Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ferdydurke

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,32 (8903 ocen i 397 opinii) Zobacz oceny
10
423
9
1 396
8
972
7
2 177
6
1 058
5
1 128
4
403
3
652
2
170
1
524
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308033059
liczba stron
296
słowa kluczowe
gęba, satyra, teoria Formy, pupa, groteska
język
polski

Forma zarówno artystyczna co i obyczajowa to główny temat tej powieści. Prześmiewcze spojrzenie na konwenans, który zaczyna żyć własnym życiem uzależniając swoich użytkowników. Atutem wydania jest analiza tekstu w formie lekcji literatury z Jerzym Jarzębskim i Andrzejem Zawadzkim.

 

Brak materiałów.
książek: 476

"Wszystko podszyte jest dzieckiem"

Trzydziestoletni Józio za sprawą profesora Pimki trafia do szkoły. (Dziwne? Owszem. Wszystko w tej powieści zdaje się dziwne. W końcu to utwór awangardowy.) Tam jest świadkiem wysiłku pedagogicznego nauczycieli oraz sporu dwóch grup uczniów ("chłopięta" i chłopcy). Jednak to nie koniec przygód naszego bohatera. Trafia on jeszcze na stancję u Młodziaków i do dworu w Bolimowie. Każda zmiana miejsca pobytu łączy się się z chaosem i kotłowaniną, które u Gombrowicza są określone mianem kupy. O co w tym wszystkim chodzi? Czy to, co przydarzyło się Józiowi, było tylko snem?

Główny problem powieści dotyczy Formy. Autor twierdzi, że w grupie społecznej człowiek zakłada maskę (gębę) i udaje kogoś, kim nie jest. Gombrowicz pisze: 'Nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę". Wydarzenia w utworze (nieudana ucieczka Józia przed Formą) potwierdzają przytoczoną przeze mnie tezę autora. Trudno zresztą nie przyznać Gombrowiczowi racji - czyż my sami nie wolimy czasami uchodzić za kogoś innego niż jesteśmy w rzeczywistości? Chyba tak... Wymowa utworu nie traci więc na aktualności.

Lektura "Ferdydurke" była dla mnie świetną zabawą. W powieści aż roi się od absurdu i groteski, co prowadzi do uzyskania efektu humorystycznego. Do tego mamy jeszcze nawiązanie do literackiej tradycji w postaci parodii "Pana Tadeusza" i "Boskiej komedii" ("W połowie drogi mojego żywota, pośród ciemnego znalazłem się lasu. Las ten co gorsza był zielony". Brzmi znajomo?) oraz wyraźną prowokację czytelnika (tytuł, zakończenie i słowa - klucze: kupa, pupa, gęba, łydka.) Bohaterowie utworu są bardzo interesujący i zabawni. No i te nieśmiertelne słowa Bladaczki, nauczyciela języka polskiego w powieści: "Słowacki wielkim poetą był". Uwielbiam :-)

Warto też zwrócić uwagę na rozdziały niezwiązane bezpośrednio z losami Józia. Mój ulubiony to "Filidor dzieckiem podszyty", opowiadający o konflikcie pomiędzy profesorem Syntetologii - Filidorem a Analitykiem Momsenem. Kocham, kocham, kocham!

Opinie na temat tej książki są różne. Nie wszyscy Czytelnicy lubią awangardę. Jeśli o mnie chodzi, lektura "Ferdydurke" pozytywnie mnie zaskoczyła. Sposób, w jaki Gombrowicz połączył absurd i groteskę z realizacją ważnego i ponadczasowego problemu, wydał mi się bardzo interesujący i nieszablonowy. Uważam, że warto zapoznać się z powieścią i wyrobić sobie własne zdanie na jej temat.
Gorąco polecam!

Koniec i bomba
A kto czytał, ten trąba!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie

Aaron Sato nie może pogodzić się z samobójstwem ojca. Jedyną pociechę daje mu Genevieve, jednak dziewczyna wyjeżdża na obóz i chłopak pozostaje sam ze...

zgłoś błąd zgłoś błąd