Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wojna i pokój. Tom 3-4

Tłumaczenie: Jarosław Iwaszkiewicz
Seria: Arcydzieła Literatury Światowej
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,94 (2539 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
460
9
561
8
515
7
617
6
230
5
103
4
21
3
27
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Война и мир, Wojna i mir
data wydania
ISBN
837389943X
liczba stron
456
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Powieść przedstawia panoramę życia w Rosji w burzliwym okresie wojen napoleońskich. Ta epopeja charakteryzuje się mnogością portretów psychologicznych i barwnych postaci występuje ich w postci kilkaset, a teren akcji stanowi niemal cała Europa. Wydarzenia historyczne stają się tutaj tłem dla ludzkich namiętności i perypetii życiowych.

 

Brak materiałów.
książek: 1843
Shahrivar | 2016-06-14
Przeczytana: 14 czerwca 2016

Dla tych, którzy nie czytali - SPOILERY!
(o ile można spoilerować książkę napisaną ok. 150 lat temu…)

Kolejne dwa tomy „Wojny i pokoju” Lwa Tołstoja mnie rozczarowały, gdyż zostały w nich uwypuklone te elementy, które mi nie przypadły do gustu w pierwszych tomach.
Miło, że Tołstoj zdecydował się na happy-end, jednak sposób, w jaki go zaprezentował, jest dla mnie kuriozalny. Natasza i Pierre, Maria i Mikołaj - dziwniejszych par nie mógł wymyślić!
Już, o zgrozo, wolałam opcję Natasza i Andrzej. Bołkoński zginął, a tym samym zeszła ze sceny postać, która niekoniecznie wzbudzała sympatię, ale przynajmniej jej losy się ciekawie czytało (pomijając wątek irytującej Nataszki). Ku mojemu smutkowi Dołochow został zepchnięty na dalszy plan. Chociaż nie da się ukryć, że wizja Fiodora jako przywódcy zbójeckiej bandy odpowiada jego wcześniejszemu rysopisowi. ;)
Maria Bołkońska miała potencjał - można było ją przedstawić jako ponadprzeciętną jednostkę, wrażliwą i inteligentną, wykraczającą poza epokę, lecz autor, z nieznanych mi powodów (szowinizm?), spłycił jej postać do mocno religijnej, acz niewysublimowanej osobowości.

Kolejna rzecz, to potwornie nudne dywagacje historyczno-filozoficzne Tołstoja na końcu powieści. Uwielbiam historię, lecz nie w tym wydaniu - wyjątkowo męczyłam się i mozoliłam czytając te rozważania.

Szkoda, po tak słynnej powieści spodziewałam się większego rozmachu i ciekawszej fabuły.
Dlatego niestety będę musiała obniżyć ocenę poprzednich 2 tomów, gdyż liczy się całość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gildia magów

Książka jest żałosna. Niby napisana ładnie ale czytanie okolejnej brzydkiej sierocie która nagle odkrywa w sobie lał moce jest już żenująca...

zgłoś błąd zgłoś błąd