Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

4.50 z Paddington

Tłumaczenie: Tomasz Cioska
Cykl: Panna Marple (tom 7) | Seria: Agata Christie - Królowa Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,96 (754 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
81
8
90
7
332
6
106
5
91
4
8
3
12
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
4:50 from Paddington
data wydania
ISBN
9788324586516
liczba stron
272
słowa kluczowe
powieść, śledztwo, morderstwo
język
polski

Inne wydania

Jane Marple, dama o bystrym umyśle i z pasją detektywa amatora, angażuje się w wyjaśnienie sprawy, która bez jej udziału najprawdopodobniej nigdy nie wyszłaby na jaw. Nikt bowiem nie wierzy pewnej starszej pani (fantazjuje!), opowiadającej o morderstwie (mężczyzna udusił kobietę!) popełnionym w pociągu. Mimo zastrzeżeń do wiarygodności relacji - pani McGillicuddy widziała zdarzenie, podróżując...

Jane Marple, dama o bystrym umyśle i z pasją detektywa amatora, angażuje się w wyjaśnienie sprawy, która bez jej udziału najprawdopodobniej nigdy nie wyszłaby na jaw. Nikt bowiem nie wierzy pewnej starszej pani (fantazjuje!), opowiadającej o morderstwie (mężczyzna udusił kobietę!) popełnionym w pociągu. Mimo zastrzeżeń do wiarygodności relacji - pani McGillicuddy widziała zdarzenie, podróżując innym pociągiem - śledztwo dla porządku zaczyna się. i szybko kończy: nie znaleziono ciała ofiary ani żadnych śladów zbrodni. Zostaje ono jednak wkrótce wznowione, a obiektem szczególnego zainteresowania staje się ekscentryczna rodzina Crackenthorpów. Panna Marple naprowadza stróżów prawa na tropy warte jej zdaniem sprawdzenia. Sprawa jest zawiła, śledczy raz po raz trafiają w ślepy zaułek. Wygląda na to, że mają do czynienia z wyjątkowo przebiegłym mordercą...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 539
Ejdżita49 | 2012-08-26
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 26 sierpnia 2012

Pani Elspeth McGillicuddy jedzie na święta do Brackhampton. Jest zmęczona – jej podróż trwa już długo, a dodatkowo wybrała się na duże zakupy świąteczne, które także ją wykończyły. Nie jest jej jednak dane odpocząć w pociągu: jest świadkiem morderstwa...
Kobieta od razu informuje zarząd kolei o wydarzeniu, ale spotyka się z niezrozumieniem, ponieważ nie ma śladu mordercy ani ofiary. Elspeth nie daje jednak za wygraną i razem ze swą przyjaciółką, Jane Marple, postanawia rozwikłać zagadkę z pociągu.
Kim była ofiara i dlaczego została zabita? Gdzie podziało się jej ciało? Kto i dlaczego je ukrył?

„4.50 z Paddington” to moje pierwsze spotkanie z kryminałem Agaty Christie. Wszyscy (no, może zdecydowana większość) zachwalają tę pisarkę, a ona sama jest chyba jedną z najsłynniejszych autorek kryminałów. Długo zbierałam się, by wypożyczyć tę książkę, raczej nie jestem miłośniczką tego gatunku. W końcu jednak się zdecydowałam. I absolutnie nie żałuję.

Pani Christie stworzyła świetną historię, dość skomplikowaną i złożoną, ale jednocześnie ciekawą i przejmującą. Dzieje się dużo, praktycznie przez cały czas. Oryginalny motyw, morderca, którego nikt się nie spodziewa i dość... nowatorskie sposoby na rozwiązanie zagadki. Cud, miód!
Oczywiście, jak to często bywa w kryminałach i innych powieściach detektywistycznych, do samego końca nie wiadomo, kto jest tym złym. Czytelnik sam typuje mordercę, coraz bardziej upewnia się w swoim typie, aż tu nagle sprawy przyjmują obrót o całe 180 stopni. Agata Christie również ciągle podsuwała fałszywe tropy, a czytelnik, chcąc nie chcąc, dał się wciągnąć w tę stworzoną przez nią ciekawą i nieco skomplikowaną grę.

Polecam, z całą stanowczością. Sama czuję, że moja przygoda z kryminałami dopiero się rozpoczęła i przy najbliższej wizycie w bibliotece z pewnością zatrzymam się przy półce poświęconej Agacie Christie.

Co się tyczy okładki: ta, którą mam przed sobą, jest bardzo ciemna. Ciężko mi na pierwszy rzut oka stwierdzić co przedstawia – uniemożliwia mi to stan książki, która została wydana w tym przypadku 20 lat temu i jest zniszczona przez czytelników. Po bliższym przyjrzeniu mogę jednak powiedzieć, co widzę. A widzę otwartą torebkę, z której wysypały się najróżniejsze przedmioty: portfel, szminka, chusteczka... Rzeczy te leżą na ziemi przy torach kolejowych; z pewnością więc zostały wyrzucone z jadącego pociągu...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mała Nina

Ta książka to dowód na to, że 30 tys. osób jest w stanie skrzyknąć się, aby zaprotestować przeciwko książeczce dla dzieci, której się nie przeczytało....

zgłoś błąd zgłoś błąd