Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Diuna

Tłumaczenie: Marek Marszał
Cykl: Kroniki Diuny (tom 1) | Seria: Diuna
Wydawnictwo: Rebis
8,21 (7978 ocen i 571 opinii) Zobacz oceny
10
1 641
9
2 216
8
1 781
7
1 469
6
540
5
198
4
49
3
67
2
10
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dune
data wydania
ISBN
9788373017238
liczba stron
670
język
polski

Specjalna edycja z opracowaniem graficznym autorstwa Wojciecha Siudmaka. Arrakis, zwana Diuną, to jedyne we wszechświecie źródło melanżu – substancji przedłużającej życie, umożliwiającej odbywanie podróży kosmicznych i przewidywanie przyszłości. Z rozkazu Padyszacha Imperatora Szaddama IV rządzący Diuną Harkonnenowie opuszczają swe największe źródło dochodów. Planetę otrzymują w lenno...

Specjalna edycja z opracowaniem graficznym autorstwa Wojciecha Siudmaka.

Arrakis, zwana Diuną, to jedyne we wszechświecie źródło melanżu – substancji przedłużającej życie, umożliwiającej odbywanie podróży kosmicznych i przewidywanie przyszłości. Z rozkazu Padyszacha Imperatora Szaddama IV rządzący Diuną Harkonnenowie opuszczają swe największe źródło dochodów. Planetę otrzymują w lenno Atrydzi, ich zaciekli wrogowie. Zwycięstwo księcia Leto Atrydy jest jednak pozorne. Przejęcie planety ukartowano. W odpowiedzi na atak połączonych sił Imperium i Harkonnenów dziedzic rodu Atrydów, Paul - końcowe niemal ogniwo planu eugenicznego Bene Gesserit – staje na czele rdzennych mieszkańców Diuny i wyciąga rękę po imperialny tron.

 

źródło opisu: rebis.com.pl

źródło okładki: rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 763
Wojciech Detko | 2015-12-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 grudnia 2015

Kiedy byłem młody i dostałem się do gimnazjum zacząłem pisać różnego rodzaju opowiadania. W tych opowiadaniach fajni bohaterowie, z fajnymi przyjaciółmi zwalczali zło i tylko to się liczyło. Czytając Diunę Franka Herberta zostałem przeniesiony do owych beztroskich lat...
Pozwolę sobie uprzedzić wszelką krytykę jaka może się na mnie posypać i uprzedzę oskarżenia - TAK wiem o co Herbertowi chodzi i jakie starał się zawszeć przesłanie. Nie jest ono jakoś specjalnie subtelne.
Kierując się dobrymi opiniami o Diunie pokusiłem się o zakup książki, po przeczytaniu zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem ludzie zachwalający sobie prozę Herberta przypadkiem nie obejrzeli tylko jakiejś ekranizacji a potem postanowili udawać, że przeczytali również książkę. Na początku fabuły od początku jest już wszystko wiadomo, nawet sam tył książki zdradza co się stanie od początku do zakończenia, więc nie spodziewajcie się nagłych zwrotów akcji. I o ile pierwsza z trzech części książki jest dobra (dzięki niej postawiłem Diunie 5/10), kiedy obserwujemy jak toczy się spisek, postacie dochodzą kto kłamie po dwuznacznych wypowiedziach itp. Gdy trafiają na pustynię i zaczyna się druga część wszystko zaczyna już toczyć się z górki. Wystarczał pierwszy zgrzyt bym włączył logikę - co było moim błędem - i już momentalnie wszystko straciło sens. Konstrukcja świata nie ma sensu, motyw zdrady imperatora nie ma sensu, ikoniczne czerwie pustyni nie mają sensu. Sposób kreacji postaci jest po prostu szczeniacki, o ile w pierwszej części postaci stały w miarę na równi to od drugiej części książka wbija czytelnikowi do głowy, że PAUL JEST FAJNY i chwilę później FREMENI TEŻ SĄ FAJNI i tak już do samego końca. Gdy doszedłem do momentu, że kobiety, starcy i dzieci Fremenów pokonali elitarne wojska imperium odkryłem, że tak naprawdę czytam przygody Gary Stu i jego przyjaciół. Ostatnia "bitwa" zawarta została może w trzech? Czterech stronach? I szybciutko zawiązanie akcji.
Odkładając książkę na półkę czułem jedynie żal - w końcu te wydanie pieniądze już nie wrócą - i rozczarowanie. Osobiście ciężko mi polecić Diunę, jest tutaj parę fajnych pomysłów, ale giną one pod błędami technicznymi i logicznymi. Choć nie wykluczam, że komuś może się spodobać to inne spojrzenie na science fiction.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fallen Crest. Akademia

RECENZJA JUŻ NA KANALE! <3 https://youtu.be/QhxP2QXmqYA Drogie Panie, Fallen Crest Akademia opowiada o licealistce Sam, której życie legło w gru...

zgłoś błąd zgłoś błąd