Korponinja

Tłumaczenie: Natalia Kołaczek
Wydawnictwo: W.A.B.
5,46 (81 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
4
7
6
6
33
5
20
4
11
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kontorsninja
data wydania
ISBN
9788328027701
liczba stron
320
słowa kluczowe
korporacja, korpo, ucieczka
język
polski
dodał
tost

W Helm Tech (branża: bezpieczeństwo, produkt: kaski rowerowe), jednej z setek podobnych do siebie „superważnych” korporacji, urzęduje Jens Jansen – pracownik średniego szczebla, brand manager, ot, typowy przedstawiciel nowej klasy średniej. Jego przeciętność wpędza go w depresję, związek się rozpada, a nadęte gadki pseudospecjalistów od zawodowej motywacji budzą w nim dreszcz obrzydzenia....

W Helm Tech (branża: bezpieczeństwo, produkt: kaski rowerowe), jednej z setek podobnych do siebie „superważnych” korporacji, urzęduje Jens Jansen – pracownik średniego szczebla, brand manager, ot, typowy przedstawiciel nowej klasy średniej. Jego przeciętność wpędza go w depresję, związek się rozpada, a nadęte gadki pseudospecjalistów od zawodowej motywacji budzą w nim dreszcz obrzydzenia. Mężczyzna nie ma w sobie dość ikry, by cokolwiek w swoim życiu zmienić. Po prostu – trwa. Na czym polega to trwanie? Otóż Jensen głównie markuje robotę. Krąży po biurze z pustymi kartkami A4, przechadza się w te i we w te, organizuje fikcyjne zebrania, trzyma przy uchu telefon z włączonym trybem samolotowym… Byle tylko przetrwać do końca dnia pracy.

Wypalony i znudzony postanawia w końcu zrobić to, o czym marzył od dawna: zniknąć raz na zawsze. Tylko w jaki sposób? Wyjechać za granicę? Zaszyć się w lasach Szwecji? Zmienić tożsamość? Niestety to nie takie proste… A gdyby tak znaleźć schronienie tam, gdzie nikt się nie spodziewa? Bo przecież kto szukałby go w przepastnych korporacyjnych korytarzach, pustoszejących nocą openspejsach, serwerowniach i nieużywanych magazynach? Mężczyzna porzuca więc swój samochód, a telefon wysyła pocztą do górskiego schroniska w Laponii.

Sprytne? Cóż, jak się okazuje, nie tylko Jens wpadł na ten pomysł…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1176
toflersson | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane, Nordics
Przeczytana: 18 sierpnia 2017

Zjadliwa i zabójczo śmieszna satyra na pracę w korporacji, mówili. Nienawidzisz/kochasz swoją firmę, przeczytaj tę książkę, mówili.
Jestem korpoludkiem już od kilku dobrych lat i sięgnęłam po Korponinję by pośmiać się z tego, czego częścią sama jestem. Nie zaśmiałam się, niestety, ani razu. Główny bohater Jans Jensen swoją postawą budził głównie politowanie. Zamiast wziąć się w garść, wybrał ucieczkę od swojego życia. Bo wygodniej przez kilka miesięcy mieszkać nad openspacem niż rzucić tę robotę. Można przecież zacząć wszystko od nowa bez udawania zaginionego...?
Korpo nieco przestarzałe, pełne motywacyjnych pustych gadek i kawy z automatu, korpoludzie różnych typów jakich pełno wszędzie, mało znaczące relacje z kolegami z boksu obok...
Na szczęście szybko się czyta :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lolita

"Lolity" nie trzeba przedstawiać. Książkę tę równie ciężko ocenić co Leni Riefenstahl, która była wybitną postacią w dziedzinie kinematograf...

zgłoś błąd zgłoś błąd