Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

John le Carré. Biografia

Tłumaczenie: Adam Olesiejuk
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,75 (4 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
John le Carré: The Biography
data wydania
ISBN
9788379996674
liczba stron
840
słowa kluczowe
Adam Olesiejuk
język
polski
dodała
Ag2S

„Jestem kłamcą. Urodziłem się po to, by kłamać. Kształcono mnie na kłamcę i szkolono mnie na kłamcę w środowisku, które kłamaniem zarabia na życie. Kłamstwo praktykuję również jako pisarz”. John le Carré Choć minęło już ponad pół wieku od chwili, kiedy powieść Z przejmującego zimna uczyniła z Johna le Carrégo światowej sławy autora, skrywający się pod tym pseudonimem David Cornwell wciąż...

„Jestem kłamcą. Urodziłem się po to, by kłamać. Kształcono mnie na kłamcę i szkolono mnie na kłamcę w środowisku, które kłamaniem zarabia na życie. Kłamstwo praktykuję również jako pisarz”.
John le Carré

Choć minęło już ponad pół wieku od chwili, kiedy powieść Z przejmującego zimna uczyniła z Johna le Carrégo światowej sławy autora, skrywający się pod tym pseudonimem David Cornwell wciąż pozostaje postacią enigmatyczną.
Niezwykle wnikliwa i odkrywcza biografia napisana przez Adama Sismana wydobywa „z przejmującego zimna” człowieka, którego życiorys jest równie skomplikowany, pogmatwany i naznaczony zdradami, jak fabuły jego powieści. Było to możliwe dzięki rozmowom przeprowadzonym z samym Cornwellem oraz z najważniejszymi osobami w jego życiu – krewnymi, wrogami, dawnymi współpracownikami z wywiadu i byłymi kochankami – oraz dzięki dostępowi do materiałów archiwalnych pisarza, a także wykorzystaniu niepublikowanych wcześniej fotografii.
Analizując samotne dzieciństwo pisarza, Sisman odkrywa genezę wiecznie powracającego w prozie le Carrégo motywu miłości i porzucenia. Gdy autor miał pięć lat opuściła go matka, a potem, przez szesnaście kolejnych, „pozbawionych czułości lat” zajmował się nim ojciec. Był to czarujący i pełen energii mężczyzna, ale nałogowy uwodziciel i oszust, który chował w krzakach swoje Bentleye, gdy na jego progu pojawiali się komornicy. „Kompletnie nieobliczalny człowiek, który jedną rękę kładł ci na ramieniu, a drugą wsuwał do kieszeni, i oba gesty były równie szczere”.
Przyglądając się dorosłemu życiu Cornwella – czasom werbunku i pracy dla MI5 i MI6, małżeństwa i życia rodzinnego aż do eksplozji kariery pisarskiej – Sisman zastanawia się nad samą ideą działalności wywiadowczej, podchodząc do problemu z czysto ludzkiej perspektywy. Zadaje pytanie o to, do jakiego stopnia można zaakceptować zdradę, jeżeli w zamian otrzymuje się miłość; pisze również o niegasnącej potrzebie wybaczania, zwłaszcza samemu sobie.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/1943/biografie-jo...(?)

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/1943/biografie-jo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 226
Nina | 2017-05-29
Przeczytana: 28 maja 2017

"Ludzie, którzy mają za sobą nieszczęśliwe dzieciństwo całkiem nieźle potrafią kreować samych siebie" - cytuje Adam Sisman bohatera Biografii. Matka Davida Cornwella (tak nazywa się pisarz używający pseudonimu literackiego John le Carré) Olive, opuściła rodzinę, kiedy chłopiec miał pięć, a jego starszy brat, Tony, siedem lat. Nie potrafiła dłużej znieść wybryków małżonka, Ronalda zwanego Ronnie, nie tylko jego przygód miłosnych, przede wszystkim szemranych interesów, utracjuszowskiego trybu życia, ewidentnego łamania prawa, groźby więzienia. Ronnie taki był całe swoje życie, co pozostawiło trwały ślad na losach dzieci. David nie raz dowiadywał się, że czesne znowu nie zostało opłacone, w związku z czym jego przyszłość, w ekskluzywnej szkole Sherborne czy potem w Oxfordzie, stoi pod znakiem zapytania. Kiedy już był wziętym i dobrze zarabiającym pisarzem, często musiał finansować wybryki ojca.

Zarówno sam John le Carré, jak i wielu czytelników Biografii Sismana uważa, że traumy dzieciństwa, dorastanie bez matki, a szczególnie wieczne zagrożenia ze strony Ronniego to istotny czynnik, który ukształtował psychikę pisarza, a opis tego procesu w Biografii to jej główna zaleta. Oczywiście odczuć Davida Cornwella nie sposób kwestionować, natomiast szczegółowe relacje przekrętów finansowych Ronniego mnie po prostu znudziły. Podobnie jak nużyły mnie detaliczne opisy perturbacji z wydawcami, agentami czy producentami filmowymi powieści le Carrégo.

Adam Sisman poświęcił cztery lata na przygotowanie i napisanie Biografii, która liczy prawie 700 stron. Oprócz pięćdziesięciu godzin rozmów z pisarzem, dotarł do wszystkich żyjących jego przjaciół i krytyków, przestudiował publikacje na temat jego twórczości i życia oraz całe olbrzymie prywatne archiwum pisarza, częściowo już przekazane różnym instytucjom, np. oxfordskiej bibliotece. Fascynujący jest opis procesu twórczego wszystkich kolejnych książek le Carrégo, wpływu jego służby w wywiadzie na dobór tematyki, tła i charakterystykę bohaterów powieści, a także opis ewolucji poglądów pisarza wraz z końcem zimnej wojny, atakami terrorystycznymi 11 września, inwazją na Irak, czy wreszcie sytuacją w Afryce.

Najlepiej znane i najwyżej cenione powieści szpiegowskie le Carrégo z okresu zimnej wojny cechuje realizm, a nie zabawa w nadludzi. Jego zwolennicy z zachwytem piszą o subtelności, niejednoznaczności i elemencie zwątpienia, które towarzyszą rozgrywkom szpiegów, takich jak Smiley i jego sowiecki przeciwnik Karla. Z kolei krytycy pisarza wolą mówić o dwuznaczności moralnej, a złośliwcy, których także nie brakuje, zastanawiają się, czy David Cornwell nie był czasem podwójnym agentem, podobnie jak niesławna piątka z Cambridge. Stałym elementem w poglądach pisarza wydaje się być jego antyamerykańskość. Z tym, że w powieściach osadzonych w realiach działania wywiadów w okresie zimnej wojny wiąże się ona z kompleksem upadłego imperium wobec Kuzynów, jak funkcjonariusze Cyrku, czyli brytyjskiego MI6, nazywają swoich przemądrzałych kolegów ze służb amerykańskich. Natomiast po inwazji na Irak, po Guantanamo, kiedy w świecie zapanował korporacyjny kapitalizm owa antyamerykańskość, połączona ze zdecydowaną dezaprobatą wobec rządów Tonego Blaira, przybiera radykalną formę. Nie tylko prowadzi ona leciwego pisarza (ur. 1931 r.) do uczestnictwa w ulicznych demonstracjach, ale również odbija się niekorzystnie - także moim zdaniem - na jego twórczości. Na temat Nocnego recepcjonisty, na przykład, panuje dość zgodna opinia, że jest to nietypowa dla niego, czarno-biała, bondowska powieść. Sam John le Carré, z właściwym sobie poczuciem humoru, dywaguje o wściekłości starości.

Mimo przeładowania materiałem udało się Adamowi Sismanowi przybliżyć Davida Cornwella jako człowieka niezwykłego, błyskotliwego, a jednocześnie takiego, którego chciałoby się poznać osobiście, o wielu sprawach z nim pogadać, może się pokłócić. Posłuchać wspomnień z jego bogatego życia, nawet ze świadomością, o której sam wspomina, że nie bardzo wiadomo, co w tych wspomnieniach jest prawdą obiektywną, a co literacką fikcją. Swoje wrażenia z Dalekiego Wschodu, gdzie towarzyszył mu reporter David Greenway, relacjonował le Carré gronu przyjaciół. Na zwróconą mu prywatnie przez Greenwaya uwagę, ze przecież nie całkiem tak było, zareagował: "Opowiadanie, jak było naprawdę, to twoje zadanie. Moja praca polega na zamianie tego w dobrą historię."

Na szczęscie tych "dobrych historii" jest już ponad dwadzieścia i spoczywać na laurach John le Carré nie planuje. Rok po ukazaniu się Biografii Sismana, sam wydał autobiografię, a we wrześniu ma się ukazać kolejny, dziewiąty tom ze Smileyem.

Na koniec jeszcze o ważnym wątku, który przywołuje Sisman, mianowicie o debacie na temat granicy między tzw. literaturą gatunkową a tzw. literaturą wysoką. Oczywiście chodzi o to, że oficjalne laury i prestiżowe nagrody przyznawane sa tylko twórcom dzieł zaliczanych do tej drugiej. Czy zatem John le Carré na nie nie zasługuje? Powtórzę opinię, którą już cytowałam w recenzji Tajnego pielgrzyma, dotyczącą siły przekazu jego "gatunkowych" szpiegowskich powieści: "Le Carré potrafi uchwycić czyjąś osobowość w dwóch linijkach dialogu." Cóż, nietrudno wymienić laureatów literackiego Nobla, którzy tego nie potrafią.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Czarownica

http://szatanwodkaksiazki.blogspot.com/2017/12/czarownica.html Gdy społeczeństwem wstrząsa straszna zbrodnia, ludzie chcą znaleźć winnego, który poni...

zgłoś błąd zgłoś błąd