunkach przyszło Elizie Żmijewskiej podążyć do Londynu, by wykonać wyrok na dawnym przyjacielu, skazanym przez Radę Emigracyjną na śmierć za zdradę powstania listopadowego. Jak się okazuje, nie będzie to takie łatwe. Eliza ma przy okazji własne plany wobec Konrada, a los zdaje się sprzysiągł przeciwko niej.

Eliza szybko zaskarbiła sobie moją sympatię. Twarda kobieta, która zrobi wszystko, by wykonać powierzone jej zadanie i odkryć prawdę. Bezkompromisowa, odważna, z tendencją do pakowania się w kłopoty, ma również uciążliwą skłonność do...

Kiedy w zapowiedziach Wydawnictwa Literackiego zobaczyłam okładkę z bodaj najsłynniejszą liczbą w polskiej literaturze i przeczytałam blurb, wiedziałam, że to jest książka, którą muszę przeczytać. Słowacki i Mickiewicz w jednej intrydze, tajna policja, powstania, sekty i kobieca bohaterka, a to wszystko w klimacie steampunku? Tak, poproszę!

Nazwisko autora zupełnie nic mi nie mówiło, więc pierwsza myśl, jaka zadźwięczała w głowie, to: debiutant. Tymczasem internety usłużnie podsunęły pokaźną listę publikacji Krzysztofa Piskorskiego. Hańba mi, że nie znałam dotąd pisarza z tak barwnym dorobkiem.

W roku 1844 świat wygląda inaczej, niż w XXI wieku będą twierdzić historycy. Poznano i na szeroką skalę wykorzystywano energię próżni. Pozwoliła ona odkryć wiele światów równoległych – pozornie kopii znanej nam Europy. W rozgrywkach międzynarodowych liczą się te kraje, które stać na zbudowanie bramy i kolonizowanie etherowej przestrzeni. W takich warunkach przyszło Elizie Żmijewskiej podążyć do Londynu, by wykonać wyrok na dawnym przyjacielu, skazanym przez Radę Emigracyjną na śmierć za zdradę powstania listopadowego. Jak się okazuje, nie będzie to takie łatwe. Eliza ma przy okazji własne plany wobec Konrada, a los zdaje się sprzysiągł przeciwko niej.

Eliza szybko zaskarbiła sobie moją sympatię. Twarda kobieta, która zrobi wszystko, by wykonać powierzone jej zadanie i odkryć prawdę. Bezkompromisowa, odważna, z tendencją do pakowania się w kłopoty, ma również uciążliwą skłonność do ratowania dam w opresji i wstępowania na barykady w pierwszej linii. Żaden przewrót, żaden spisek ani tajna organizacja się bez niej nie obejdą.

Pozostałe postacie drugo- i trzecioplanowe to istna feeria charakterów, postaw, przekonań i celów. Mamy słynnego poetę walczącego z systemem, żądnego przygód myśliwego, któremu niestraszne pozaziemskie potwory polujące na ludzi, tajemniczego spiskowca, chcącego odmienić losy świata, naprzykrzającego się, upartego pracownika Scotland Yardu, uszczypliwą gospodynię działającą lepiej niż radziecki wywiad... Powiedzcie sami, czy w takim towarzystwie można się nudzić?

Narracja przywodzi na myśl tradycyjne powieści przygodowe. Dzieje się dużo w krótkim czasie, ale jest to opisane niespiesznie, z dbałością o detal. Miła odmiana po akcjach rozwijających się z prędkością błyskawicy, do których przyzwyczaiły nas ostatnimi laty powieści i filmy fantastyczno-przygodowe. Opowiadanie z perspektywy kilku postaci (choć dominuje punkt widzenia głównej bohaterki) daje czytelnikowi szansę dobrze poznać powieściową rzeczywistość. To jest właśnie przewaga narracji trzecioosobowej nad pierwszoosobową – nawet w chwilach wielkiego wzburzenia bohatera nie pozwala zapomnieć o przestrzeni, w której rozgrywa się emocjonująca akcja.

Dobrze jest zaczynać lekturę bez oczekiwań. Przypuszczam, że częściowo dzięki temu, iż nie znałam wcześniej autora i nie wiedziałam, czego mogę się po nim spodziewać, książka tak bardzo przypadła mi do gustu. Każda strona, do samego końca, była zaskoczeniem, a odkrywanie przygotowanych przez autora niespodzianek to czysta przyjemność.

Ewa Jemioł

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1785)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 362
Saudyjskie-Wielbłądy | 2016-09-22
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 22 września 2016

Nie wiem, jak Was ale mnie epoka romantyzmu, Powstania Listopadowego, a później Wiosny Ludów nudziła niesamowicie.
Powiem nawet więcej – nie tylko mnie - jest to również najbardziej nielubiana epoka przez historyków i niezmiernie trudno jest znaleźć kogoś, kto chciałby się w tej epoce specjalizować czyli pisać magisterkę, a już niezmiernie rzadko coś więcej :-)
Jednak, jeżeli uruchomić wyobraźnię oraz popuścić cugli fantazji – efekt może być zaskakująco ciekawy i wciągający.
Wiek XIX to okres bardzo szybkiego rozwoju nauki, powstaje mnóstwo nowych teorii oraz odkryć naukowych.
Ludzkość szuka odpowiedzi na pytania o budowę wszechświata i dokonywane są przełomowe odkrycia, bez których ciężko nam sobie wyobrazić życie. No bo jak tu funkcjonować we współczesnym świecie bez kuchenki gazowej, silników elektrycznych, konserw, stetoskopu, roweru czy fotokomórki.
A i o gaśnicach zapomnieć (przynajmniej mnie :-D) nie wypada.
Część badanych teorii nie znalazła jednak potwierdzenia w...

książek: 1303
annaroza | 2017-03-03
Na półkach: PLC, Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 03 marca 2017

Kawał dobrej fantastyki. Początek trochę nijaki, ale na kolejnych stronach akcja się rozkręciła. Podobała mi się idea światów równoległych, czy też alternatywnych i umieszczenie akcji w XIX wieku. Fabuła też ciekawa i interesująca. Jednak czegoś mi w książce brakowało. Jakiegoś drobiazgu, błysku, który sprawiłby, że byłaby to powieść genialna. A tak jest zaledwie dobra.

książek: 684
Meggie | 2016-09-26
Na półkach: Przeczytane

Świat jest pełen tajemnic, radości i cierpienia, tragicznych losów ludzi i niespożytkowanej właściwie energii. Energii, która może stać się początkiem i zarazem bramą do równoległych, ale jakże odmiennych miejsc. Szansą na zmianę losów całego narodu. W 1844 roku do Anglii trafia Eliza Żmijewska. Kobieta, która otrzymała ważne zadanie wykonania wyroku na Konradzie Załuskim. Rodacy obarczają winą tego mężczyznę między innymi za porażkę podczas powstania na Litwie. W czasie wędrówki, której celem jest wywiązanie się z zobowiązania Eliza przemierza wiele miejsc i natrafia na informacje, które zmieniają jej spojrzenie na niektóre wydarzenia i rozniecają w sercu niepokój. Każdy, nawet niewielki czyn niesie za sobą konsekwencje. Tak jest też z przemierzaniem równoległych światów. Mrok czai się w zakamarkach, a niewiedza może przynieść zagładę. Co odkrywa Eliza? Czy poradzi sobie z powierzonym zadaniem?

Od chwili, gdy zobaczyłam zapowiedzi najnowszej książki Krzysztofa Piskorskiego...

książek: 1114
Izabela Pycio | 2016-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2016

"Wszystko, co ludzie sztuki biorą za natchnienie, to jedynie stłumione echa odległych światów."

Trzeba wykazać się niesamowitą wyobraźnią, fantazją i umiejętnością żonglowania naprzemiennie fikcją literacką i prawdziwą historią, aby stworzyć tak rozbudowaną i wciągającą powieść. Świetnie się w niej odnalazłam, znakomicie wczułam w klimat, z dużym zainteresowaniem przerzucałam kolejne strony, aby dowiedzieć się, jakie niespodzianki i zaskakujące zdarzenia autor przygotował dla czytelnika. Podróż po poezji, słowiańskich kolorytach, polskich zrywach niepodległościowych, nawiązania do profili znanych osobistości i ich czynów. Jak dla mnie, bardzo ciekawie i fascynująco, co prawda czasami łapałam się na tym, że gubię się w równoległych światach i ich charakterystyce, jednak z pewnością tak właśnie musieli czuć się ludzie, kiedy eksplorowali nowe przestrzenie, napotykali nieznane gatunki, eksperymentowali z niebezpieczną energią próżni, starali się wykorzystać ether do cywilizacyjnych i...

książek: 2313
Renax | 2016-12-03
Przeczytana: 02 grudnia 2016

Lubię romantyzm, nie mam nic przeciwko fantastyce, choć czytuję ją rzadko, zaciekawił mnie tytuł, odnoszący się do Wielkiej Improwizacji, więc postanowiłam przeczytać najnowszą książkę Krzysztofa Piskorskiego, wydaną przez Wydawnictwo Literackie 29 września 2016 roku.
Autora nie znałam, bo tak jak mówię, rzadko czytam książki z tego gatunku. Ale znam i lubię książki Sapkowskiego i Pilipiuka.
Książka jest gruba i solidna, bo liczy około 540 stron. Początkowo nie mogłam się połapać w świecie przedstawionym, gdyż światy równoległe są numerowane, ale już po kilku stronach fabuła mnie tak wciągnęła, że z trudem poszłam spać i nie zarwałam nocy. Mamy świat z połowy XIX wieku: dziewiętnastowieczne ubrania, postacie, pojazdy. Jednocześnie są dziwne stwory, maszyny, urządzenia, a układ polityczny Europy różni się od naszego. Ale i tak z uwagą i sympatią śledzimy główną bohaterkę Emilię Żmijewską, która przemierza światy, z determinacją godną kobiety zdradzonej (w jakikolwiek sposób),...

książek: 277
Finkla | 2017-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2017

Książka, która jesienią została nagrodzona Zajdlem, czyli najlepsza fantastyczna powieść w 2016 roku. Na pewno ciekawa, chociaż czasami wydawało mi się, że Autor nie mógł zdecydować się, czy chce pisać o steampunku, historii alternatywnej, obcych rasach, wierzeniach słowiańskich... Więc w końcu wrzucił do kotła wszystko. Niekiedy dawało to wrażenie natłoku, zupy o zbyt intensywnym smaku. Ale ogólnie wątki zostały splecione bardzo zręcznie.

Świat właściwie jest wieloświatem, bo pojedynczy by tych wszystkich rzeczy, stworzeń i zjawisk nie pomieścił. Uniwersum bogate, Piskorski często sięga po jakieś szczegóły. Kiedy bohaterka szuka tajnej wiadomości, to padają różne nazwy szyfrów. Kiedy potrzebuje polskich trupów w Paryżu — nazwy trzech cmentarzy... Jednak czasami coś wydawało mi się niedopracowane — na przykład protagonistka wierzy, że pancerz uchroni ją przed upadkiem z dużej wysokości. Tak, prawie równie dobrze, jak szyba pasażera przy zderzeniu czołowym. A jednak działa.

Więcej...

książek: 3397
Jabuilo | 2016-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Steampunk.
Bardzo etherowy i wieloświatowy. Etherowe maszyny latające, smoki z innych wymiarów, trzymetrowe inteligentne pasikoniki i wiosna ludów w Europie z polską zadrą w dupie. Czyta się w sumie nawet gładko, bardzo historycznie i awanturniczo.
Książka w mojej kategorii "zbyt". "Zbyt" dużo historycznych postaci skupionych w okół głównej bohaterki, "zbyt" wiele wątków historyczno-awanturniczych, "zbyt" niespójna postać bohaterki, "zbyt" niedopracowany pomysł wieloświatów, "zbyt" ...
Dlatego "tylko" 6 gwiazdek, "zbyt" mnie ta książka przytłoczyła i "zbyt" wprowadziła w XIX-sto wieczny nurt powieści awanturniczej. Dla niektórych może być to zaletą, dla mnie niekoniecznie. "Zbyt" wydumane i "zbyt" niespójne - szczególnie główna bohaterka. Takie skrzyżowanie polskiej wonderwoman z dziewczynką z pensji pani Dulskiej. "Zbyt"...

książek: 1688
Krzysztof Baliński | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Czterdzieści i cztery” tytuł nowej książki Krzysztofa Piskorskiego, na pierwszy rzut oka sugeruje to datę 1844, dalej myślę, że można się doszukać proweniencji typowo biblijnej, a więc liczbę nieskończenie wielką, tu mamy nieskończenie wiele wszechświatów równoległych, które są w tym samym czasie lub co ciekawe można się dostać do różnych miejsc tego samego świata równoległego w przestrzeni czasowej. Jest jeszcze jedno znaczenie, ale, że taki spojler to już nie przejdzie musicie sami to rozpracować moi drodzy czytelnicy. Mimo, że jest to Europa 1, a więc w książce świat właściwy, z naszego punktu widzenia mamy tutaj jedną z rzeczywistości alternatywnych. Mamy tu porządki Napoleońskie w Europie, cesarz nie podbił co prawda Rosji, ale też nie pozwolił Rosjanom i innym wojskom na marsz aż do Paryża, była zwycięska bitwa pod Lipskiem i w efekcie granicą Francji z Rosją jest granica Księstwa Warszawskiego, Prusy i Austria istnieją, choć nie ma precyzyjnych danych w jakich granicach...

książek: 1294
Sylwka | 2018-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 stycznia 2018

Gdy po raz pierwszy zobaczyłam okładkę Czterdzieści i cztery Krzysztofa Piskorskiego moje myśli od razu poszybowały w kierunku liceum. Sławetne Dziady cz. III Adama Mickiewicza były bowiem zmorą, którą rozkładaliśmy na części pierwsze podczas lekcji języka polskiego. Jakby tego było mało, na maturze wylosowałam numerek “44” i od razu polonista, który miał okazję pełnić funkcję “maszyny losującej” (choć może raczej, koszyczek trzymającej) z lekkim uśmieszkiem wypowiedział sławetne:
"A imię jego będzie czterdzieści i cztery."

Więc trochę z książką było mi nie do końca po drodze. Szczególnie że Dziady nie należały do mojego ulubionego repertuaru czytelniczego. Jednak gdy przeczytałam kilka zdań to tu, to tam zaczęłam zmieniać zdanie, a ostatecznie „kropkę nad i” postawiła Nagroda im. Janusza A. Zajdla.

Jest rok 1844.
Eliza Żmijewska ostatnia kapłanka Żmija, a także niespełniona poetka wyrusza w misję. Ma odnaleźć i wykonać wyrok wydany przez Radę Emigracyjną i Juliusza Słowackiego...

książek: 41
Krzysztof | 2016-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2016

Tę książkę chciałem przeczytać od chwili gdy o niej usłyszałem, mimo że fantastyka nie jest ostatnio moim ulubionym gatunkiem. Nie mogłem jednak przejść obojętnie obok pysznie zapowiadającej się alternatywnej historii romantyzmu, w której świat spowija ether, na polach bitew kroczą steampunkowe maszyny, Byron przewodzi tajnemu stowarzyszeniu antypostępowemu, podczas gdy jego córka Ada Lovelace tworzy pierwsze algorytmy, a bohaterka dostaje od Słowackiego rozkaz zamordowania zdrajcy ojczyzny. Co mogło pójść nie tak?

Pierwsze sto stron zawodzi, gdyż zamiast zanurzyć się w barwny XIX-wieczny świat, włóczymy się z bohaterką po dzikich ostępach równoległej rzeczywistości (dzięki etherowi ludzkość nauczyła się podróżować między alternatywnymi światami) i zaznajamiamy z przerośniętymi mrówkami. Potem na szczęście trafiamy do industrialnego Londynu i od tej pory jest już tylko lepiej.

Motyw tetygonów, bo tak autor nazwał ową rasę inteligentnych owadów, okaże się niestety dość istotny dla...

zobacz kolejne z 1775 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Zadra” Krzysztofa Piskorskiego w nowym wydaniu

Krzysztof Piskorski to jeden z najbardziej cenionych przez recenzentów i czytelników polskich twórców fantastyki spod znaku steampunka. Autor „Cieniorytu”, „Krawędzi czasu” i „Czterdzieści i cztery” jest chwalony za oryginalność i pomysłowość. Do księgarń trafia właśnie nowe, skumulowane w jednym tomie, wydanie nominowanej do nagrody Zajdla „Zadry”.


więcej
Książki nagrodzone w 2017 roku

Jak wybieracie książki, które chcecie przeczytać? Czytacie recenzje, pytacie znajomych, snujecie się po księgarni? A może zerkacie na najróżniejsze rankingi, których prawdziwy wysyp następuje pod koniec roku. My przygotowaliśmy dla was zestawienie książek, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zostały wyróżnione najważniejszymi polskimi i zagranicznymi nagrodami literackimi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd