6,91 (4341 ocen i 246 opinii) Zobacz oceny
10
201
9
493
8
662
7
1 471
6
778
5
495
4
111
3
106
2
10
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Monsieur Ibrahim et les fleurs du Coran
data wydania
ISBN
9788324035915
liczba stron
80
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy skończyłem jedenaście lat, rozbiłem swoją świnkę i poszedłem na dziwki. Momo jest pogubionym, zaniedbywanym przez ojca chłopakiem. Jego dzieciństwo dobiega końca, a dorosłości nie ma się od kogo nauczyć. Aż do dnia, gdy podkrada konserwy w sklepie pana Ibrahima i zyskuje niezwykłego przyjaciela, który wkrótce staje się także jego opiekunem i duchowym przewodnikiem. Stary Arab – który...

Kiedy skończyłem jedenaście lat, rozbiłem swoją świnkę i poszedłem na dziwki.
Momo jest pogubionym, zaniedbywanym przez ojca chłopakiem. Jego dzieciństwo dobiega końca, a dorosłości nie ma się od kogo nauczyć. Aż do dnia, gdy podkrada konserwy w sklepie pana Ibrahima i zyskuje niezwykłego przyjaciela, który wkrótce staje się także jego opiekunem i duchowym przewodnikiem.

Stary Arab – który tak naprawdę wcale nie jest Arabem – dobrze wie, że niektóre myśli potrafią zatruwać ludzi niczym choroby. Spokojnie i z mądrością uczy Momo rzeczy, które nadają życiu sens, pomaga mu pozbyć się goryczy i pogodzić ze światem.

Siła przypowieści Schmitta tkwi w prostym, choć nie dla wszystkich oczywistym przesłaniu: nie jesteś skazany na swój los, możesz świadomie wpływać na swoje życie. To, czy jesteś szczęśliwy, zależy przede wszystkim od ciebie.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7329)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 347
GraceSuarez | 2017-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2017

To moja trzecia książka Schmitta i czuje, że coraz bardziej lubię tego autora. Za każdym razem nie mogę się oderwać od czytanej pozycji i gdy już zasiądę nie wstaje dopóki nie skończę. Nie dość, że jego dzieła są wciągające to jeszcze tak cudownie piękne w swej prostocie. Z wieloma mądrościami i przesłaniem, które nie jednego zadziwi.

Chociaż ‘Pan Ibrahim’ zaczyna się nietypowo i nieraz zdumiewa to jest to bardzo przejmująca historia o poszukiwaniu szczęścia. Ponadto pokazuje, że nie jesteśmy skazani na swój los, lecz możemy świadomie go zmieniać tak, by uczynić nasze życie lepszym. Pokazuje czym jest siła uśmiechu a także co najważniejsze ukazuje przyjaźń dziecka ze starszą osobą. Książka zawiera również kilka wartościowych cytatów i przemyśleń głównie za sprawą tytułowego pana Ibrahima. Co do postaci Momo… niekoniecznie mnie przekonała, ale biorąc pod uwagę całokształt myślę, że można przymknąć na to oko.

Nie obyło się niestety bez smutnych zwrotów akcji, ale pomimo to...

książek: 652
Marlena | 2014-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2014

Jedna gwiazdka za praktykę wydawnictw, które króciutkie opowiadanko wydają w osobnej książkowej formie (62 strony niewielkiego formatu dużą czcionką i ze sporymi marginesami). W zbiorze opowiadań może by się ta historia jakoś zdołała obronić. Niestety, jako samodzielny utwór niewiele do naszego życia wnosi, kilka truizmów w dosyć banalnej historii, kilka niepotrzebnych wulgaryzmów. Mnie nie przekonuje.

książek: 1117

Małych rozmiarów książeczka opowiadająca historię porzuconego przez matkę 11letniego (albo 16letniego, bo sama się już w tym pogubiłam) Żyda Mojżesza i jego spotkania z Muzułmaninem panem Ibrahimem – właścicielem sklepiku w Paryżu. Życie Momo, bo tak nazywa go Ibrahim nie jest szczęśliwe – głównie spędza on czas z ojcem, który wciąż go krytykuje albo chodzi w odwiedziny do kobiet "lekkich obyczajów" i korzysta z ich usług czy rozmawia ze sklepikarzem.

Rozważania pana Ibrahima zwykle są mądre i jakby się bliżej zastanowić prawdziwe szczególnie te w których wspomina podczas podróży z Momo o śmieciach i ich odniesieniu do statusu społecznego.

Oj rozczarowałam się :( i to ogromnie. Widząc tytuł – "Pan Ibrahim i kwiaty Koranu" sądziłam, że pojawią się w tej pozycji jakieś błyskotliwe myśli z Koranu i że będzie ich naprawdę sporo i dzięki temu może zrozumiem lepiej tą religię jaką jest islam. Niestety tak nie było. Najwyraźniej nie potrafiłam odnaleźć sensu tej opowiastki, "tego...

książek: 1344
Ksychopata | 2015-12-12
Przeczytana: 12 grudnia 2015

Tym razem nie mogę za bardzo ulec szaleństwu moich zwariowanych myśli. Muszę przyhamować w odpowiednim momencie, bo treścią prześcignę te ktrótkie opowiadanie...heh

