Iqbal

Wydawnictwo: Pointa
6,99 (115 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
13
8
19
7
39
6
22
5
11
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392499107
liczba stron
141
kategoria
historyczna
język
polski

Prawdziwa historia dwunastoletniego chłopca z Pakistanu Iqbala Masiha, który na całym świecie stał się symbolem walki przeciwko wyzyskiwaniu dzieci w niewolniczej pracy. Wychowany w bardzo ubogiej

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (237)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 855
Irmina | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane

"Jest to bardzo wzruszająca historia o niezłomnej walce o odzyskanie wolności, o walce z własnym strachem, o walce o nowe jutro, o nadzieję w beznadziejności. Porusza mało znany w Polsce, a bardzo szeroko omawiany na świeci, temat masowego wykorzystywania dzieci w niewolniczej pracy, dzieci pozbawionych normalnego życia, miłości, beztroski."

Myślę, że te słowa najlepiej oddają całą tę historię. Cieszę się, że ktoś porusza tak ważny problem! Dla tych dzieci Iqbal był bohaterem. Dla mnie też nim jest.

książek: 338
charu | 2016-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2016

Jak słusznie zauważyła jedna z czytelniczek, takie książki ciężko oceniać a może nie powinno się wcale. Bo jakoś dziwnie oceniać coś co wydarzyło się naprawdę. A jest to historia 13-letniego chłopca, który jako jeden z wielu musiał ciężką pracą spłacać rodzinny dług w koszmarnych warunkach. Chłopca, który za wolność swoją i innych dzieci zapłacił bardzo wysoką cenę. Czytając tego typu książki zawsze zastanawiam się gdzie ludzie wprowadzający chore prawa i wypełniający je, mają sumienie.
Kolejna na liście smutna i niestety prawdziwa historia. A książki tego typu to zapewne kropla w morzu wielu innych ludzkich cierpień.

książek: 781
Wiola-M | 2010-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2010

Takich książek się nie ocenia (przynajmniej nie w taki sposób jak inne). Życia się nie ocenia. Jest bezcenne. Tylko my o tym zapominamy.. Dopiero Iqbal czy jakiś inny bohater z książki przypomina nam o tym. Dopiero patrząc na "inne" w porównaniu do naszego życia, zaczynamy rozumieć pewne sprawy, zaczynamy dostrzegać, jak wiele mamy, nawet jeśli nie mamy wiele (nie wiem, czy dobrze mnie rozumiecie, można coś "mieć" i nie trzymać tego w ręku, takie posiadanie niewidoczne, np. mamy naszą "normalność")

Praca nieletnich dzieci, temat, o którym mało się mówi. Ciężka praca, trudne życie, bolesne doświadczenia, utracone dzieciństwo, czas, który już nie wróci.. Odebrana wolność. Właśnie o nią walczył Iqbal, trzynastoletni chłopiec. Chcecie się przekonać? Przeczytajcie tę książkę! Ale nie tak, od "niechcenia". Spróbujcie siebie tam umiejscowić, spróbujcie ciężko pracować razem z nimi.. Trudno, prawda? Nawet nasza wyobraźnia blokuje się w pewnych momentach.

książek: 1617
Evik | 2018-08-03
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 09 sierpnia 2017

"... codziennie w Pakistanie siedem milionów dzieci wstaje przed wschodem słońca i rusza do pracy bez przerwy aż do zmroku. Tkają dywany, wypalają cegły, kopią w polu, schodzą do kopalni. Nie bawią się, nie biegają, nie krzyczą. Nie umieją czytać ani pisać. Nigdy się nie śmieją. Są niewolnikami. Ich ręce lub nogi przykute są często do miejsc pracy. Nigdy nie myślą o przyszłości, nie mają nadziei.
Do momentu, kiedy choć jedno dziecko na świecie będzie pozbawione dzieciństwa, bite i gwałcone, nikt nie będzie mógł powiedzieć – to mnie nie dotyczy".

Książka pokazuje między innymi jak ważną rzeczą jest umiejętność czytania.
Ale jej głównym motywem jest temat niewolniczej pracy dzieci.
A główny bohater Iqbal Masih istniał naprawdę.

Jestem ciekawa, jak dziś wygląda produkcja dywanów Buchara

Dowiedziałam się także, że firma Reebok jest zaangażowana w ruch obrony praw człowieka. Ciekawe, czy stosują zasadę "fair trade".

książek: 229
miAu | 2017-10-11

Ciekawie skonstruowana historia z kilkunastoletnią dziewczynką jako narratorem. "Dziecięcy" styl narracji dodaje tej historii siły wyrazu, chociaż większość jest wytworem wyobraźni autora. Pozycja skierowana bardziej do młodego czytelnika. Z pewnością znacznie przyczyniła się do powstania legendy Iqbala Masiha i uświadomienia zachodnich społeczeństw o problemie niewolniczej pracy dzieci w biednych krajach.

książek: 900
Popipopipopo | 2012-02-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Łzy się polały...

książek: 471
Izabela Straszewska | 2018-07-19
Przeczytana: 09 stycznia 2018
książek: 324
Coffie | 2011-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2011

Często złościmy się, gdy dostaniemy książkę, zamiast gry komputerowej. Jesteśmy źli na wszystkich, bo nie dostaliśmy tego, co chcieliśmy. Jednak nie zdajemy sobie sprawy, że my mamy zapewniony byt i ciepły posiłek. Dostajemy róznego rodzaju prezenty i jesteśmy obsypywani komplementami. Co rusz potykamy się o swoje rzeczy, te kosztujące majątek i te, za które zapłaciliśmy kilka groszy. Często dostajemy to wszystko za nic. A to dlatego, że w domu się powodzi; bo nie mają na co inny pieniędzy wydawać. W skrócie: dużo dzieci jest rozpieszczanych i wyrastają one na egoistów zapatrzonych w swoje własne odbicie w lustrze i w, potocznie mówiąc, kupę szmalu.

Lecz gdzieś na drugiej stronie połkuli ziemskiej są ludzie, którzy nie mają tych przywilejów. Nie mogą sobie pójść do MacDonald'a i kupić hamburgera. Cały czas pracują i charują, niczym wół, aby zarobić na chleb i schronienie. W tej potężnej grupie są dzieci wykorzystywane do pracy. Jest to rzadko spotykane zjawisko w naszym...

książek: 111
Sal | 2018-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 stycznia 2016

Codziennie w Pakistanie 7 milionów dzieci wstaje przed wschodem słońca i rusza do pracy bez przerwy aż do zmroku. Tkają dywany , wypalają cegły , kopią w polu , schodzą do kopalni. Nie bawią się, nie biegają, nie krzyczą. Nie umieją czytać ani pisać. Nigdy się nie śmieją. Są niewolnikami . Ich ręce lub nogi przykute są często do miejsc pracy . Nigdy nie myślą o przyszłości , nie mają nadziei.
Do momentu , kiedy choć jedno dziecko na świecie będzie pozbawione dzieciństwa, bite i gwałcone, nikt nie będzie mógł powiedzieć – to mnie nie dotyczy. Kupując coś u tzw. ”chińczyka” , na targu czy w markecie zastanów się , czy przypadkiem w małej chińskiej piwnicy , małe chińskie czy hinduskie rączki nie pracowały ponad siłę za odrobinę jedzenia byś mógł za bezcen kupić to… tylko.
A ta historia jest prawdziwa.
Iqbal – jako kilkulatek został oddany „producentowi” dywanów , by odrobić dług – 16 dolarów- który zaciągnął u lichwiarza jego ojciec - chciał ratować śmiertelnie chorego drugiego...

książek: 233
Sandisme | 2011-07-19
Na półkach: Przeczytane

Czytałam bardzo dawno a jednak ciągle pamiętam o chłopcu, który tkał dywany marząc o wolności..

zobacz kolejne z 227 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd