Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajna wojna Hitlera

Wydawnictwo: Wołoszański
6,98 (443 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
33
8
69
7
175
6
98
5
41
4
2
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8390497220
liczba stron
345
kategoria
historyczna
język
polski

W grudniu 1941 roku Wehrmacht został zatrzymany pod Moskwą. Niemcy były jeszcze potęgą gospodarczą i militarną, ale Hitler, podobnie jak Stalin, Churchill i Roosevelt, wiedział, że klęska Niemiec stała się tylko kwestią czasu. Rozpoczęła się tajna wojna Hitlera. Wojna niezwykłych intryg, spisków, zamachów, toczyła się przez ponad trzy lata w gabinetach mężów stanu, izbach tortur, kwaterach...

W grudniu 1941 roku Wehrmacht został zatrzymany pod Moskwą. Niemcy były jeszcze potęgą gospodarczą i militarną, ale Hitler, podobnie jak Stalin, Churchill i Roosevelt, wiedział, że klęska Niemiec stała się tylko kwestią czasu. Rozpoczęła się tajna wojna Hitlera. Wojna niezwykłych intryg, spisków, zamachów, toczyła się przez ponad trzy lata w gabinetach mężów stanu, izbach tortur, kwaterach najwyższych dowódców, więzieniach i melinach szpiegowskich. Do dzisiaj wiele epizodów pozostaje najściślej strzeżoną tajemnicą wielkich mocarstw.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 293
Koval | 2012-07-26
Na półkach: Przeczytane, Historyczne
Przeczytana: 25 lipca 2012

Sztandarowe dzieło Wołoszańskiego, które razem z tajnymi wojnami „Stalina” i „Churchilla” stanowi obecnie klasykę gatunku. Dla miłośników jest to pozycja obowiązkowa, choć sama książka ma już piętnaście lat. Trzeba przyznać, że wielką zasługą autora jest próba spopularyzowania historii, o czym wspominają niemalże wszystkie jego biografie. Stara się on przedstawić minione wydarzenia w sposób przystępny, zrozumiały i bez zbędnego zagłębiania się w szczegóły (niekiedy jest to nie do uniknięcia, ale i tak wychodzi z tego obronną ręką). Co najbardziej interesujące, to tematyka Drugiej Wojny i to ta mniej znana. Jest to skuteczny zabieg, który przyciąga czytelników, gdyż opracowań odnośnie poszczególnych operacji wojskowych jest mnóstwo i powtarzanie faktów byłoby mało ciekawe. Wołoszański skupia się na zdarzeniach nieoczywistych oraz tych, które nie zostały do końca wyjaśnione. Można powiedzieć, że poprzez rozwiązywanie łamigłówek i zagadek z tamtego okresu zmusza czytelnika do głębszego zainteresowania się tematem. Oczywiście rozdziały takie jak „Kursk” czy „Stalingrad” same w sobie nie są zbyt odkrywcze, ale nawet do tych najbardziej znanych wydarzeń dopisuje się historie szpiegowskie, walki wywiadów czy starcia na zupełnie innych płaszczyznach, które bezpośrednio rzutują na np. przebieg walk. Mamy tutaj także wiele smaczków jak opis skutków lotu Rudolpha Hessa, uwolnienie Mussoliniego przez Skorzennego, wspomniane walki wywiadów (podkopywanie pozycji Canarisa, Schellenberg i jego gierki, rozpracowywanie „Czerwonej orkiestry”) czy wreszcie pokazaną zmianę w nastawieniu czołowych niemieckich dygnitarzy i urzędników odpowiedzialnych za losy wojny. Autor wyraźnie zakreśla obraz wiernej gwardii Hitlera, która o ile początkowo jest mu bezgranicznie oddana, o tyle później – wraz z niepowodzeniami na frontach – zaczyna wątpić i stopniowo wycofuje się ze swojego zaangażowania. Niektórzy nawet usiłują na własną rękę coś ugrać (za pośrednictwem Czerwonego Krzyża, dyplomacji (formalnie) neutralnej Szwecji, Szwajcarii czy Turcji, Himmlera używając więźniów żydowskich), co nierzadko wywołuje co najmniej dziwne reakcje u samego Hitlera.

Wydaje się, że końcowe wnioski postawione przez Wołoszańskiego jakoby Hitler – widząc po przebiegu walk w końcówce 1941, a już na pewno w 1942 roku – dążył do tajnego porozumienia z Aliantami, aby móc zakończyć walkę na dwóch (a w praktyce niemal wszystkich) frontach są jak najbardziej słuszne. Tezy poparte konkretami, logiczne ciągi myślowe i znajomość tematyki Wojny dodaje całości wiarygodności. W kilku miejscach można przyczepić się do szczegółów i drobnych błędów, ale nie wpływa to na ocenę całości. To, co świadczy o fachowym podejściu do całej problematyki jest próba dokonania analizy poczynań wodza Trzeciej Rzeszy w oparciu o fakty i dokumenty, a nie ideologię. To częsty mankament rosyjskich książek, gdzie na wszelkie działania Niemców w czasie Wojny patrzy się przez pryzmat „wojny ojczyźnianej”, „walki z brunatną rewolucją” albo wprost „rozprzestrzenianiu bolszewizmu na całą Europę”. Trudno o logiczne argumenty, kiedy w grę wchodzą emocje i uczucia.
Oprócz wspomnianych drobnych niedociągnięć w książce są właściwie dwie poważniejsze wady. Pierwsza to pewna wybiórczość tematów. Autor skacze między teatrami działań wojennych, krajami i opisuje tylko wybrane, interesujące z jego punktu widzenia, zdarzenia. Jest to jego pełne prawo, ale po przeczytaniu całości miałem uczucie pewnego niedosytu, wrażenie że czegoś jeszcze mi tu brakuje. Trudno to bliżej sprecyzować dlatego nie traktuję tego jako kardynalny błąd. Druga sprawa, to już sam warsztat pisarski. Oczywiście czyta się to świetnie, miejscami jest intrygująco i niczym w kryminale, lecz ze stricte historycznego punktu widzenia mogłyby się pojawić zarzuty, iż autor wkłada w usta opisywanych postaci słowa, które wcale nie musiały paść. Na potrzeby książki – w porządku. Ale jeśli ktoś ma się dokształcić z historii, to powoływanie się na czyjeś konkretne wypowiedzi z „Tajnej wojny” jest ryzykowne. Następstwo wydarzeń się zgadza, fakty temu odpowiadają, istnieją zachowane dokumenty, lecz… no właśnie: to nadal nie daje gwarancji, że Hitler, Himmler, Goering, von Ribbentrop, Manstein, Paulus czy wielu innych naprawdę powiedziało to, co powiedziało. Z tego też powodu całość należy traktować nie jako powieść historyczną, a bardziej książkę utrzymaną w klimacie Wojny.

Od siebie bardzo polecam krótki pierwszy rozdział zatytułowany „Agonia”, który w moim odczuciu jest majstersztykiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Święta Miłośniczek Czekolady

Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami i postanowiłam cały ten przedświąteczny czas poświęcić na zimowe lektury. Na mojej czytelniczej liście nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd