Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygody K

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Kwadrat". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
8,25 (4 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392257790
liczba stron
80
słowa kluczowe
powieść polska, kwadrat
język
polski

Przygody K są zaskakującą opowieścią o najzwyklejszej rzeczywistości. Bohaterowie niespodziewanie pojawiają się i znikają, żyją w świecie porwanym, składającym się z porozrzucanych skrawków obrazów, kręcących się na wietrze, w niezrozumiałej i doskwierającej rzeczywistości, z której nie ma wyjścia. K pragnie pozbyć się egotycznej tożsamości, szuka miejsc, leżących „poza zasadą ego”… Takie...

Przygody K są zaskakującą opowieścią o najzwyklejszej rzeczywistości. Bohaterowie niespodziewanie pojawiają się i znikają, żyją w świecie porwanym, składającym się z porozrzucanych skrawków obrazów, kręcących się na wietrze, w niezrozumiałej i doskwierającej rzeczywistości, z której nie ma wyjścia. K pragnie pozbyć się egotycznej tożsamości, szuka miejsc, leżących „poza zasadą ego”…
Takie przewartościowanie jest krokiem w stronę wolności wewnętrznej, osobistej, pogodnej – wyzwalającej od megalomanii, samouwielbienia i chełpliwości. Od siebie. Nie ma tu moralizowania, ideologizowania lub wysnuwania ocen. Rzecz jest zabawna i poważna zarazem. I literacka w świetnym stylu.

Przygody K Krzysztofa Gedroycia wyróżniają się niecodzienną formą literacką, będącą zapisem doświadczeń współczesnego bohatera, który stawia sobie niezwykłe i karkołomne pytanie poznawcze: czym jest otaczająca nas rzeczywistość? Czy rzeczy są takie, na jakie wyglądają? Autor zapytuje także o rudymentarne kwestie, dotyczące literatury, a zwłaszcza o konstrukcję osoby bohatera/narratora, przedstawionego, jako „to K”. Taki zabieg zwraca uwagę na możliwość innego traktowania podmiotu literackiego, niż ma to miejsce w typowych ujęciach w literaturze narracyjnej. Kieruje uwagę czytelników w stronę namysłu nad sposobem pojmowania ludzi przez siebie samych. (Typowe JA zostaje zastąpione przez „nieosobowe” ONO.) W rozpoznawaniu ludzi przez siebie samych autor upatruje ponadczasową wartość określającą jakość życia i konstruowania świata na sposób „nie–ego–centryczny”, jednakże bez jakichkolwiek moralizatorskich roszczeń. Nawiązuje w tym do najświetniejszych ujęć tego tematu, chociażby przez Aldousa Huxleya w ubiegłym wieku. Autor przedstawia, w sposób nad wyraz współczesny, poszukiwania filozoficzne i literackie w tej dziedzinie (np. zapytania ontologiczne filozofii współczesnej, inspirowanej filozofią Wschodu, lub poszukiwania „olśnień” na gruncie literackim w późnej twórczości Edwarda Stachury – Się, Fabula rasa, Oto). Nie są to wywody filozoficzne ani dociekania naukowe. Przygody K są literaturą, którą świetnie się czyta. Która tematycznie przestawia żywot K, podróżującego pociągiem pomiędzy Białymstokiem a Warszawą, która oprócz warstwy potoczystej, bieżącej, zmysłowej i lokalnej, pełnej szczegółowych opisów problematyki białostockiej, otwiera rozległe przestrzenie umysłu. I w każdym ludzkim doświadczeniu dostrzega szansę najważniejszego rozpoznania: kim naprawdę jestem?
Małgorzata Niedzielko

 

źródło opisu: Wydawnictwo Forma, 2007

źródło okładki: http://www.wforma.eu/7,przygody-k.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1048
Jadwiga Zając | 2014-07-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

J lubi K. Nie utożsamia się, bo K to K, a J to J, mimo, że czasem udaje się o tym zapomnieć. Najlepiej zapomnieć się w zapamiętaniu nad czymś. J lubi patrzenie, więc lubi też książki, bo można na nie patrzeć. Niektórzy ludzie też lubią książki, bo można na nie popatrzeć - J woli popatrzeć im do środka (książkom, nie ludziom, choć czasem chętnie i ludziom by popatrzało). Takie Stachurowe to trochę, życiopisanie, sobąpisanie - i o tych chwilach, kiedy się nie jest tak wyraźnie konturem wielkiej litery oddzielonym od reszty świata.
W kontekście kota... a jeśli zwierzęta cały czas widzą bezkres, dlatego widzą tylko teraźniejszy moment, czy one w ogóle pozbywają się lęku choć na chwilę? Czy to my wynaleźliśmy strach, wynajdując bezpieczeństwo...?

książek: 2065
AnnaSikorska | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane

K lubi obserwować, przeżywać, doznawać, przetrawiać, relacjonować, analizować i pisać. W tę postać może wcielić się każdy. Nie ma ona ram płci. Przez większość książki K to bohater bezpłciowy, twór dziwny, bo obserwujący z jednakową uwagą kobiety i mężczyzn. Można podejrzewać, że jest ono kobietą, ale czy na pewno? Związek z dziewczyną, przekonanie o heteroseksualności, wypowiedzi w formie męskiej pozwalają nam nadać płeć postaci, która zostaje jej pozbawiona przez narratora. To sprawia, że K może być szersze niż konkretny męski bohater. Może mieć podobne przemyślenia, spostrzeżenia i przeżycia jak kobieta i mężczyzna. Płeć wydaje się tu umowna na podstawie biologii i zachowań społecznych. Osoby nie wdrożone w te schematy mogą patrzeć na K przez pryzmat tego, co wspólne dla obu płci.
W „Przygodach K” znajdziemy zwykłą codzienność w mieście złączenia kultur, próby nawiązania jedności między nacjami i płciami. Autor pozwala nam uzmysłowić sobie, że każdy człowiek mówi innym językiem,...

książek: 420
Bleaktree | 2016-06-17
Na półkach: Przeczytane

To druga książka tego autora, której zaufałam tak o, od początku. Wschód malowany barwami słodko-cierpko-gorzkimi...
Faktycznie pobrzmiewa Stachurą, trudno opędzić się od skojarzeń z nim. Aczkolwiek na Stedzie ciąży jednak znacznie większy balast interpretacyjno-kontekstowy, podczas gdy Gedroyć jest dla mnie postacią kompletnie nieznaną.

książek: 328
pani_e | 2014-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 740
Piotr Zając | 2014-07-14
Na półkach: Psychedelic, Przeczytane
książek: 1489
niqqa | 2013-02-26
Przeczytana: 20 października 2011
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd