Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Flower. Jak kwiat

Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,9 (61 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
3
7
6
6
17
5
12
4
5
3
8
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flower
data wydania
ISBN
9788308063132
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Ona miała plan. Wtedy spotkała jego… Osiemnastoletniej Charlotte nie w głowie chłopaki, randki i wielkie miłości. Ma jasno określony plan i dopnie swego. Pójdzie na studia, zrobi karierę, udowodni coś rodzinie, a przede wszystkim sobie. Przecież zawsze wiedziała, czego chce, a zwłaszcza, czego chce uniknąć – głupich, nastoletnich zauroczeń, złamanego serca, niechcianej ciąży. Gdy w jej życiu...

Ona miała plan. Wtedy spotkała jego…
Osiemnastoletniej Charlotte nie w głowie chłopaki, randki i wielkie miłości. Ma jasno określony plan i dopnie swego. Pójdzie na studia, zrobi karierę, udowodni coś rodzinie, a przede wszystkim sobie. Przecież zawsze wiedziała, czego chce, a zwłaszcza, czego chce uniknąć – głupich, nastoletnich zauroczeń, złamanego serca, niechcianej ciąży. Gdy w jej życiu pojawia się ON, nagle o wszystkim zapomina…

A zjawia się znikąd. Wkracza do jej świata bez uprzedzenia czy pytania. Z dnia na dzień wywraca jej poukładane życie do góry nogami. Ale takim chłopakom się nie odmawia. Tate jest przystojny i pewny siebie. Ma niski, zmysłowy głos, za którym – jak się okazuje – kryje się niejedna tajemnica. Czy Charlotte go posłucha? (Którego głosu posłucha Charlotte? Tate’a czy swojego serca?)

Flower jest historią uczucia, które nie powinno rozkwitnąć. To zderzenie dwóch, zupełnie różnych światów. To w końcu miłość, która – jak zwykle – przychodzi niespodziewanie i przynosi ze sobą trzęsienie ziemi.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (301)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6041
allison | 2017-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2017

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA - książka ukaże się 15 lutego nakładem Wydawnictwa Literackiego

„Flower. Jak kwiat” duetu Elizabeth Draft i Shea Olsen to powieść adresowana przede wszystkim do młodzieży, ale dorośli też mogą ją przeczytać, gdyż to ciekawie i niebanalnie przedstawiona historia burzliwej miłości.
Przyznam, że sięgając to tę książkę, miałam obawy, czy aby nie ukaże się ona jakimś paranormalnym romansidłem albo banalną historyjką o zakochanych amerykańskich nastolatkach. Na szczęście moje obawy okazały się bezpodstawne.

„Flower. Jak kwiat” to wciągająca opowieść o uczuciu, jakie połączyło dwoje młodych ludzi.
Charlotte to osiemnastolatka, która dorasta w ubogiej rodzinie i starym domostwie. Aż trudno uwierzyć, że takie miejsce uchowało się w bogatym Hollywood.
Sąsiedztwo zadbanych willi i powikłane losy babci, matki oraz starszej siostry utwierdzają Charlotte w przekonaniu, że musi zadbać o swoją edukację, by dojść do czegoś w życiu. Dlatego cały czas poświęca nauce,...

książek: 1564
Monka | 2017-02-07
Przeczytana: 06 lutego 2017

"[...] - Lubię purpurowe róże [...] - Dlaczego? - Oznaczają ulotną miłość. - Czyli taką, która nie przetrwa? [...] - To trochę pesymistyczne, nie sądzisz? - Nie pesymistyczne, tylko realistyczne. Ulotna miłość zdarza się znacznie częściej niż miłość do grobowej deski [...]"
... Charlotte już niebawem nie będzie aż tak zasadniczą osobą ... dowie się czym jest prawdziwa, szalona i romantyczna miłość ... pozna jej słodki, ale i gorzki smak ... czy jej historia miłosna zakończy się happy endem? ... czy nastolatka zmieni zdanie i uwierzy w miłość? ... zapraszam do lektury :-) ... Flower. Jak kwiat to książka skierowana przede wszystkim do młodzieży, ale przeczytać może ją każdy, kto nadal wierzy w bajki ... ta powieść to współczesna wersja bajki o Kopciuszku ... napisana lekkim stylem i bezpretensjonalnym językiem ... jej głównymi bohaterami są wspomniana już Charlotte - nieśmiała, inteligenta, skromna osiemnastolatka, która mimo młodego wieku ma jasno wytyczony cel i wie czego...

książek: 374
dkwiatkowska26 | 2017-02-17
Na półkach: Przeczytane

Bardzo fajna książka !
Lekka i przyjemna :) Taki romansik na jeden wieczór :)

Choć muszę przyznać, że czasem bohaterowie doprowadzali mnie do szału, np. Babcia głównej bohaterki, która we wszystko się wtrącała i narzucała Char swoje, no nie wiem, marzenia ? niespełnione ambicje ?
A drugą osobą był oczywiście Tate ... Ten to dopiero się nie może zdecydować, ale mimo tego wszystkiego jest słodkim facetem :)

Więc polecam wszystkim tym, którzy nie oczekują czegoś ambitnego, ale chcą miło spędzić wieczór :)

książek: 435
Zakładka | 2017-02-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2017

Do książki zachęcił mnie niewątpliwie opis. Choć poznałam już kilka takowych historii, to po wykańczającej sesji egzaminacyjnej miałam ochotę na coś lekkiego i prostego. Jakże ja się zdziwiłam kiedy trafiłam do świata Charlotte. Ileż tam się działo!

Zacznijmy jednak od początku. A już on był bardzo ciekawy. Bo autorki długo nie rozwlekają się nad tym jakie jest życie głównej bohaterki. Po krótce zarysowują nam świat w jakim teraz będziemy się poruszać. Następnie wprowadzają do tego wszystkiego tajemniczego chłopaka. I wtedy zaczyna się prawdziwa przygoda! Bo całkowicie nie spodziewałam się tego, co stanie się na kolejnych stronach książki. Początkowo, podobnie jak i wam, zdawało mi się, że będzie to taka typowa historia dla nastolatków o niespodziewanej miłości z kilkoma przeszkodami.

Jakże się zdziwiłam, kiedy po kilku rozdziałach, okazało się, że autorki postanowiły zaskoczyć wszystkich czytelników. Działo się tu bowiem tyle nieoczekiwanych zdarzeń pomiędzy dwojgiem bohaterów,...

książek: 520
werka777 | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lutego 2017

ZARYS FABUŁY
Osiemnastoletnia Charlotte miała jasno wytyczone plany. Nauka, studia i kariera. Wychowywana przez babcię, biorąc pod uwagę rodzinne klęski małżeńskie, postanowiła, że oderwie się od życia towarzyskiego nie rozglądając się na chłopakami i przelotnymi przygodami, które kończą się przecież różnie. Nie uwzględniła jednak jednej rzeczy - kaprysów losu. Nie mogła przewidzieć tego, że na jej drodze stanie właśnie on.

Kiedy progi kwiaciarni, w której pracuje Charoltte, przekracza Tate, dziewczyna nie ma pojęcia, kim jest chłopak próbujący o nią zabiegać. Kiedy się dowiaduje, nie potrafi pojąć faktu, że kamuflował przed nią swoją tożsamość. Od jednego spojrzenia do wielkiego uczucia, które w realnym świecie nie ma prawa bytu. Czy ta miłość ma szansę przetrwać? Czy w rzeczywistości wyzbytej magii można liczyć na happy end?

Ta historia naprawdę przypomina baśń o Kopciuszku. Tutaj jednak piękny mężczyzna okazuje się woźnicą, wróżką i księciem w jednym, a młoda, ambitna...

książek: 472
Dominika Rygiel | 2017-02-12
Na półkach: 52 / 2017, Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2017

Ona to zupełnie przeciętna nastolatka pracująca w kwiaciarni. Uczy się dobrze, ma ambitne plany pójścia na wymarzone studia. Dzień jak co dzień – pełen rutynowej pracy. Teoretycznie. Bo oto w drzwiach kwiaciarni staje ON. Młody bóg, przystojny i z pazurem. Urzekającym, gardłowym głosem zagaja rozmowę skądinąd znając imię młodej sprzedawczyni. W między czasie patrzy jej w oczy, ciepłą dłonią odgarnia jej włosy celem usunięcia z czoła przyklejonego brokatu, po czym jak gdyby nigdy nic zamawia bukiet róż i wychodzi zostawiając skonsternowaną dziewczynę z bijącym z podekscytowania sercem. Dziewczyna wraca do pracy, niemal zapominając o przedziwnej wizycie. Przypomina sobie o niej jednak nazajutrz, w chwili, gdy zamówione kwiaty trafiają pod jej dach z tajemniczym bilecikiem o treści: „Bo róże nie powinny udawać czegoś, czym nie są”. I tak oto zaczyna się znajomość zupełnie nijakiej dziewczyny z przystojnym, pociągającym, enigmatycznym młodym mężczyzną lubiącym zapraszać ją na wytworne...

książek: 1532
dzosefinn | 2017-03-16
Przeczytana: 02 marca 2017

Główna bohaterka Flower. Jak kwiat, Charlotte, mieszka wraz z babcią, starszą siostrą i jej małym synkiem Leonem w małym domku w Kalifornii, a konkretniej w Los Angeles, gdzie prawie nigdy nie pada śnieg. Burzliwe historie jej babci, matki, a także siostry sprawiły, że Charlotte przyrzekła sobie, iż nie dopuści, aby ktokolwiek przeszkodził jej w realizowaniu wytyczonych przez siebie celów. Jest niezwykle ambitną, odpowiedzialną, sumienną i bardzo dobrą uczennicą, która po szkole dorabia w kwiaciarni oraz uczęszcza na praktyki studenckie mające pomóc jej dostać się na Uniwersytet Stanforda. Cały jej świat obraca się wokół nauki, pracy oraz małego Leona, którym opiekuje się pod nieobecność siostry, Mii. Niestety nie można tego do końca nazwać życiem. Charlotte po prostu wegetuje i próbuje nie dopuścić do sytuacji, w jakich znalazły się kobiety z jej rodziny. Jednak wkrótce pojawi się ktoś, kto wstrząśnie dotychczasowym życiem dziewczyny. Ten ktoś sprawi, że bohaterka nie tylko...

książek: 90
kiniabook | 2017-01-22
Na półkach: Przeczytane

PRZEDPREMIEROWA RECENZJA!

Kiedy jesteśmy mali snujemy marzenia na temat przyszłości. Już wtedy w naszych głowach kreują się drogi, którymi pójdziemy, uzyskując odpowiedni wiek. Nie chcemy być jak bliscy, mamy do spełnienia i zdobycia ścieżkę zawodową, która da nam dobry start w dorosłym życiu. Dzięki temu, nie popełnimy błędów wielu kobiet, które nas otaczają. Jesteśmy pewni siebie – zero randek, chłopaków, skupiamy się na nauce, ocenach, dodatkowych przedmiotach i zadaniach. Niestety życie potrafi zaskoczyć i pokrzyżować nasze plany.

Charlotte jest szarą myszką, jej życie jest nudne, nie imprezuje, nie spotyka się z nikim, piątkowe wieczory spędza w kwiaciarni lub przy książkach. W wolnym czasie opiekuje się Leonem, dzieckiem siostry. Kiedy jej najlepszy przyjaciel, Carlos, chce ją gdzieś wyciągnąć, zawsze znajduje szereg wymówek. Pewnego wieczoru do kwiaciarni przychodzi Tate, tak naprawdę nie wie, co chce kupić. Widział młodą kobietę uśmiechającą się...

książek: 207
Ewa | 2017-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 lutego 2017

Opinia, zawierająca zdjęcie prezentu, dołączonego do książki, znajduje się na moim blogu Świat według Lilii:
http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/przedpremierowo-flower-jak-kwiat-92017/

Żałuję, że nie jestem wyskokowym trunkiem, po którym tak przyjemnie szumi Ci w głowie.

Żałuję, że nie jestem alarmem, który musisz rozkodować, by dostać się do domu.

Żałuję, że nie jestem mikrofonem, który czule oplatają Twoje palce, który słyszy deklaracje miłości.

Jestem tylko jedną z wielu, na której zatrzymał się Twój wzrok. Może będą tylko pretekstem do napisania kolejnego utworu, chwilowym zapomnieniem, intrygującym przypadkiem, odstawionym na półkę, gdy tylko poczujesz się zmęczony moją obecnością.

Rezygnuję z dotychczasowych priorytetów, chowam do kieszeni ambicje, odcinam się od ludzi, będących dla mnie prawdziwym oparciem.

Ta miłość może doprowadzić mnie do zguby, jednak uchyla się przed zdrowym rozsądkiem.





Zobaczcie, jak buzujące w nastoletnim ciele hormony, potrafią wywrócić...

książek: 352
Sylwia Niemiec | 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://ravenstarkbooks.blogspot.com/2017/02/flower-jak-kwiat-recenzja-premierowa.html
[...]
Charlotte można właściwie nagrodzić - dotrwała do 18-stki bez dziecka. Śmiechu śmiechu, ale dziewczyna naprawdę jest zdeterminowana przez rodzinną historię, by unikać chłopaków. Do czasu, aż jeden sam się napatoczy. Charlotte trzy razy w tygodniu dorabia po szkole w kwiaciarni. Pewnego dnia wchodzi do niej klient, który zdaje się nie wiedzieć, czego w ogóle chce. Wywiązuje się gadka szmatka, Charlotte pomaga rzekomemu Tate'owi w doborze bukietu. Nic nie wzbudziłoby podejrzeń, gdyby owe kwiaty nie trafiły kolejnego dnia w szkole do rąk dziewczyny. I tak, niby banalnie, zaczyna się znajomość. Z tymże nasz Kopciuszek nie zna prawdziwej tożsamości księcia.

Fabularnie ta powieść brzmi tak zwyczajnie, banalnie, lekko. Ale ma w sobie coś tak przejmującego, że nie potrafię na nią narzekać. Tak, ma pewne braki, z chęcią przeczytałabym jeszcze przynajmniej 100 stron więcej i może wolałabym, żeby...

zobacz kolejne z 291 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • 21 Proms
    21 Proms
    Holly Black, Melissa de la Cruz, Cecily von Ziegesar, Sarah Mlynowski, Libba...
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd