Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat bez końca

Cykl: Filary ziemi (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
7,82 (804 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
190
8
192
7
225
6
59
5
31
4
2
3
9
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
World without end
data wydania
ISBN
9788373596733
liczba stron
902
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Akcja "Świata bez końca" kontynuacji najsłynniejszej książki Kena Folleta "Filary ziemi" zaczyna się 200 lat później, w roku 1327. Spotykamy tu potomków Jacka i Toma, bohaterów tamtej sagi. Na tle barwnej panoramy średniowiecza w okresie wielkich przemian i dziesiątkującej społeczeństwo zarazy toczy się epicka opowieść o walce o władzę, pieniądze i wpływy, o tajemnicach i zbrodniach, o nauce...

Akcja "Świata bez końca" kontynuacji najsłynniejszej książki Kena Folleta "Filary ziemi" zaczyna się 200 lat później, w roku 1327. Spotykamy tu potomków Jacka i Toma, bohaterów tamtej sagi. Na tle barwnej panoramy średniowiecza w okresie wielkich przemian i dziesiątkującej społeczeństwo zarazy toczy się epicka opowieść o walce o władzę, pieniądze i wpływy, o tajemnicach i zbrodniach, o nauce burzącej fundamenty wiary, w której ludzkie emocje –, miłość, nienawiść, pragnienie zemsty –, odgrywają wiodącą rolę. świat bez końca to niewątpliwie najbardziej wyczekiwana kontynuacja wcześniejszej powieści, jaka ukazała się w okresie ostatnich lat.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3540)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5928

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jestem zachwycona powieścią – wciągnęła mnie bardzo mocno. Nie skupiała się już na Katedrze, czy sprawach opactwa – ale opowiadała o tętniącym życiem miasteczku, ogarniała szeroko problemy zwykłych ludzi - mieszczan i chłopów. I opisywała echa historii, które miały wpływ na życie i śmierć ludzi. Bitwa pod Crecy była doskonała. A opis dżumy – poruszający.

Autor ma bardzo charakterystyczny sposób opisywania bohaterów. Trzeba zaakceptować formułę, w myśl której - kto jest dobry, ten dobrym pozostanie, a kto jest zły – ten stanie się jeszcze gorszy:).

Towarzyszyłam dwóm kobietom – Caris i Gwendzie, i całym sercem przeżywałam ich porażki, nieszczęścia, zawody miłosne, ale i cieszyłam się z ich sukcesów.

Bardzo lubiłam Caris. Pewne cechy jej charakteru, bez problemu, pozwalały mi identyfikować się z bohaterką. Jej marzenia i pragnienie niezależności, w pewien sposób są też moimi marzeniami. A jej obawy przed poświęceniem się w całości innej osobie, czy to ciągłe niezdecydowanie,...

książek: 2454
Koronczarka | 2014-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Powiedzcie mi, proszę, co takiego jest w średniowieczu, że pasjonuje, a u pasjonatów wyrabia jakieś tajemnicze niezwykłe moce. Bo proszę przyjrzeć się luminarzom polskiej kultury - Aleksander Gieysztor - mediewista, Bronisław Geremek - mediewista, Karol Modzelewski - mediewista, Henryk Samsonowicz - mediewista... i tak można jeszcze długo. Powiecie, że również inne nauki mają sowich wybitnych przedstawicieli. Zgoda, ale czy tak wielu odegrało tak istotną rolę w naszym życiu, jak historycy zajmujący się średniowieczem? W powieści historycznej także tematyka średniowieczna jest, mam wrażenie, faworyzowana. "Świat bez końca", druga część "Filarów ziemi" jest tego kolejnym dowodem. Sporo czasu już upłynęło od przeczytania "Filarów", dlatego nie raziły mnie specjalnie pokrewieństwa między wątkami tych powieści. A tempo akcji, nasycenie emocjami i ograniczenie rozwlekłych wywodów architektonicznych spowodowało, ze "Świat bez końca" czytało mi się znacznie lepiej. Barwnie opisane tło,...

książek: 6041
allison | 2012-11-09
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 09 listopada 2012

Powieść napisana z ogromnym rozmachem i czyta się ją z emocjami, jednak z żalem muszę przyznać, że autor poszedł na łatwiznę, powielając sporo elementów z fabuły "Filarów ziemi".
Dotyczy to nie tylko postaci - czarnych i białych charakterów - ale również wydarzeń, z których wiele to po prostu kalki perypetii z pierwszej części cyklu (np. proces o czary, obrona miasta przed rabusiami, konflikty z konserwatywnym przeorem, sukcesy i upadki handlarzy wełną...).

Spodziewałam się bardziej oryginalnej i pomysłowej akcji, dlatego czuję się nieco rozczarowana i zdziwiona, bo miałam Folletta za ambitnego pisarza, który w mojej świadomości czytelniczej zapisał się przede wszystkim nie jako autor sensacji i szpiegowskich opowieści, lecz jako twórca monumentalnych powieści historycznych.

Nie znaczy to, oczywiście, że żałuję czasu spędzonego przy czytaniu "Świata bez końca". Na pewno była to lektura wartościowa, emocjonująca i przyjemna, ale nie tak jak "Filary ziemi".

książek: 3438
Goszarda | 2014-03-23
Przeczytana: 23 marca 2014

Bardzo lubię takie historie opowiedziane na przestrzeni wielu lat. Filary ziemi i Świat bez końca są dla mnie rewelacją. Jednak biorąc się za czytanie trzeba się liczyć z tym, że zaniedbana zostaje rodzina, praca, sen .... Nawet na urlopie - nie pójdziecie wieczorem do pubu, będziecie się krzywić jak rodzina zechce spędzić z wami czas... Więc tak na prawdę to odradzam - nie czytajcie tych książek!!! ;-)))))

książek: 2166
emindflow | 2017-02-01
Przeczytana: 31 stycznia 2017

Doskonała powieść, bodaj jeszcze lepsza, a na pewno bardziej dynamiczna niż "Filary ziemi".
Ponownie trafiamy do tego samego Kingsbridge, w którym po upływie dwustu lat poznane w pierwszej części postaci otacza już wręcz mityczny kult budowniczych katedry i twórców potęgi miasta.
Tym razem na przestrzeni kilkudziesięciu lat obserwujemy pogmatwane losy ich potomków.
Jak na powieść historyczną to samej historii jest tu niewiele, za to dużo można dowiedzieć się o tym, jak w XIII wieku funkcjonował system feudalny w wydaniu angielskim i jak układały się tam relacje między państwem i Kościołem.
Jednak "Świat bez końca" to przede wszystkim pasjonująca opowieść o zwykłych ludziach, którzy próbowali jakoś układać sobie życie w świecie rujnowanym przez wojny, epidemie i inne plagi i gdzie hrabia oraz przeor byli panami życia i śmierci.
Miłość, zdrada, śmierć, festiwal intryg i nieprawdopodobna ilość emocji - tego wszystkiego jest tu pod dostatkiem.
Nie identyfikowałem się z żadnym z...

książek: 1010
Iwona | 2015-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2015

„Świat bez końca” jest kontynuacją wspaniałej powieści Folletta ”Filary ziemi”. Kontynuacją dość luźno powiązaną, bo akcja rozgrywa się 200 lat później. Pojawiają się tu potomkowie bohaterów pierwszej części, ale to co najbardziej łączy obie powieści to miasto Kingsbridge i znajdujące się w nim klasztor i katedra. Mamy tu podobne, wręcz identyczne typy charakterologiczne – ambitni, żądni władzy, kierujący się jednak niskimi pobudkami mężczyźni, obok zdolni, kreatywni, mądrzy ludzie próbujący zmienić życie tej małej społeczności na lepsze, kobiety wybijające się ponad przeciętność, walczące z niesprawiedliwym ich traktowaniem i zmagające się z przesądami. Również konflikty i ich podłoże są podobne. Bogate tło obyczajowe, trochę gorsze historyczne, wciągająca akcja (naprawdę dużo się dzieje) – to wszystko sprawia, że trudno odłożyć lekturę na półkę.

Ale - no właśnie, to ale musi się pojawić. Follett przyciąga czytelnika dość chwytliwym sposobem, prowokując konflikty między bardzo...

książek: 2499
gwiazdka | 2013-09-08
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 08 września 2013

„Świat bez końca” to druga część po „Filarach ziemi” serii Kena Folletta. W zasadzie obie książki można czytać jako niezależne od siebie. W „Świecie…” mowa jest o potomkach głównych bohaterów z części poprzedniej, jednak akcja dzieje się 200 lat później, tylko miejscowość jest ta sama. Książka napisana jest z wielkim rozmachem i jest historią grupy osób: Merthina, Caris, Ralpha, Gwendy. Naprawdę bardzo pięknie i obrazowo opowiada o życiu ludzi, ich marzeniach, klęskach czy sukcesach. Dość dobrze ukazuje też życie ludzi w średniowieczu, ciężką pracę i codzienność chłopów, zakonników czy mieszczan. Mam do książki tylko jedną uwagę, moim zdaniem Follett powinien ją trochę skrócić. Nie przeszkadzają mi grube książki, wprost przeciwnie, bardzo takowe lubię, jednak w tym przypadku autorowi zabrakło pomysłów i niektóre fragmenty były nużące przez powtarzalność. Dlatego też, pomimo, że przez pół książki sądziłam, iż dam jej komplet punktów, pod koniec ograniczyłam się do 8 na 10.

książek: 1575
Krzysztof Baliński | 2011-08-18
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 18 sierpnia 2011

Bardzo dobra powieść historyczna, którą trzeba rozpatrywać wielopłaszczyznowo. Mamy dwie kategorie bohaterów; profesjonaliści i profesjonaliści, słowo te same, ale inne jego znaczenie. Bo pierwsi pojmują profesjonalizm jako konkretne kompetencje, umiejętności przydatne ludziom na przykład budowa, czy leczenie a także prowadzenie interesów, dla tych ludzi to co robią w życiu jest pasją. A drudzy pojmują profesjonalizm jako umiejętność walki o władzę i jej utrzymanie za wszelką cenę! Im są bardziej bezczelni w manipulowaniu ludźmi w celu osiągnięcia celów tym lepiej. Różnica jest też taka, że Ci pierwsi kierują się konkretnymi wartościami, nie zawsze zgodnymi z wytycznymi naukami kościoła katolickiego, Ci drudzy tylko gadają o wartościach, posłując się teoretyczną dogmatyką katolicką, wtedy gdy jest im potrzebna, najczęściej wtedy, żeby poniżyć lub upokorzyć bliźnich. a kiedy jest niepotrzebna, wyrzucają ją do kosza. Dla tych ludzi jedyną zasadą jest brak zasad!

Pytanie czy...

książek: 684
Kotkad | 2017-02-04
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2017

Zdecydowanie lepsza od pierwszej cześć. Wchłonęła mnie bez reszty. Jak to już ktoś napisał o tej książce nie miałam faworyta bo wszyscy mieli jakieś głupie dylematy ale losy każdego po kolei pochłonęły mnie niesamowicie.
Powtórzę też za kimś że jak na książkę historyczną mało tu historii, ale sam odwieczny spór w kwestii leczenia i stawiania ziół i robionych podstawowych mikstur leczniczych przeciw upuszczeniu krwi na wszystkie dolegliwości bardzo dobrze ujęty. Podobnie świetnie oddana kwestia stawianie kobiety w pozycji niegodnej do przyjęcia jakiejkolwiek wiedzy, studiowania, wypowiadaniu się przed mężczyznami, czy posiadania własnego zdania.

książek: 249
Merythia | 2016-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2016

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/159142/swiat-bez-konca/opinia/27155580#opinia27155580
-link do opinii użytkowniczki Iwony, z którą mimo moich dwóch gwiazdek więcej w ocenie zgadzam się w 100%, wszytko co sądzę o tej książce zostało tam zawarte i nie mam nic więcej do dodania.

Mogę jedynie cicho zasugerować tym, którzy interesują się średniowieczem, lubią powieści w tym klimacie opisujące ówczesne realia życia, panujący system itd. i do tego są bogate w intrygi, a którzy jeszcze nie zapoznali się z żadną częścią tej głośnej sagi Folleta, aby zaczęli od tomu pierwszego czyli ,,Filarów ziemi''. Pod wieloma względami te powieści są podobne, dlatego aby uniknąć wrażenia wtórności, które mogłoby odebrać część przyjemności z czytania, polecam zacząć od części pierwszej, z ciekawej zarysowaną fabułą i postaciami, świeżej i oryginalnej.

zobacz kolejne z 3530 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ken Follett napisał trzecią część Filarów ziemi!

Ken Follett, autor niezwykle popularnego cyklu „Filary ziemi” napisał po 10 latach trzecią część zatytułowaną "A Column of Fire" - anglojęzyczna premiera zapowiadana jest na 12 września 2017 roku.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd