Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,21 (246 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
20
7
73
6
63
5
51
4
5
3
12
2
2
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374694230
liczba stron
208
kategoria
Literatura piękna
język
polski

To miał być wyjątkowy dzień w życiu Maksa Skinnera, młodego rekina finansjery z londyńskiego City. Właśnie zamierzał przedstawić swoim pryncypałom zapiętą na ostatni guzik transakcję i obliczał już w myślach, na co przeznaczy sześciocyfrową prowizję. Niestety, podstęp zawistnego kolegi sprawił, że kontrakt wymknął się z rąk Maksa rozżalony, nie licząc się z niczym, rzucił posadę. I wtedy niespod

 

Brak materiałów.
książek: 2216
Gosia | 2016-11-12
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 11 listopada 2016

Dotychczas tylko dwa filmy wydały mi się zdecydowanie lepsze niż książka. Te dwa przypadki to "Angielski pacjent" i "Malowany welon". "Dobry rok" uznaję za trzeci taki przypadek. Książka jest dobra, ale to reżyser i Russel Crowe w głównej roli nadali tej historii lekkości, humoru i czaru.
W tym roku odwiedziłam Prowansję, a przewodniczka wskazywała miejsca, w których kręcono film.
Co do samej książki, to nie urzekła mnie aż tak bardzo. Chyba wciąż pozostaję pod urokiem filmu i rzeczywistości. Przyznaję, że niełatwo oddać magię tego miejsca. Wioski i małe miasteczka zagubione na wysokich wzgórzach, lawendowe pola, miejsca, w których czas się zatrzymał, senne życie w upalne południa i ożywające wieczorem, miejscowa tradycyjna kuchnia, winnice i zabytki to wszystko wizytówka Prowansji.
Brytyjczyk Peter Mayle uległ temu czarowi.
"Dobry rok" akurat opowiada pewną historię Anglika, który otrzymał w spadku po swoim stryju winnicę w Prowansji. Historia jest łatwa i przyjemna do czytanie, w sam raz na odprężenie. Wątki różnią się nawet sporo od filmowych.
Ale ten autor napisał też kilka pozycji, w których można podziwiać jego zmysł obserwacji i oceny rdzennych mieszkańców Prowansji i ich radzenia sobie z najazdem hordy turystów.
Polecam do przeczytania wszystkim miłośnikom podróży, którzy także cudzym okiem chcą spojrzeć na to co sami widzieli i poczuli oraz tym, którzy dopiero marzą o odwiedzeniu tej cudownej krainy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kim jest ta dziewczyna?

Przez dłuższy czas w trakcie czytania myślałam, że ta historia jest aż do bólu płytka - mimo mojego zachwytu lekkim i uroczym stylem autorki. Ale w ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd