Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Q. Taniec śmierci

6,61 (18 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
0
7
5
6
3
5
3
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
ISBN
9788373591714
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść przyrównywana do Imienia róży Eco, przetłumaczona na kilkanaście języków, kultowy bestseller w wielu krajach Europy. Początek XVI wieku i zapoczątkowanej przez Marcina Lutra reformacji: czas wojen religijnych, buntów chłopskich, szalejącej

 

Brak materiałów.
książek: 389
aleksandraczyta | 2014-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2014

"Q. Taniec śmierci" to gruba powieść. 700 stron o reformacji i zawiłościach losu jednego bohatera. Anonima. Osoby o wielu imionach. Tak na prawdę nigdy nie poznajemy jego prawdziwego - pierwszego imienia. Poznajemy dopiero te, które przybrał w życiołej tułaczce wiecznego uciekiniera. Wielu i jeden. Ktokolwiek. Człowiek z tłumu. Tak samo jak jego przeciwnik. Qoèlet. Eklezjasta. Prorok nieszczęścia. Ktoś i nikt. Prawie jak bracia bliźniacy po dwóch stronach barykady.

Tłem akcji powieści są zapoczątkowane w XVI wieku konflikty religijne. Główny bohater znajduje się w centrum tych wydarzeń. Był świadkiem wywieszenia 95 tez przez Marcina Lutra w Wittenberdze. Służył Thomasowi Münzerowi podczas wojny chłopskiej w Niemczech i rzezi w Frankenhausen. Jako anabaptysta uczestniczył w szaleństwie Münsteru. Był mścicielem u boku Jana Batenburga oraz towarzyszył Eloi Pruystinckowi w Antwerpii. Z wszytkich przygód wychodził cało. Jego przeznaczeniem było żyć.

I choć mógł umrzeć wiele razy to jego podróż trwała dalej. Przeżył dziesięć różnych żywotów. Na starość została tylko jedna sprawa do załatwienia. Jeden rachunek do wyrównania. Przez te wszystkie dziesięciolecia coraz bardziej zbliżał się do swojego przeciwnika. Wiedział już jak zwabić Q w pułapkę i poznać twarz osoby, która wielokrotnie go zdradziła.

Z pewością zakończenie bardzo mnie zaskoczyło. Odrobinę rozczarowało lecz było ciekawe. Książka licząca 700 stron, której akcja rozkręca się w około jednej trzeciej powieści. Początkowo chaotyczna, później spójna i uporządkowana - hronologiczna. Mimo wszystko bardzo ciekawa. Ukazująca pewien niehlubny rozdział historii Europy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekret, którego nie zdradzę

Tess Gerritsen jest jedną z najlepszych pisarek literaryty "ciężkiej". Nie wykorzystuje nadmiaru wiedzy z dziedziny patoligi i nie to...

zgłoś błąd zgłoś błąd