Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu

Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,19 (405 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
49
8
94
7
118
6
73
5
29
4
6
3
6
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379246717
liczba stron
448
język
polski
dodała
Natalia-Lena

Clovis LaFay ma kłopoty rodzinne. Nieżyjący już ojciec miał reputację czarnego maga, znacznie starszy przyrodni brat jest wrogo nastawiony, a dzieci tego ostatniego… No cóż, na pewne zaburzenia nie ma jeszcze nazw – jest rok 1873 – co nie znaczy, że nie istnieją te zjawiska. John Dobson, dawny przyjaciel Clovisa i nadinspektor świeżo utworzonej jednostki wydziału detektywistycznego...

Clovis LaFay ma kłopoty rodzinne. Nieżyjący już ojciec miał reputację czarnego maga, znacznie starszy przyrodni brat jest wrogo nastawiony, a dzieci tego ostatniego… No cóż, na pewne zaburzenia nie ma jeszcze nazw – jest rok 1873 – co nie znaczy, że nie istnieją te zjawiska.

John Dobson, dawny przyjaciel Clovisa i nadinspektor świeżo utworzonej jednostki wydziału detektywistycznego londyńskiej policji metropolitalnej również ma liczne problemy. Z pieniędzmi nie jest najlepiej, z prowincji przyjechała młodsza siostra, podwładni krzywo patrzą na zwierzchnictwo młodego eksporucznika artylerii, a najgorsze, że w Londynie drastycznie brakuje egzorcystów!

Alicja Dobson waha się: zamążpójście czy pielęgniarstwo? Sęk w tym, że konkurenci się nie tłoczą, a zajęcia z magii leczenia na kursie pielęgniarskim okazały się nie całkiem tym, na co miała nadzieję. Clovis LaFay chętnie służy pomocą w tym drugim problemie, a kto wie, może i w pierwszym? Chociaż czegoś się jakby boi…

***

Wiktoriański podwieczorek z przygodą i magią. Z nekromantą, sufrażystką i rodową klątwą do kompletu. Pyszne.
– Aneta Jadowska

XIX wiek, Anglia, magia, cokolwiek sfatygowani dżentelmeni i szemrane interesy w niebezpiecznych dzielnicach miasta. Powieść Lange udanie przywołuje klimat wiktoriańskiej fantasy z sympatycznym przygodowym sznytem.
– Michał Cetnarowski, „Nowa fantastyka”

Powieść, jej główna żeńska bohaterka oraz autorka mają przynajmniej jedną wspólną cechę: prawdziwą MOC. Pierwsza potrafi ukraść całą noc, druga udowodnić zadufanym w sobie magom, że warto kształcić kobiety w dziedzinie magii, a trzecia wykreować świat tak solidny i fascynujący, że po kilkudziesięciu stronach lektury przyćmiewa ten realny.
– Sylwia Skorstad, Republika kobiet

Zaskakujące zderzenie pisarskiej elegancji Susanny Clarke z poczuciem humoru godnym Terry’ego Pratchetta. Brytyjskie w każdym calu, chociaż napisane z iście polską fantazją.
- Mateusz Uciński, Gazeta.pl

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/ksiazki/clovis-lafay-magiczne-akta-scotland-yardu/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/clovis-lafay-magiczne-akta-scotland-yardu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1005

Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu, to debiutancka powieść Anny Lange.
Akcja jest osadzona w alternatywnej Anglii w czasach wiktoriańskich, gdzie magia i nekromancja są na porządku dziennym, a w słynnym Scotland Yardzie powstaje podwydział do spraw przestępstw magicznych.

Głównymi bohaterami powieści jest rodzeństwo Dobsonów – Alicja i John, oraz tytułowy Clovis LaFay, nekromanta, pochodzący ze znanego z magicznych umiejętności rodu. Ojciec Clovis był znanym czarnym magiem, posądzanym o wszystko co najgorsze (nie bez powodu zresztą). Ród LaFay ma dość mroczną historię, a reakcją na Colvisa bywa często pytanie „z TYCH LaFay?”.


Na powieść Anny Lange trafiłam całkowicie przypadkiem, zresztą jak na dużą ilość książek, które wpadają w moje ręce.
Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu, to mieszanka fantasy, kryminału i powieści obyczajowej.
Autorka świetnie wpasowała w czasy wiktoriańskiej Anglii magię i wszystko co powiązane z gatunkiem fantasy. Jednocześnie bardzo rzetelnie oddała realia XIX wieku, z jego wszystkimi prawami i konwenansami.
Bohaterowie, pomimo, że dość postępowi, poruszają się jednak wśród wytyczonych ram i norm społecznych. Klimat tamtych czasów, w połączeniu z magią daje świetny efekt.

Autorka dobrze kreśli swoich bohaterów, jesteśmy w stanie dokładnie ich poznać, nie tylko dzięki bieżącej akcji, ale również dzięki licznym retrospekcjom.
Dodatkowo akcję śledzimy z punktu widzenia trójki głównych bohaterów, co pozwala mieć dokładny wgląd w wydarzenia.

Akcja powieści nie pędzi na złamanie karku, ale jest dynamiczna i ciekawa. Natomiast mylący może być opis książki. Nie jest to powieść o kolejnych kryminalnych zagadkach do rozwiązania, choć przez całą powieść przewijają się kolejne sprawy, którymi będzie się zajmował Clovis. Nie są one jednak mocno rozwinięte, dopóki nie „połączą” się z główną intrygą powieści, która nie jest zarysowana od początku, ale w skutek różnych, zdawałoby się przypadkowych wydarzeń, nabierze znaczenia i zdominuje fabułę.

Byłam przekonana, ze nekromancka magia, brutalne morderstwa i gwałty, opętania, to będzie zdecydowanie bardziej mroczny klimat…
Tak nie jest, powieść prócz wyżej wymienionych elementów zawiera również wątek dyskryminacji kobiet ( w tym wypadku jeśli chodzi o prawo i możliwość studiowania magii) oraz odpowiedzialności dzieci za winy rodziców.
Zwłaszcza ten ostatni wątek jest mocno zaakcentowany na przykładzie Clovisa.

Mimo, że spodziewałam się czegoś trochę innego, to to co zaoferowała mi Anna Lange przypadło mi do gustu.
Akcja jest naprawdę wciągająca, świetnie oddane realia wiktoriańskiej Anglii, ciekawa magia i bohaterowie, których da się bez problemu polubić.
Do tego odpowiadające mi poczucie humoru i wątek miłosny, który jest jedynie tłem, a nie głównym motywem.

Lektura powieści Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu, to prawdziwa przyjemność i chętnie sięgnę po kolejne powieści, jeśli autorka je napisze.
Wydaje się to być oczywiste patrząc na zakończenie, które otrzymujemy. Jest to szeroko otwarta furtka do kolejnych tomów o przygodach Clovisa.
Polecam!


Mój blog: Moje Czytanie, czyli czytelniczo - filmowy miszmasz

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Między młotem a piorunem

Za co kocham książki? Za dowolność interpretacji. I nie jest przecież takie ważne, na ile moje wrażenia pokrywają się z zamiarem autora. Książka jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd