Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat bez końca



Cykl: Filary ziemi (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
7,86 (1207 ocen i 126 opinii)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Grzegorz Kołodziejczyk, Zbigniew A. Królicki
tytuł oryginału
World Without End
data wydania
ISBN
9788376599106
liczba stron
904
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
margeryta

Inne wydania

W 1989 Ken Follett opublikował swoją najsłynniejszą książkę – powieść historyczną Filary Ziemi, której fabułę osnuto wokół budowy fikcyjnej katedry Kingsbridge w XII-wiecznej Anglii. Akcja Świata bez końca zaczyna się 200 lat później, w roku 1327. Spotykamy tu potomków Jacka i Toma, bohaterów tamtej sagi. Na tle barwnej panoramy średniowiecza w okresie wielkich przemian i dziesiątkującej ...

W 1989 Ken Follett opublikował swoją najsłynniejszą książkę – powieść historyczną Filary Ziemi, której fabułę osnuto wokół budowy fikcyjnej katedry Kingsbridge w XII-wiecznej Anglii. Akcja Świata bez końca zaczyna się 200 lat później, w roku 1327. Spotykamy tu potomków Jacka i Toma, bohaterów tamtej sagi. Na tle barwnej panoramy średniowiecza w okresie wielkich przemian i dziesiątkującej społeczeństwo zarazy toczy się epicka opowieść o walce o władzę, pieniądze i wpływy, o tajemnicach i zbrodniach, o nauce burzącej fundamenty wiary, w której ludzkie emocje – miłość, nienawiść, pragnienie zemsty – odgrywają wiodącą rolę.

Caris jest córką zamożnego kupca Edmunda Woolera, handlującego wełną. Zakochany w niej Merthin, uzdolniony architekt i budowniczy – synem zubożałego szlachcica. Caris, kobieta wyemancypowana, pragnie leczyć ludzi, a nie realizować się jako matka i żona. Choć kocha Merthina, nie chce go poślubić. Zostaje posądzona o czary i grozi jej stryczek. Godwyn, zakonnik, siostrzeniec Woolera, za pomocą podstępów i intryg zostaje przeorem klasztoru w Kingsbridge i zaczyna samowolne, okrutne rządy. W pędzie ku władzy nie zawaha się zdradzić tych, którzy pokładali w nim zaufanie. Gwenda, córka bezrolnego chłopa, walczy o zdobycie ukochanego mężczyzny, Wulfrica, próbującego odzyskać ziemię ojca. Wulfric staje się obiektem nienawiści brata Merthina, Ralpha, zwyrodnialca i mordercy, z czasem zdobywającego wielką władzę.

 

źródło opisu: Albatros Wydawnictwo A. Kuryłowicz, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,687,202...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Powrót do Daringham Hall
  • Widok z nieba
  • Silver. Powrót na Wyspę Skarbów
  • Ekspozycja
  • Alan Stoob, łowca nazistów
  • Oddam ci słońce
  • Wyspa
  • Nie ma nieba
  • Szturmując niebo
  • Pół świata
  • Inna dusza
  • Zwykły człowiek
Powrót do Daringham Hall
Kathryn Taylor

6,85 (144 ocen i opinii)
Widok z nieba
Clara Sanchez

6,7 (46 ocen i opinii)
Silver. Powrót na Wyspę Skarbów
Andrew Motion

7,91 (11 ocen i opinii)
Ekspozycja
Remigiusz Mróz

8,4 (5 ocen i opinii)
Alan Stoob, łowca nazistów
Saul Wordsworth

9 (1 ocen i opinii)
Oddam ci słońce
Jandy Nelson

8,73 (15 ocen i opinii)
Wyspa
Joanna Miszczuk

8,22 (9 ocen i opinii)
Nie ma nieba
Jolanta Kosowska

8,57 (7 ocen i opinii)
Szturmując niebo
Felix Baumgartner , Thomas Becker

7,11 (9 ocen i opinii)
Pół świata
Joe Abercrombie

7,5 (6 ocen i opinii)
Inna dusza
Łukasz Orbitowski

8 (37 ocen i opinii)
Zwykły człowiek
Graeme Cameron

9,33 (3 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2822)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4705
Kalissa | 2015-05-24
Przeczytana: maj 2015

Jestem zachwycona powieścią – wciągnęła mnie bardzo mocno. Nie skupiała się już na Katedrze, czy sprawach opactwa – ale opowiadała o tętniącym życiem miasteczku, ogarniała szeroko problemy zwykłych ludzi - mieszczan i chłopów. I opisywała echa historii, które miały wpływ na życie i śmierć ludzi. Bitwa pod Crecy była doskonała. A opis dżumy – poruszający.

Autor ma bardzo charakterystyczny sposób opisywania bohaterów. Trzeba zaakceptować formułę, w myśl której - kto jest dobry, ten dobrym pozostanie, a kto jest zły – ten stanie się jeszcze gorszy:).

Towarzyszyłam dwóm kobietom – Caris i Gwendzie, i całym sercem przeżywałam ich porażki, nieszczęścia, zawody miłosne, ale i cieszyłam się z ich sukcesów.

Bardzo lubiłam Caris. Pewne cechy jej charakteru, bez problemu, pozwalały mi identyfikować się z bohaterką. Jej marzenia i pragnienie niezależności, w pewien sposób były też moimi marzeniami. A jej obawy przed poświęceniem się w całości innej osobie, czy to ciągłe niezdecydowanie,...

książek: 5477
allison | 2012-11-09
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 09 listopada 2012

Powieść napisana z ogromnym rozmachem i czyta się ją z emocjami, jednak z żalem muszę przyznać, że autor poszedł na łatwiznę, powielając sporo elementów z fabuły "Filarów ziemi".
Dotyczy to nie tylko postaci - czarnych i białych charakterów - ale również wydarzeń, z których wiele to po prostu kalki perypetii z pierwszej części cyklu (np. proces o czary, obrona miasta przed rabusiami, konflikty z konserwatywnym przeorem, sukcesy i upadki handlarzy wełną...).

Spodziewałam się bardziej oryginalnej i pomysłowej akcji, dlatego czuję się nieco rozczarowana i zdziwiona, bo miałam Folletta za ambitnego pisarza, który w mojej świadomości czytelniczej zapisał się przede wszystkim nie jako autor sensacji i szpiegowskich opowieści, lecz jako twórca monumentalnych powieści historycznych.

Nie znaczy to, oczywiście, że żałuję czasu spędzonego przy czytaniu "Świata bez końca". Na pewno była to lektura wartościowa, emocjonująca i przyjemna, ale nie tak jak "Filary ziemi".

książek: 2097
Koronczarka | 2014-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Powiedzcie mi, proszę, co takiego jest w średniowieczu, że pasjonuje, a u pasjonatów wyrabia jakieś tajemnicze niezwykłe moce. Bo proszę przyjrzeć się luminarzom polskiej kultury - Aleksander Gieysztor - mediewista, Bronisław Geremek - mediewista, Karol Modzelewski - mediewista, Henryk Samsonowicz - mediewista... i tak można jeszcze długo. Powiecie, że również inne nauki mają sowich wybitnych przedstawicieli. Zgoda, ale czy tak wielu odegrało tak istotną rolę w naszym życiu, jak historycy zajmujący się średniowieczem? W powieści historycznej także tematyka średniowieczna jest, mam wrażenie, faworyzowana. "Świat bez końca", druga część "Filarów ziemi" jest tego kolejnym dowodem. Sporo czasu już upłynęło od przeczytania "Filarów", dlatego nie raziły mnie specjalnie pokrewieństwa między wątkami tych powieści. A tempo akcji, nasycenie emocjami i ograniczenie rozwlekłych wywodów architektonicznych spowodowało, ze "Świat bez końca" czytało mi się znacznie lepiej. Barwnie opisane tło,...

książek: 1012
Iwona | 2015-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2015

„Świat bez końca” jest kontynuacją wspaniałej powieści Folletta ”Filary ziemi”. Kontynuacją dość luźno powiązaną, bo akcja rozgrywa się 200 lat później. Pojawiają się tu potomkowie bohaterów pierwszej części, ale to co najbardziej łączy obie powieści to miasto Kingsbridge i znajdujące się w nim klasztor i katedra. Mamy tu podobne, wręcz identyczne typy charakterologiczne – ambitni, żądni władzy, kierujący się jednak niskimi pobudkami mężczyźni, obok zdolni, kreatywni, mądrzy ludzie próbujący zmienić życie tej małej społeczności na lepsze, kobiety wybijające się ponad przeciętność, walczące z niesprawiedliwym ich traktowaniem i zmagające się z przesądami. Również konflikty i ich podłoże są podobne. Bogate tło obyczajowe, trochę gorsze historyczne, wciągająca akcja (naprawdę dużo się dzieje) – to wszystko sprawia, że trudno odłożyć lekturę na półkę.

Ale - no właśnie, to ale musi się pojawić. Follett przyciąga czytelnika dość chwytliwym sposobem, prowokując konflikty między bardzo...

książek: 2721
Goszarda | 2014-03-23
Przeczytana: 23 marca 2014

Bardzo lubię takie historie opowiedziane na przestrzeni wielu lat. Filary ziemi i Świat bez końca są dla mnie rewelacją. Jednak biorąc się za czytanie trzeba się liczyć z tym, że zaniedbana zostaje rodzina, praca, sen .... Nawet na urlopie - nie pójdziecie wieczorem do pubu, będziecie się krzywić jak rodzina zechce spędzić z wami czas... Więc tak na prawdę to odradzam - nie czytajcie tych książek!!! ;-)))))

książek: 2045
gwiazdka | 2013-09-08
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 08 września 2013

„Świat bez końca” to druga część po „Filarach ziemi” serii Kena Folletta. W zasadzie obie książki można czytać jako niezależne od siebie. W „Świecie…” mowa jest o potomkach głównych bohaterów z części poprzedniej, jednak akcja dzieje się 200 lat później, tylko miejscowość jest ta sama. Książka napisana jest z wielkim rozmachem i jest historią grupy osób: Merthina, Caris, Ralpha, Gwendy. Naprawdę bardzo pięknie i obrazowo opowiada o życiu ludzi, ich marzeniach, klęskach czy sukcesach. Dość dobrze ukazuje też życie ludzi w średniowieczu, ciężką pracę i codzienność chłopów, zakonników czy mieszczan. Mam do książki tylko jedną uwagę, moim zdaniem Follett powinien ją trochę skrócić. Nie przeszkadzają mi grube książki, wprost przeciwnie, bardzo takowe lubię, jednak w tym przypadku autorowi zabrakło pomysłów i niektóre fragmenty były nużące przez powtarzalność. Dlatego też, pomimo, że przez pół książki sądziłam, iż dam jej komplet punktów, pod koniec ograniczyłam się do 8 na 10.

książek: 1422
Krzysztof | 2011-08-18
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 18 sierpnia 2011

Bardzo dobra powieść historyczna, którą trzeba rozpatrywać wielopłaszczyznowo. Mamy dwie kategorie bohaterów; profesjonaliści i profesjonaliści, słowo te same, ale inne jego znaczenie. Bo pierwsi pojmują profesjonalizm jako konkretne kompetencje, umiejętności przydatne ludziom na przykład budowa, czy leczenie a także prowadzenie interesów, dla tych ludzi to co robią w życiu jest pasją. A drudzy pojmują profesjonalizm jako umiejętność walki o władzę i jej utrzymanie za wszelką cenę!. Im są bardziej bezczelni w manipulowaniu ludźmi w celu osiągnięcia celów tym lepiej. Różnica jest też taka, że Ci pierwsi kierują się konkretnymi wartościami, nie zawsze zgodnymi z wytycznymi naukami kościoła katolickiego, Ci drudzy tylko gadają o wartościach, posłując się teoretyczną dogmatyką katolicką, wtedy gdy jest im potrzebna, najczęściej wtedy, żeby poniżyć lub upokorzyć bliźnich. a kiedy jest niepotrzebna, wyrzucają ją do kosza. Dla tych ludzi jedyną zasadą jest brak zasad!

Pytanie czy...

książek: 398
alison2 | 2012-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2012

/Osobom, które nie miały jeszcze przyjemności przeczytać "Filarów ziemi" sugeruję, by "Świat bez końca" odłożyły póki co na półkę i zajęły się lekturą tej pierwszej. "Świat bez końca" jest co prawda samodzielną książką, szkoda by jednak było nie poznać bliżej wydarzeń sprzed 200 lat, do których czasem nawiązuje /

Po "Świat bez końca" sięgnęłam zaraz po lekturze jej sławnej poprzedniczki, która wciągnęła mnie do tego stopnia, że nie mogłam sobie pozwolić na jakąkolwiek przerwę. Nie ukrywam, że bardzo się tej książki obawiałam – kto kiedykolwiek miał w rękach kontynuację światowego bestsellera wie, co mam na myśli. Niesamowicie trudno jest stworzyć książkę na równie wysokim poziomie, utrzymać klimat ale też być w stanie na nowo zaskoczyć czytelnika. Ken Follet potrzebował wielu lat, zanim ta książka mogła ujrzeć światło dzienne. Oczekiwanie, moim skromnym zdaniem, naprawdę się opłaciło.

Pozwolę sobię pominąć streszczenie książki – osobie, która chciałaby się zorientować, na jaki...

książek: 447
ByMonikaBookworm | 2014-06-21
Na półkach: Przeczytane

O ile pierwsza część tej sagi poruszyła moje serce do granic możliwości, to druga okazała się bardzo dobra, ale niestety nie lepsza. Bardziej zaprzyjaźniłam się z poprzednimi bohaterami i troszeczkę mi zajęło, aby polubić nowych, natomiast nadal utrzymuję, że Pan Follett jest mistrzem powieści historycznej i zdania nie zmienię. Nadal jestem pod wrażeniem tego Pana, bo książka w żadnym momencie nie okazała się nudna i mało tego, nawet tej rodzaj powieści zaliczyłam do moich ulubionych. Oczywiście w najbliższej przyszłości śmiało sięgnę po inne pozycje tego autora i już na wstępie mogę założyć, że pewnie się nie rozczaruję. :)

książek: 684
Amadea | 2014-03-27
Na półkach: Przeczytane, Ekranizacje
Przeczytana: 27 marca 2014

W opinii do pierwszej części powieści wyraziłam swoją niechęć do epoki Średniowiecza i zdanie to podtrzymuję.Sama powieść-mistrzostwo samo w sobie, ale jak nie odpocznę od takich powieści, to po nocach śnić mi się będą okrutne królowe, psychiczni przeorowie, rozpustni i okrutni lordowie, hrabiowie, gwałcone kobiety, palone "czarownice' i cały szereg tamtego obrzydliwego świata, który faktycznie zdaje się nie mieć końca...Zastanawiałam się, ile pozytywnych postaci znalazło się w tej części powieści.Już wyliczałam na palcach i liczyłam na to,że król Edward III dołączy do tych pozytywnych, a jednak...
Taki świat nie będzie miał końca nigdy i trafny tytuł Ken Follett nadał swojej powieści.Po prostu w bardziej cywilizowanym świecie i w bardziej zawoalowany sposób, dzieje się ta sama polityka i walka o wpływy, czy to na płaszczyźnie kleru, czy w parlamentach i wyliczać można by bez końca...
( Aż dziw bierze, że Anglicy cieszą się, że mają nadal swoją królową Elżbietę i zachowaną...

zobacz kolejne z 2812 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd