Pamiętnik księżniczki 7. Księżniczka imprezuje

Tłumaczenie: Edyta Jaczewska
Cykl: Pamiętnik księżniczki (tom 7)
Wydawnictwo: Amber
6,23 (2432 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
145
9
161
8
204
7
525
6
605
5
456
4
126
3
144
2
24
1
42
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Princess Diaries, volume VII: Party Princess
data wydania
ISBN
8324123948
liczba stron
246
język
polski

Tej wiosny Mia postanawia się bawić, chociaż samorząd szkolny, którego jest przewodniczącą, nagle zbankrutował. Na szczęście Grandmere wymyśla skomplikowany plan, jak jednocześnie zdobyć pieniądze, rozkręcić karierę teatralną Mii i przedstawić jej pewnego młodego człowieka o odpowiednim pochodzeniu. A to wszystko zajmuje mnóstwo czasu! Nic dziwnego że Michael, miłość jej życia, zaczyna uważać,...

Tej wiosny Mia postanawia się bawić, chociaż samorząd szkolny, którego jest przewodniczącą, nagle zbankrutował. Na szczęście Grandmere wymyśla skomplikowany plan, jak jednocześnie zdobyć pieniądze, rozkręcić karierę teatralną Mii i przedstawić jej pewnego młodego człowieka o odpowiednim pochodzeniu. A to wszystko zajmuje mnóstwo czasu! Nic dziwnego że Michael, miłość jej życia, zaczyna uważać, że z Mią jest coś nie tak, albo nawet gorzej że nie umie się bawić. No bo czy to możliwe, żeby wschodząca gwiazda sceny, przewodnicząca samorządu i następczyni tronu Genowii, nie wiedziała, jak się imprezuje?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4671)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1676

Oj, nuda straszna. I Mia coraz bardziej irytująca. To jej absurdalne już momentami biadolenie "olaboga Michael na pewno mnie porzuci" zaczyna mnie strasznie drażnić. Zamiast rozmawiać ze swoim facetem - bajki sobie wymyśla. Taka stereotypowa kobieta, co wszystko między wierszami wyczyta i później płacze. No nie, normalni ludzie ze sobą rozmawiają.

Akcji z bankructwem samorządu i wystrzałowej imprezy komentować już nawet nie zamierzam. Ciekawe pomysły autorce się skończyły? Na to wygląda.

książek: 855
Irmina | 2014-07-03
Na półkach: Przeczytane

Tę serię można określić słowami: im dalej, tym gorzej. Co do tej części: początkowo strasznie mi się dłużyło, Mia zaczęła mnie wkurzać tymi obsesyjnymi myślami o imprezie Michaela. Książka zaczęła ciekawić w momencie rozpoczęcia akcji z musicalem i z właściwym pojawieniem się J.P. Lily znów mnie wkurzała, ale później okoliczności trochę złagodziły moją ocenę. Grandmère mimo wszystko znów pokazała się z dobrej strony. Potencjał pary Mia-Michael został częściowo zaprzepaszczony, ale na szczęście nie do końca zniszczony! Mimo rozwinięcia się akcji od połowy, książka nie umywa się do poprzednich części serii.

książek: 551
Katniss | 2013-07-21
Na półkach: Przeczytane

Samorząd szkolny, którego Mia jest przewodniczącą zbankrutował. Babka wymyśliła skomplikowany plan, który ma uratować samorząd oraz pomóc jej w zdobyciu wyspy.
Michael chce zorganizować imprezę. Mia wpada w paranoję. W co to ona się ubierze? Co ona będzie robić, przecież tam będą studentki? A jeśli jej chłopak pomyśli, że nie jest imprezową dziewczyną?

Mia sama sprowadza na siebie kłopoty. A jej wieczne obawy, czy Michael dowie się, że nie jest imprezową dziewczyną doprowadzały mnie do szału. W tej książce miałam wrażenie, że Amelia cofnęła się w rozwoju i stała się głupiutką dziewczynką, która przejmuje się byle czym.
Poza tym książka była nawet dobra, ale główna bohaterka stała się nie do wytrzymania.

"Nie mogę przejść przez żaden most, żeby nie myśleć o "Przepowiedni". To samo dotyczy widoku fabryk chemicznych."


Mia na początku wydawała się ciekawą, barwną postacią. Jednak potem zawiodłam się na niej. Nie potrafiła sprostać obowiązkom. Jeśli już jest księżniczką, to powinna...

książek: 765
Buka | 2010-12-25
Na półkach: Przeczytane

Może spodobałaby mi się ta seria, gdyby nie z pamiętnika zwykłej, odrobinę fajtłapowatej nastolatki, nie zrobił się pamiętnik skończonej idiotki.

Pierwsze kilka części nawet mi się podobały. Ima dalej - tym gorzej. Po prostu nie dało mi się tego czytać. Może nie jestem przyzwyczajona do tak głupich książeczek? Niektóre jej działania wręcz działały mi na nerwy. Zawsze, jak czytam książkę, odczuwam różne emocje - tutaj czułam tylko współczucie i zażenowanie. Rzuciłam tą serię niedokończoną. Potem wróciłam, a i tak nie skończyłam czytać ostatniej części, bo tak działała mi na nerwy, że jak najszybciej oddałam ją do biblioteki. Żenada. Jeśli ktoś lubi DOBRE książki - nie, ta na pewno się nie nadaje.

książek: 580
Karolina | 2011-08-06
Przeczytana: 2009 rok

Ciekawe (jak i cała seria) i godne polecenia ; ))

książek: 1851
kryptonite | 2010-06-08
Przeczytana: 2006 rok

Tutaj Mia wydawała mi się coraz głupsza.

książek: 2585
Adrianna__ | 2014-08-14
Przeczytana: 13 sierpnia 2014

Tej wiosny Mia postanawia się bawić, chociaż samorząd szkolny, którego jest przewodniczącą, nagle zbankrutował. Na szczęście Grandmere wymyśla skomplikowany plan, jak jednocześnie zdobyć pieniądze, rozkręcić karierę teatralną Mii i przedstawić jej pewnego młodego człowieka o odpowiednim pochodzeniu. A to wszystko zajmuje mnóstwo czasu! Nic dziwnego że Michael, miłość jej życia, zaczyna uważać, że z Mią jest coś nie tak, albo nawet gorzej że nie umie się bawić. No bo czy to możliwe, żeby wschodząca gwiazda sceny, przewodnicząca samorządu i następczyni tronu Genowii, nie wiedziała, jak się imprezuje? [1]
RECENZJA
Mia w tej części przeszła samą siebie a nawet jeszcze bardziej o ile to oczywiście możliwe. Autorka zrobiła z Księżniczki zupełnie głupią nastolatkę, która przejmuje się tym, że nie jest imprezową dziewczyną dla swojego chłopaka Michaela. Serio? Większych dramatów nie ma? Gdzie podziała się ta Amelia, dla której najważniejsze przede wszystkim było dobro sierot w Afryce?...

książek: 0
| 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 czerwca 2013

XDXDXDXDXDXDXD

książek: 34
Rozalia | 2014-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Sama nie wiem co myśleć o tej części "Pamiętnik Księżniczki" .
Nie jestem zadowolona, ale również nie jestem zawiedziona.
Początkowo czytając ten siódmy tom wiedziałam, że emocje sięgną apogeum.
Jednakże, się myliłam.

Samorząd uczniowski którego Mia jest przewodniczącą nagle zbankrutował.
Mia zamiast postarać się rozwiązać ten problem, przejmuje się tym, że Michael uzna ją ze dziewczynę która nie umie imprezować.
Nagle jej babka wpada na pomysł jak rozwiązać ten problem..
A przechodząc do imprezy.. Mia robi z siebie kompletną idiotke i się upija.. Nie wiem czy książka mi się spodobała.
Po prostu jestem w pustce.

książek: 694
Mylengrave | 2013-02-10

Mimo iż już dawno wyrosłam z tego typu książek, musiałam dokończyć czytanie serii, tak mocno lubiłam ją w podstawówce, że ciągnęła się za mną aż do liceum. Owszem, nie ma się czym chwalić, bo żadnych wartości te książki raczej nie mają, ale zawsze lepsze są od średniej nawet komedii romantycznej w kinie:)

zobacz kolejne z 4661 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd