Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grzech

Tłumaczenie: Justyna Grzegorczyk
Seria: Jej Portret
Wydawnictwo: Rebis
5,58 (79 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
8
7
12
6
13
5
16
4
8
3
5
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sin
data wydania
ISBN
8373016406
liczba stron
152
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Ruth ma talent, urodę i pieniądze. A jednak ta córka magnata prasowego od dzieciństwa nosi w sobie wielki ból, który stopniowo przeradza się w nienawiść...

 

źródło opisu: Rebis, 2006

źródło okładki: www.rebis.com.pl

Brak materiałów.
książek: 182
anza19 | 2013-01-30
Na półkach: Przeczytane

Ruth nienawidzi swojej kuzynki Elizabeth, która po śmierci rodziców i przygarnięciu przez rodzinę Ruth odebrała jej prawo bycia pierworodną. Trudno nie dostrzec podobieństwa do "Balladyny", podobieństwa postaci, charakterów i poniekąd akcji. Elizabeth jest uosobieniem dobra, miłości i piękna. Ruth jest ironiczna, pełna utajonej złości, zazdrosna, zazdrosna i jeszcze raz zazdrosna.

Nikt o tym nie wie, Ruth jest geniuszem w ukrywaniu swoich uczuć. Od najmłodszych lat zabiera kuzynce jej rzeczy, by na osobności przebierać się w halki Elizabeth, używać jej grzebieni i snuć marzenia o zniszczeniu jej, o zadawaniu jej psychicznych ran, doprowadzeniu jej do ruiny.

Narracja jest chłodna i taka też wydaje się być Ruth - zimna i bezwzględna. Lata mijają, narracja zatrzymuje się w wybranych chwilach, skupiając się na ważnych wydarzeniach, które nie dotyczą bezpośrednio Ruth, ale Elizabeth.

Po ślubie Elizabeth Ruth postanawia uwieść jej męża, Huberta. Chce skusić go swoją urodą, a potem doprowadzić Elizabeth do prawdy, załamać ją. Jednak o wiele skuteczniej czyni to los, zanim Ruth zdobywa Huberta, ten ginie w tragicznych okolicznościach.

W książce nie brakuje śmierci - umierają osoby ważne dla Elizabeth, los sprzyja Ruth, pomaga jej w osiągnięciu celu. Widać efekty, bo Elizabeth powoli gaśnie...

Pozostaje jednak pytanie: "Czy to podświadomość Ruth działa destrukcyjnie na życie Elizabeth?", "Czy to rzeczywiście tylko przypadki?".

Powieść nie jest długa, ale zawarte są w niej wszystkie uczucia targające Ruth, ich forma, potraktowana tak bezosobowo, jakby nienawiść była rzeczą najzwyklejszą pod słońcem, po prostu zniewala.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hygge po polsku

Ciepła i kojąca, idealna na koniec męczącego dnia, gdy za oknem temperatura bliska zeru, a my pragniemy ogrzać się słowami, które może i nie są wybitn...

zgłoś błąd zgłoś błąd