Dzieciństwo to okres, w którym młody człowiek, uczy się życia, a wszelkie wartości czerpie od rodziców, powoli i sukcesywnie poznając prawdziwą rzeczywistość...
Rodzice powołując na świat dziecko, biorą na swoje barki ogromną odpowiedzialność za to nowe życie. Nie każdy jest w stanie sobie z tym poradzić, udźwignąć tak wielki ciężar tej odpowiedzialności...
Czasami dziecko pojawia się niespodziewanie, zupełnie nie planowane przez rodziców. Tak wielce zaskakująca sytuacja dla wielu rodziców jest czymś, z czym niekiedy ciężko się zmierzyć. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich rodziców, bo znajdą się także tacy, którzy tak wielkie zaskoczenie przyjmą jako wielką i miłą niespodziankę i będą sobie w stanie poradzić z tą nową sytuacją.
Największą szanse na udane dzieciństwo mają z pewnością dzieci długo wyczekiwane przez...

książek: 26247

"Pan Ibrahim i kwiaty Koranu" to kolejna powieść Erica-Emmanuela Schmitt'a, która zagościła w mojej biblioteczce. Lecz odnoszę wrażenie, że "Oskar i pani Róża" stał się taką książka w jego karierze, której żadna jego powieść już nie przebije.
Jest to opowieść o poszukiwaniu własnej drogi. Bardzo ciepła historia Mojżesza, który zaprzyjaźnia się ze starym sklepikarzem Ibrahimem. Matka porzuciła go w dzieciństwie, ojciec nie potrafił zapewnić mu potrzebnego bytu. Myślę, że ta powieść pokazuje nam, że w życiu możemy osiągnąć wszystko, co tylko chcemy. Wystarczy tylko trochę wiary we własne możliwości i ktoś, kto nas poprowadzi i nie będzie wątpił w to, że nam się uda.

książek: 621
CuriousSoul | 2016-08-04
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Przypadkowo spotkany człowiek może obronić całe nasze życie. Obcy może być nam bliższy niż więzy krwi. To wszystko może się wydarzyć... Może, ale nie musi. Bo nie my mamy wpływ na to, kto pojawi się w naszym życiu. Tak jak wówczas, gdy nie mamy wpływu na to, w czyim życiu pojawimy się, przychodząc na ten świat...

książek: 2588
onika | 2014-01-23
Przeczytana: styczeń 2014

Ech...treść książki spłynęła po mnie jak woda po kaczce. Po skończeniu jej, jeszcze chwilę wpatrywałam się w okładkę i zastanawiałam, czego nie doczytałam. To nie był ten przypadek, że ktoś bezczelnie wyrwał strony z najważniejszym rozdziałem.

Nie powiem, postać pana Ibrahima mi się podobała. Postać Momo już mniej. Schmitt ukazał w swoim opowiadaniu kwiaty Koranu, małego chłopca szukającego miłości i zrozumienia, porozumienie ponad podziałami, potrzebę wiary w coś, siłę uśmiechu i ten jakże ważny przekaz, że człowiek ma możliwość wyboru i może decydować o swoim życiu. Autor chciał chyba stworzyć coś na kształt przypowieści. Niestety nie przekonał mnie. Gdyby "Pan Ibrahim..." był moim pierwszym spotkaniem z pisarzem, pewnie bym nie sięgnęła już po inne jego utwory.

Były jednak dwie rzeczy, które mi się w tej powiastce spodobały: rozważania pana Ibrahima na temat zaśmiecenia okolicy a stopień zamożności jej mieszkańców (bardzo prawdziwe) i wrażenia Momo z tańca w tekke (tak to...

książek: 4617
Książkowo_czyta | 2011-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2011

Krótka metaforyczna opowiastka o wewnętrznym dojrzewaniu i odnajdywaniu siebie.. Ukazuje, iż można w pewnym sensie zamknąć za sobą przeszłość poprzez pogodzenie się z nią.... Zwraca również uwagę na niezwykłą moc tkwiąca w ludzkim uśmiechu...

książek: 3392
Danway | 2012-03-17
Przeczytana: 17 marca 2012

Genialne w swojej prostocie opowiadanie Schmitta, znanego z pięknej powieści "Oskar i pani Róża" a także wielu wielkich tytułów...

Bohaterami opowiadania są 11-letni Żyd Mojżesz, na którego wszyscy mówią Momo, oraz pan Ibrahim (właściciel sklepu), którego wszyscy nazywają Arabem, chociaż nim nie jest... Z biegiem akcji obydwaj poznają się ze sobą... Momo odkrywa prawdy życiowe pana Ibrahima, nazywane przez niego kwiatami Koranu...

Czytając książkę sami możemy skorzystać z tych nauk... Mimo krótkiego tekstu jest całe morze treści... Wiele można się nauczyć, tak jak nauczył się Momo...

Jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem, ale na pewno nie ostatnie... Opowiadanie to zdecydowanie polecam...

Ocena: 9/10

Recenzja opublikowana także na moim blogu:
http://danwaybooks.blogspot.com/2012/07/prawdziwa-przyjazn-nie-zna-granicy.html

książek: 598
kamyk576 | 2016-02-17
Przeczytana: 17 lutego 2016

Liczba stron: 63
''- [...] uśmiech [...] jest dla ludzi szczęśliwych.
- I tu się my­lisz. Bo właśnie uśmiech da­je szczęście. [...] Spróbuj się uśmie­chnąć, to zobaczysz. ''

Malutka książka,przeczytana w niecałą godzinkę. Mam mieszane uczucia. Autor ciekawie opisuje postrzeganie świata oczami dziecka,siłę przyjaźni i zaufania. ''To,czy jesteś szczęśliwy,zależy przede wszystkim od ciebie''. Główna myśl książki.

zobacz kolejne z 7319 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd