Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopak na zastępstwo

Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Wydawnictwo: Feeria Young
7,39 (1618 ocen i 184 opinie) Zobacz oceny
10
188
9
182
8
348
7
455
6
306
5
96
4
28
3
11
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fill-in Boyfriend
data wydania
ISBN
9788372295866
liczba stron
400
język
polski
dodała
Melanie

Przez całe liceum Gia była typem szkolnej gwiazdy. A teraz miała jeszcze fajnego, starszego od siebie chłopaka, o którym tyle opowiadała znajomym, i wszyscy wreszcie mieli go poznać. Ale tuż przed balem maturalnym, podczas którego miała nastąpić prezentacja, już na parkingu, Bradley z nią zerwał. Jak on mógł? Jak mógł postawić ją w takiej sytuacji?! I co tu zrobić, żeby wyjść z twarzą? Nagle...

Przez całe liceum Gia była typem szkolnej gwiazdy. A teraz miała jeszcze fajnego, starszego od siebie chłopaka, o którym tyle opowiadała znajomym, i wszyscy wreszcie mieli go poznać. Ale tuż przed balem maturalnym, podczas którego miała nastąpić prezentacja, już na parkingu, Bradley z nią zerwał. Jak on mógł? Jak mógł postawić ją w takiej sytuacji?! I co tu zrobić, żeby wyjść z twarzą?

Nagle Gia wypatruje w jednym z samochodów nieznajomego, a w jej głowie rodzi się sprytny plan. Przecież nikt nie będzie wiedział, że to nie Bradley, a ona nie okaże się kłamczuchą, która tak bardzo chciała mieć chłopaka, że go sobie wymyśliła…
Co jednak, jeśli przedsięwzięcie wymknie się spod kontroli? W końcu pomysł jest dość ryzykowny…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 100
Ania | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane

Szukacie kolejnego romansu, który ukaże Wam nieszczęśliwą miłość wśród nastolatków? Romansu, który będzie opowiadał o nieszczęśliwym zauroczeniu oraz ukazywał mało istotne problemy? W taki razie ta książka nie jest dla Was.

Sięgając po tę książkę nie wiedziałam, że jej treść tak mnie zaintryguje. Myślałam, że będzie to kolejna historia miłosna, w której bohaterowie spotykają na swojej drodze wiele przeciwności losu.

Główną bohaterką jest Gia, uczennica ostatniej klasy liceum, którą chłopak rzuca, tuż przed balem maturalnym. Dramatyczna scena zerwania odbywa się na parkingu. Przebojowa Gia, szuka odpowiedniego wyjścia z tej sytuacji. W samochodzie zauważa tajemniczego chłopaka, którego prosi, aby tego wieczoru udawał jej drugą połówkę. Chłopak godzi się na taką propozycję, jednak na balu jest również jego siostra, która nie wie o takim układzie. Nowi znajomi w konfrontacji z Bec - siostrą nieznajomego - odgrywają scenę zerwania. To miało być tyle z ich wspólnej historii.

Ich losy zostają ponownie połączone, kiedy Bec prosi Gię o przysługę. Tym razem to Gia ma udawać dziewczynę chłopaka poznanego przed balem, dziewczynę Haydena. Bohaterowie razem wybierają się na imprezę do byłej dziewczyny Haydena. Tam odgrywają idealną parę, która nie widzi poza sobą świata. Do swojej historii dokładają kolejne kłamstwa. Gia, jako jedna z najpopularniejszych dziewcząt w szkole, okłamuje swoje przyjaciółki w kwestii chłopaka. Licealistka nie chce, aby cała szkoła poznała prawdę, związaną z jej historią miłosną. Przyjaciółkom nie zdradza za wiele o chłopaku, który zostawił ją na balu oraz nie chce wyjawić informacji o chłopaku, którego poznała na randce w ciemno. Wokół jej historii powstaje bańka mydlana, która składa się z kłamstw. Bańka, która pewnego dnia pęknie i prawda ujrzy światło dzienne.

Poza wątkiem miłosnym autorka dużą wagę przykłada do pojęcia "kłamstwa". Gia skłamała raz. Wyglądało na to, że będzie to jedno małe kłamstwo. Jednak kłamstwa narastały, a sytuacja bohaterki bardzo skomplikowała się. Każdy człowiek skłamał choć raz. Kłamie już małe dziecko, które zapewnia, że umyło ząbki, a tak naprawdę nie odwiedziło nawet łazienki. Kłamią uczniowie, że nie mogą iść do szkoły, z powodu choroby, a tak naprawdę mają sprawdzian. Kłamie każdy. Jedni mniej, inni więcej. Z kłamstwa wynikają same złe rzeczy. To małe dziecko, w przyszłości może mieć problem z zębami, uczeń może mieć problemy w szkole, a sprawdzian i tak go nie ominie. Zatajanie prawdy, chwilowa zmiana rzeczywistości - tak niektórzy nazywają kłamstwo - nie prowadzi do niczego dobrego. Pamiętajcie, że "oliwa sprawiedliwa, zawsze na wierzch wypływa", a co za tym idzie, nasze kłamstwa prędzej czy później wyjdą na jaw.

Kolejnym ważnym tematem poruszonym w książce jest sprawa związana z mediami społecznościowymi. Idealnie opisuje to cytat:

"Jak mierzymy dziś naszą wartość? Liczbą lajków, które otrzymał nasz post, tym jak wielu mamy znajomych czy ile zebraliśmy retweetów? Czy w ogóle wiemy, co tak naprawdę myślimy, dopóki nie przedstawimy naszych myśli w sieci i nie dowiemy się od innych, ile ich zdaniem są warte?"

Czy taka nie jest prawda? Jeżeli ktoś ma dużo lajków to jest fajny? Weźmy przykład: osobnik X ma 200 lajków pod zdjęciem, a osobnik Y, ma ich 10. Czy osobnik Y ma gorsze życie? Jest mniej lubiany? Nie! Osobnik Y może nie lubi być popularny, ale zapewne ma dobre serduszko. Nie oceniajmy ludzi po ilości lajków czy obserwatorów. Oceniajmy ich po charakterze i sposobie podejścia do życia.

Nie wiecie jaką sukienkę kupić na imprezę? Wrzucacie zdjęcie do siebie i czekacie na zdanie innych osób? Czy nie powinno być tak, że to Wy musicie czuć się dobrze w danym ubraniu? Może Zośka z naprzeciwka specjalnie poradzi Ci, aby kupić sukienkę, w której gorzej wyglądasz i źle się czujesz? Chcesz zmienić fryzurę, ale obawiasz się komentarzy pod najnowszym zdjęciem? Tak nie powinno być!

Media społecznościowe odgrywają ogromną rolę w naszym życiu. Wpływają na nie oraz w pewnej mierze pokazują nam, jak mamy żyć. Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądałoby nasze życie, gdyby nagle padły serwery internetowe na całym świecie? Kto stałby się naszym doradcom, a kto otwarcie potrafiłby skrytykować inną osobę?

Polecam Was sięgnąć po tę książkę. Autorka przeplata historię miłosną z problemami obecnego świata, z problemami, które opisują każdego z nas. Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Z czystym sercem polecam ją każdemu czytelnikowi.

Recenzja dostępna również na blogu: http://zaczytana-aniaa.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serafima. Pewnej zimowej nocy

Czytając tę książkę zastanawiałam się czy jest genialna czy wręcz przeciwnie. Doczytawszy do końca stwierdzam, że całkiem dobra, może nie genialna al...

zgłoś błąd zgłoś błąd