Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieści niesamowite

Tłumaczenie: Bolesław Leśmian
Wydawnictwo: Skrzat
7,44 (1998 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
214
9
329
8
412
7
576
6
248
5
140
4
29
3
36
2
7
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7437-237-0
liczba stron
240
słowa kluczowe
horror, opowiadania
kategoria
horror
język
polski

Inne wydania

Zbiór utworów, przesyconych tajemniczością, grozą, demonizmem. Pojawia się w nich namiętna miłość, wielkie cierpienie, zagadkowe intrygi. Bohaterowie przeżywają niezwykłe stany: ulegają obłąkaniu, dręczą ich dziwne sny, zwidy, wizje, ogarniają ich przerażające myśli, stają na granicy życia i śmierci...

 

książek: 292
Evena | 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane

Kiedy aury nie można już w żadnym wypadku nazwać jesienną, a zima zdaje się być niezdecydowaną i opieszałą, sięgam po zbiór opowiadań Poego. Jeśli istnieje idealny czas na czytanie "Opowieści niesamowitych" jest nim właśnie schyłek jesieni, początek zimy. Czarny romantyzm musiał narodzić się właśnie o tej porze - myślę sobie. Mrok, mokre liście, mgła zawisła nad miastem, anemiczne światło latarni. I mamy klimat. Najbardziej przejmują mnie dreszczykiem opowiadania, które angażują kobiety - a tych jest w dorobku Poego sporo (Ligeja, Berenice, Zagłada domu Usherów i wiersze, jak choćby Annabel Lee). Fascynacja poety tematyką śmierci młodych, pięknych kobiet wiąże się prawdopodobnie z nieprzepracowaną traumą po śmierci matki jak i charakterystycznym dla dobry romantyzmu strachem przed pogrzebaniem żywcem. Na duży plus zasługuje również Dziwny przypadek pana Waldemara poruszający tematykę szeroko rozumianego mesmeryzmu czy magnetyzmu, czyli kolejny "hopsiu" romantyzmu - chęć zatrzymania upływu czasu, wielki strach przed śmiercią przy równie wielkim przez to życie cierpieniu (sic!). No i William Wilson - fantastyczny teatr sobowtóra, motyw lustrzanego odbicia. Język zdobny, ornamentalny, barokowy, by nie rzec fiszbinowy. Na przekór krytykom, którzy ciut racji mają mówiąc, że Poe odrobinę grafomański, nie taki, nie owaki, to bardzo ale to bardzo mi się podoba.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dieta Miłośniczek Czekolady

Kolejna część klubu miłośniczek czekolady okazała się tak samo świetna jak pierwsza. Duża dawka humoru, ale także różnych życiowych sytuacji. Z przyje...

zgłoś błąd zgłoś błąd