Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Świat bez końca

Świat bez końca

Autor:
Cykl: Filary ziemi (tom 2)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Grzegorz Kołodziejczyk, Zbigniew A. Królicki
tytuł oryginału
World without end
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
9788373596733
liczba stron
902
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7,83 (760 ocen i 70 opinii)

Opis książki

Akcja "Świata bez końca" kontynuacji najsłynniejszej książki Kena Folleta "Filary ziemi" zaczyna się 200 lat później, w roku 1327. Spotykamy tu potomków Jacka i Toma, bohaterów tamtej sagi. Na tle barwnej panoramy średniowiecza w okresie wielkich przemian i dziesiątkującej społeczeństwo zarazy toczy się epicka opowieść o walce o władzę, pieniądze i wpływy, o tajemnicach i zbrodniach, o nauce burzą...

Akcja "Świata bez końca" kontynuacji najsłynniejszej książki Kena Folleta "Filary ziemi" zaczyna się 200 lat później, w roku 1327. Spotykamy tu potomków Jacka i Toma, bohaterów tamtej sagi. Na tle barwnej panoramy średniowiecza w okresie wielkich przemian i dziesiątkującej społeczeństwo zarazy toczy się epicka opowieść o walce o władzę, pieniądze i wpływy, o tajemnicach i zbrodniach, o nauce burzącej fundamenty wiary, w której ludzkie emocje –, miłość, nienawiść, pragnienie zemsty –, odgrywają wiodącą rolę. świat bez końca to niewątpliwie najbardziej wyczekiwana kontynuacja wcześniejszej powieści, jaka ukazała się w okresie ostatnich lat.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 5216
allison | 2012-11-09
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 09 listopada 2012

Powieść napisana z ogromnym rozmachem i czyta się ją z emocjami, jednak z żalem muszę przyznać, że autor poszedł na łatwiznę, powielając sporo elementów z fabuły "Filarów ziemi".
Dotyczy to nie tylko postaci - czarnych i białych charakterów - ale również wydarzeń, z których wiele to po prostu kalki perypetii z pierwszej części cyklu (np. proces o czary, obrona miasta przed rabusiami, konflikty z konserwatywnym przeorem, sukcesy i upadki handlarzy wełną...).

Spodziewałam się bardziej oryginalnej i pomysłowej akcji, dlatego czuję się nieco rozczarowana i zdziwiona, bo miałam Folletta za ambitnego pisarza, który w mojej świadomości czytelniczej zapisał się przede wszystkim nie jako autor sensacji i szpiegowskich opowieści, lecz jako twórca monumentalnych powieści historycznych.

Nie znaczy to, oczywiście, że żałuję czasu spędzonego przy czytaniu "Świata bez końca". Na pewno była to lektura wartościowa, emocjonująca i przyjemna, ale nie tak jak "Filary ziemi".

książek: 2003
Koronczarka | 2014-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Powiedzcie mi, proszę, co takiego jest w średniowieczu, że pasjonuje, a u pasjonatów wyrabia jakieś tajemnicze niezwykłe moce. Bo proszę przyjrzeć się luminarzom polskiej kultury - Aleksander Gieysztor - mediewista, Bronisław Geremek - mediewista, Karol Modzelewski - mediewista, Henryk Samsonowicz - mediewista... i tak można jeszcze długo. Powiecie, że również inne nauki mają sowich wybitnych przedstawicieli. Zgoda, ale czy tak wielu odegrało tak istotną rolę w naszym życiu, jak historycy zajmujący się średniowieczem? W powieści historycznej także tematyka średniowieczna jest, mam wrażenie, faworyzowana. "Świat bez końca", druga część "Filarów ziemi" jest tego kolejnym dowodem. Sporo czasu już upłynęło od przeczytania "Filarów", dlatego nie raziły mnie specjalnie pokrewieństwa między wątkami tych powieści. A tempo akcji, nasycenie emocjami i ograniczenie rozwlekłych wywodów architektonicznych spowodowało, ze "Świat bez końca" czytało mi się znacznie lepiej. Barwnie opisane tło, obycza...

książek: 1335
Krzysztof | 2011-08-18
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 18 sierpnia 2011

Bardzo dobra powieść historyczna, którą trzeba rozpatrywać wielopłaszczyznowo. Mamy dwie kategorie bohaterów; profesjonaliści i profesjonaliści, słowo te same, ale inne jego znaczenie. Bo pierwsi pojmują profesjonalizm jako konkretne kompetencje, umiejętności przydatne ludziom na przykład budowa, czy leczenie a także prowadzenie interesów, dla tych ludzi to co robią w życiu jest pasją. A drudzy pojmują profesjonalizm jako umiejętność walki o władzę i jej utrzymanie za wszelką cenę!. Im są bardziej bezczelni w manipulowaniu ludźmi w celu osiągnięcia celów tym lepiej. Różnica jest też taka, że Ci pierwsi kierują się konkretnymi wartościami, nie zawsze zgodnymi z wytycznymi naukami kościoła katolickiego, Ci drudzy tylko gadają o wartościach, posłując się teoretyczną dogmatyką katolicką, wtedy gdy jest im potrzebna, najczęściej wtedy, żeby poniżyć lub upokorzyć bliźnich. a kiedy jest niepotrzebna, wyrzucają ją do kosza. Dla tych ludzi jedyną zasadą jest brak zasad!

Pytanie czy ludzie...

książek: 1840
gwiazdka | 2013-09-08
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 08 września 2013

„Świat bez końca” to druga część po „Filarach ziemi” serii Kena Folletta. W zasadzie obie książki można czytać jako niezależne od siebie. W „Świecie…” mowa jest o potomkach głównych bohaterów z części poprzedniej, jednak akcja dzieje się 200 lat później, tylko miejscowość jest ta sama. Książka napisana jest z wielkim rozmachem i jest historią grupy osób: Merthina, Caris, Ralpha, Gwendy. Naprawdę bardzo pięknie i obrazowo opowiada o życiu ludzi, ich marzeniach, klęskach czy sukcesach. Dość dobrze ukazuje też życie ludzi w średniowieczu, ciężką pracę i codzienność chłopów, zakonników czy mieszczan. Mam do książki tylko jedną uwagę, moim zdaniem Follett powinien ją trochę skrócić. Nie przeszkadzają mi grube książki, wprost przeciwnie, bardzo takowe lubię, jednak w tym przypadku autorowi zabrakło pomysłów i niektóre fragmenty były nużące przez powtarzalność. Dlatego też, pomimo, że przez pół książki sądziłam, iż dam jej komplet punktów, pod koniec ograniczyłam się do 8 na 10.

książek: 1406
Goszarda | 2014-03-23
Przeczytana: 23 marca 2014

Bardzo lubię takie historie opowiedziane na przestrzeni wielu lat. Filary ziemi i Świat bez końca są dla mnie rewelacją. Jednak biorąc się za czytanie trzeba się liczyć z tym, że zaniedbana zostaje rodzina, praca, sen .... Nawet na urlopie - nie pójdziecie wieczorem do pubu, będziecie się krzywić jak rodzina zechce spędzić z wami czas... Więc tak na prawdę to odradzam - nie czytajcie tych książek!!! ;-)))))

książek: 372
alison2 | 2012-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2012

/Osobom, które nie miały jeszcze przyjemności przeczytać "Filarów ziemi" sugeruję, by "Świat bez końca" odłożyły póki co na półkę i zajęły się lekturą tej pierwszej. "Świat bez końca" jest co prawda samodzielną książką, szkoda by jednak było nie poznać bliżej wydarzeń sprzed 200 lat, do których czasem nawiązuje /

Po "Świat bez końca" sięgnęłam zaraz po lekturze jej sławnej poprzedniczki, która wciągnęła mnie do tego stopnia, że nie mogłam sobie pozwolić na jakąkolwiek przerwę. Nie ukrywam, że bardzo się tej książki obawiałam – kto kiedykolwiek miał w rękach kontynuację światowego bestsellera wie, co mam na myśli. Niesamowicie trudno jest stworzyć książkę na równie wysokim poziomie, utrzymać klimat ale też być w stanie na nowo zaskoczyć czytelnika. Ken Follet potrzebował wielu lat, zanim ta książka mogła ujrzeć światło dzienne. Oczekiwanie, moim skromnym zdaniem, naprawdę się opłaciło.

Pozwolę sobię pominąć streszczenie książki – osobie, która chciałaby się zorientować, na jaki temat...

książek: 592
Amadea | 2014-03-27
Na półkach: Przeczytane, Ekranizacje
Przeczytana: 27 marca 2014

W opinii do pierwszej części powieści wyraziłam swoją niechęć do epoki Średniowiecza i zdanie to podtrzymuję.Sama powieść-mistrzostwo samo w sobie, ale jak nie odpocznę od takich powieści, to po nocach śnić mi się będą okrutne królowe, psychiczni przeorowie, rozpustni i okrutni lordowie, hrabiowie, gwałcone kobiety, palone "czarownice' i cały szereg tamtego obrzydliwego świata, który faktycznie zdaje się nie mieć końca...Zastanawiałam się, ile pozytywnych postaci znalazło się w tej części powieści.Już wyliczałam na palcach i liczyłam na to,że król Edward III dołączy do tych pozytywnych, a jednak...
Taki świat nie będzie miał końca nigdy i trafny tytuł Ken Follett nadał swojej powieści.Po prostu w bardziej cywilizowanym świecie i w bardziej zawoalowany sposób, dzieje się ta sama polityka i walka o wpływy, czy to na płaszczyźnie kleru, czy w parlamentach i wyliczać można by bez końca...
( Aż dziw bierze, że Anglicy cieszą się, że mają nadal swoją królową Elżbietę i zachowaną mon...

książek: 408
Kathy | 2014-02-09
Przeczytana: 09 lutego 2014

Ken Follet to mistrz wielowątkowości. Zauroczył mnie tym w Filarach Ziemi, a Świat Bez Końca polubiłam jeszcze bardziej. Tym razem nie udało mi się pogubić w żadnym wątku, co zdarzało się przy FZ. Jasne, wiele motywów się powtarza, Follet nie popisał się oryginalnością, ale na tyle fascynująco to wszystko opisał, że znowu dałam się wciągnąć w ten wyjątkowy klimat. Realistyczny i prosty język to zdecydowana zaleta - książki o zabarwieniu historycznym zazwyczaj męczą trudnym słownictwem, jednak Follet wybrnął stosując wprawdzie dokładne, ale niezbyt rozbudowane opisy. Długie były rozmyślania postaci, jednak ani razu nie byłam nimi znużona - każde zdanie wynikało z poprzedniego i tylko tłumaczyło: co, dlaczego i jak. Pochłonęłam 900 stron w 9 dni - nie dajcie się odstraszyć ilością kartek. Naprawdę warto zanurzyć się w ten świat :)

książek: 20
Marek | 2013-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Zacznę może od tego, że „Filary ziemi” długo leżały u mnie na półce, no bo to prawie tysiąc stron, no i o średniowieczu... Jakoś nie moje klimaty. Z drugiej strony to przecież wielki bestseler, więc skoro już leży na półce to może spróbować, najwyżej odłożę... No i spróbowałem, i oczywiście jak wielu innych mnie również oczarowała ta średniowieczna historia, a czytając ostatnie strony żałowałem, że książka już się kończy.
„Świat bez końca” nie leżał w ogóle na półce, książkę zacząłem czytać, jak tylko wpadła mi w ręce. Podobnie jak w ” Filarach ziemi” narracja jest płynna i obrazowa, do tego stopnia, że ma się wrażenie jakby w naszej wyobraźni przewijał się jakiś dobry film. Akcja jest wartka, książkę czyta się szybko i z wielką przyjemnością. To że czas powieści osadzony jest w średniowieczu pozwala nam poznać jak żyło się kiedyś, jakie były obyczaje, a trzeba przyznać, że Follett robi to w bardziej atrakcyjny sposób niż podręczniki historii... W zasadzie w tamtych czasach wszystko...

książek: 978
Sunniva | 2010-07-11
Przeczytana: lipiec 2010

Filary ziemi czytałam już jakiś czas temu, i nawet nie wiedziałam , że szykuje się ciąg dalszy sagi! A tu miła niespodzianka:)! Książka moim zdaniem jest bardzo dobra. Świetnie zarysowana historia średniowiecznej Anglii w połączeniu ze zwykłym ludzkim życiem. Wszystkimi jego aspektami : miłością, nienawiścią,radością, smutkiem, życiem i śmiercią. Zmagania głównych bohaterów z przeciwnościami losu wzbudziły we mnie mnóstwo emocji, od uśmiechu do łez, wściekłości na głupotę i pazerność kleru (po trupach do celu!). Sądzę,że dla miłośników książek historycznych jest to nie lada rarytas! Polecam! ja byłam zachwycona:) Nie tylko treścią, lecz również objętością :)!!!Uwielbiam opasłe tomiska! Nie kończą się zbyt szybko!


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd