John le Carré. Biografia

Okładka książki John le Carré. Biografia
Adam Sisman Wydawnictwo: Sonia Draga biografia, autobiografia, pamiętnik
840 str. 14 godz. 0 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
John le Carré: The Biography
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2016-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-02
Liczba stron:
840
Czas czytania
14 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379996674
Tłumacz:
Adam Olesiejuk
Tagi:
Adam Olesiejuk
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1690
1380

Na półkach: , , ,

Biografia króla powieści szpiegowskiej akcentuje jego trudne dzieciństwo bez matki i z koszmarnym ojcem, spędzone w szkołach prywatnych, przeżycia z dzieciństwa zostały mu na całe życie. Oprócz krótkiego opisu jego kariery szpiegowskiej, dostajemy wgląd w fascynujący proces powstawania jego wielkich powieści. Mimo że czasami zbyt szczegółowa, to lektura obowiązkowa dla miłośników pisarza.

Opasły tom opowiada szczegółowo o życiu króla powieści szpiegowskiej i jednego z moich ulubionych pisarzy. Zaczyna się od koszmarnego dzieciństwa, bo ojciec Davida Cornwella (to prawdziwe nazwisko Le Carre'a), Ronnie, był oszustem i hochsztaplerem: fałszował czeki, robił podejrzane interesy, tonął w długach, ale żył ponad stan. I tak przez całe życie, po jego śmierci okazało się, że jego cały majątek: „dom w Maidenhead, dwa samochody i konie wyścigowe – należał do jego fasadowych spółek, które oczywiście były bez wyjątku niewypłacalne. Tak naprawdę nie zostawił po sobie ani grosza (…). Wyglądało to tak, jakby Ronnie żył samym powietrzem”. Ten straszny tatunio ciągnął się za Le Carre'm przez całe życie, zresztą w wielu książkach (Szpieg doskonały, Single&single) nawiązuje do swoich trudnych relacji z ojcem.

Matka chłopca, nie mogąc wytrzymać ciągłej niestabilności i niepewności, opuściła rodzinę, gdy David miał pięć lat, od tego czasu mieszkał z ojcem, a właściwie nie mieszkał, bo w tym samym roku (mając pięć lat!) oddany został do szkoły z internatem. W różnych szkołach przebywał do dojrzałości. Przeżycia z dzieciństwa zostawiły niezatarty ślad w jego psychice, nigdy nie wybaczył matce, że go opuściła, a stosunki z ojcem przez cały czas były napięte. Pisał do brata: „W dzieciństwie nasze serca skuto lodem i takie pozostaną już na zawsze.” A ze szkolnej edukacji David pamiętał najbardziej jak go bito, jeszcze po wielu latach wpadał we wściekłość, gdy to wspominał.

Z drugiej strony Le Carre był produktem angielskiej klasy wyższej, do której tak naprawdę nie należał: krykiet, narty w kurortach szwajcarskich, szkoły prywatne, studia w Oxfordzie. A potem krótka kariera nauczycielska w Eton, tej najbardziej prestiżowej szkole prywatnej dla chłopców. Ciekawe to, bo w swoich powieściach niemiłosiernie drwi z symboli brytyjskiego imperializmu.

Niewiele pisze Sisman o pracy szpiegowskiej swego bohatera, zresztą Le Carre nie ułatwia mu zadania, bo wciąż kluczy i przedstawia sprzeczne wersje na temat swojej pracy w MI5 i MI6.

Miło jest przeczytać jak powstawały jego znakomite dzieła: 'Ze śmiertelnego zimna', 'Druciarz, krawiec, żołnierz szpieg', `Ludzie Smileya', `Mała doboszka', `Russia House', ile pracy włożył w przygotowania i ile go kosztowało samo pisanie: „potrafił napisać trzysta stron, wyrzucić je do kosza i zacząć od nowa.” Z pewnością muszę przeczytać 'Szpiega doskonałego', chyba najbardziej jego autobiograficzną książkę.

Widać z książki, że Le Carre jest człowiekiem pełnym wściekłości (to pewnie pokłosie trudnego dzieciństwa), zwłaszcza ostatnio kieruje ją przeciw Ameryce. Może dlatego jego książki pisane po upadku komunizmu w większości nie trzymają poziomu tych z czasów zimnej wojny. Mimo wszystko to wciąż pierwszej klasy literatura, nie rozrywkowa, ale poważna, podejmująca ważne problemy współczesności.

Biografia czasami jest zbyt szczegółowa, mógłby na przykład Sisman sobie darować informacje w jakich restauracjach jadał jego bohater. Niemniej dla miłośników Le Carre'a, do których mam przyjemność się zaliczać, to lektura obowiązkowa.

Biografia króla powieści szpiegowskiej akcentuje jego trudne dzieciństwo bez matki i z koszmarnym ojcem, spędzone w szkołach prywatnych, przeżycia z dzieciństwa zostały mu na całe życie. Oprócz krótkiego opisu jego kariery szpiegowskiej, dostajemy wgląd w fascynujący proces powstawania jego wielkich powieści. Mimo że czasami zbyt szczegółowa, to lektura obowiązkowa dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
83
82

Na półkach: ,

Bardzo, bardzo szczegółowa biografia Johna Le Carre, a właściwie Davida Cornwella. Znakomicie opowiedziana, właściwie składa się z dwóch części. Pierwsza to dzieciństwo i młodość do czasów zostania pisarzem. W tej części główną rolę odgrywa ojciec - Ronnie, który jest postacią i przerażającą, i fascynującą. I dla samego Ronniego warto przeczytać przynajmniej 300 stron:) Myślę, że dobry czeski reżyser mógłby nakręcić świetny film:) Ale bycie z takim ojcem musiało spowodować określone konsekwencje na całe życie przyszłego pisarza, w tym na jego wybory zawodowe i uczuciowe. Część druga to przede wszystkim opowieść o pisarzu, o jego inspiracjach, poszczególnych książkach, wyborach wydawniczych i olbrzymim sukcesie komercyjnym.

Dla fanów Johna Le Carre to lektura obowiązkowa!
Dla interesujących się sposobami działania wydawnictw dawniej i dziś może być to bardzo interesujące.
Mimo 773 stron to ciekawa i dobrze napisana biografia, a gdyby tak skrócić przynajmniej o połowę byłaby jeszcze lepsza:)

Bardzo, bardzo szczegółowa biografia Johna Le Carre, a właściwie Davida Cornwella. Znakomicie opowiedziana, właściwie składa się z dwóch części. Pierwsza to dzieciństwo i młodość do czasów zostania pisarzem. W tej części główną rolę odgrywa ojciec - Ronnie, który jest postacią i przerażającą, i fascynującą. I dla samego Ronniego warto przeczytać przynajmniej 300 stron:)...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1279
1279

Na półkach: , , ,

"Ludzie, którzy mają za sobą nieszczęśliwe dzieciństwo całkiem nieźle potrafią kreować samych siebie" - cytuje Adam Sisman bohatera Biografii. Matka Davida Cornwella (tak nazywa się pisarz używający pseudonimu literackiego John le Carré) Olive, opuściła rodzinę, kiedy chłopiec miał pięć, a jego starszy brat, Tony, siedem lat. Nie potrafiła dłużej znieść wybryków małżonka, Ronalda zwanego Ronnie, nie tylko jego przygód miłosnych, przede wszystkim szemranych interesów, utracjuszowskiego trybu życia, ewidentnego łamania prawa, groźby więzienia. Ronnie taki był całe swoje życie, co pozostawiło trwały ślad na losach dzieci. David nie raz dowiadywał się, że czesne znowu nie zostało opłacone, w związku z czym jego przyszłość, w ekskluzywnej szkole Sherborne czy potem w Oxfordzie, stoi pod znakiem zapytania. Kiedy już był wziętym i dobrze zarabiającym pisarzem, często musiał finansować wybryki ojca.

Zarówno sam John le Carré, jak i wielu czytelników Biografii Sismana uważa, że traumy dzieciństwa, dorastanie bez matki, a szczególnie wieczne zagrożenia ze strony Ronniego to istotny czynnik, który ukształtował psychikę pisarza, a opis tego procesu w Biografii to jej główna zaleta. Oczywiście odczuć Davida Cornwella nie sposób kwestionować, natomiast szczegółowe relacje przekrętów finansowych Ronniego mnie po prostu znudziły. Podobnie jak nużyły mnie detaliczne opisy perturbacji z wydawcami, agentami czy producentami filmowymi powieści le Carrégo.

Adam Sisman poświęcił cztery lata na przygotowanie i napisanie Biografii, która liczy prawie 700 stron. Oprócz pięćdziesięciu godzin rozmów z pisarzem, dotarł do wszystkich żyjących jego przjaciół i krytyków, przestudiował publikacje na temat jego twórczości i życia oraz całe olbrzymie prywatne archiwum pisarza, częściowo już przekazane różnym instytucjom, np. oxfordskiej bibliotece. Fascynujący jest opis procesu twórczego wszystkich kolejnych książek le Carrégo, wpływu jego służby w wywiadzie na dobór tematyki, tła i charakterystykę bohaterów powieści, a także opis ewolucji poglądów pisarza wraz z końcem zimnej wojny, atakami terrorystycznymi 11 września, inwazją na Irak, czy wreszcie sytuacją w Afryce.

Najlepiej znane i najwyżej cenione powieści szpiegowskie le Carrégo z okresu zimnej wojny cechuje realizm, a nie zabawa w nadludzi. Jego zwolennicy z zachwytem piszą o subtelności, niejednoznaczności i elemencie zwątpienia, które towarzyszą rozgrywkom szpiegów, takich jak Smiley i jego sowiecki przeciwnik Karla. Z kolei krytycy pisarza wolą mówić o dwuznaczności moralnej, a złośliwcy, których także nie brakuje, zastanawiają się, czy David Cornwell nie był czasem podwójnym agentem, podobnie jak niesławna piątka z Cambridge. Stałym elementem w poglądach pisarza wydaje się być jego antyamerykańskość. Z tym, że w powieściach osadzonych w realiach działania wywiadów w okresie zimnej wojny wiąże się ona z kompleksem upadłego imperium wobec Kuzynów, jak funkcjonariusze Cyrku, czyli brytyjskiego MI6, nazywają swoich przemądrzałych kolegów ze służb amerykańskich. Natomiast po inwazji na Irak, po Guantanamo, kiedy w świecie zapanował korporacyjny kapitalizm owa antyamerykańskość, połączona ze zdecydowaną dezaprobatą wobec rządów Tonego Blaira, przybiera radykalną formę. Nie tylko prowadzi ona leciwego pisarza (ur. 1931 r.) do uczestnictwa w ulicznych demonstracjach, ale również odbija się niekorzystnie - także moim zdaniem - na jego twórczości. Na temat Nocnego recepcjonisty, na przykład, panuje dość zgodna opinia, że jest to nietypowa dla niego, czarno-biała, bondowska powieść. Sam John le Carré, z właściwym sobie poczuciem humoru, dywaguje o wściekłości starości.

Mimo przeładowania materiałem udało się Adamowi Sismanowi przybliżyć Davida Cornwella jako człowieka niezwykłego, błyskotliwego, a jednocześnie takiego, którego chciałoby się poznać osobiście, o wielu sprawach z nim pogadać, może się pokłócić. Posłuchać wspomnień z jego bogatego życia, nawet ze świadomością, o której sam wspomina, że nie bardzo wiadomo, co w tych wspomnieniach jest prawdą obiektywną, a co literacką fikcją. Swoje wrażenia z Dalekiego Wschodu, gdzie towarzyszył mu reporter David Greenway, relacjonował le Carré gronu przyjaciół. Na zwróconą mu prywatnie przez Greenwaya uwagę, ze przecież nie całkiem tak było, zareagował: "Opowiadanie, jak było naprawdę, to twoje zadanie. Moja praca polega na zamianie tego w dobrą historię."

Na szczęscie tych "dobrych historii" jest już ponad dwadzieścia i spoczywać na laurach John le Carré nie planuje. Rok po ukazaniu się Biografii Sismana, sam wydał autobiografię, a we wrześniu ma się ukazać kolejny, dziewiąty tom ze Smileyem.

Na koniec jeszcze o ważnym wątku, który przywołuje Sisman, mianowicie o debacie na temat granicy między tzw. literaturą gatunkową a tzw. literaturą wysoką. Oczywiście chodzi o to, że oficjalne laury i prestiżowe nagrody przyznawane sa tylko twórcom dzieł zaliczanych do tej drugiej. Czy zatem John le Carré na nie nie zasługuje? Powtórzę opinię, którą już cytowałam w recenzji Tajnego pielgrzyma, dotyczącą siły przekazu jego "gatunkowych" szpiegowskich powieści: "Le Carré potrafi uchwycić czyjąś osobowość w dwóch linijkach dialogu." Cóż, nietrudno wymienić laureatów literackiego Nobla, którzy tego nie potrafią.

"Ludzie, którzy mają za sobą nieszczęśliwe dzieciństwo całkiem nieźle potrafią kreować samych siebie" - cytuje Adam Sisman bohatera Biografii. Matka Davida Cornwella (tak nazywa się pisarz używający pseudonimu literackiego John le Carré) Olive, opuściła rodzinę, kiedy chłopiec miał pięć, a jego starszy brat, Tony, siedem lat. Nie potrafiła dłużej znieść wybryków małżonka,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1119
365

Na półkach: ,

Adam Sisman w biografi Johna Le Carre ukazuje przed nami człowieka nietuzinkowego, którego życiorys stał się przyczynkiem do wielu jego powieści.
David Cornwell bo tak brzmi prawdziwe nazwisko pisarza wyłania nam się z tekstu jako człowiek, który całe dorosłe życie starał się uporać z traumami z dzieciństwa, a póżniej z wyrzutami sumienia spowodowanymi donosami na znajomych z czasów oksfordzikch, gdy został współpracownikiem MI5. Temat porzucenia, zdrady, braku miłości często pojawia się w jego utworach.
Co do samej książki to opis dzieciństwa, czasów szkolnych i studenckich czyta się jednym tchem. Jest to w zdecydowanej mierze zasługa ojca Davida, Ronniego, który będąc kobieciarzem, nałogowym oszustem, a przy tym człowiekiem zaradnym potrafił zafundować dzieciom prawdziwy życiowy rollercoster.
W chwili gdy autor zaczyna się rozpisywać o kolejnych książkach, etapach ich powstania, dyskusjach, sporach z wydawnictwami czy innymi autorami, narracja zwalnia i traci na atrakcyjności. Czyta się to trochę jak "przyczynowo - skutkowy" spis inwentarza.
Książka jest wartościowa, widać, że autor poświęcił dużo czasu na rozmowy ze swoim bohaterem, jego rodziną, przyjaciółmi. Polecam.

Adam Sisman w biografi Johna Le Carre ukazuje przed nami człowieka nietuzinkowego, którego życiorys stał się przyczynkiem do wielu jego powieści.
David Cornwell bo tak brzmi prawdziwe nazwisko pisarza wyłania nam się z tekstu jako człowiek, który całe dorosłe życie starał się uporać z traumami z dzieciństwa, a póżniej z wyrzutami sumienia spowodowanymi donosami na znajomych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
313
313

Na półkach: ,

– Jestem kłamcą. Urodziłem się po to, by kłamać. Kształcono mnie na kłamcę i szkolono mnie na kłamcę w środowisku, które kłamaniem zarabia na życie. Kłamstwo praktykuję również jako pisarz – mówi o sobie John le Carré. Jego biografia sprawia wrażenie kłamstwa piętrowego. Zbudowanego z półprawd i niedomówień muru za którym kryje się ten znakomity pisarz. Kryje się lub gra na naszych niskich instynktach – podglądactwie i chorobliwej skłonności do teorii spiskowych – by podkręcić jeszcze sprzedaż swoich książek. Autor jego biografii, Adam Sisman, jest bardzo skrupulatnym skrybą. Może nawet aż za bardzo, bo w jego książce roi się od niepotrzebnych szczegółów (np. informacji w której restauracji bohater spożył posiłek albo jakie imiona nosili początkowo bohaterowie jego powieści). Sisman otrzymał dostęp do jego korespondencji pisarza, rozmawiał z ludźmi, którymi stykał się na przestrzeni lat i przewertował tysiące stron dotyczących go źródeł. Sama bibliografia tej książki to kilkadziesiąt stron. Jednak czytając biografię le Carré’go z każdym kolejnym akapitem rośnie wrażenie, że to manipulacja, że nawet ujawnione tu, szerzej nieznane pikantne szczegóły jego życia, stanowią zasłonę dymną, służą ukryciu prawdy o tym wielkim pisarzu. Oczywiście może to tylko autosugestia, w końcu facet pracował w brytyjskich służbach specjalnych. Jednak podczas lektury pracy Sismana nawet ten pewnik staje się coraz bardziej wątpliwy. Z każdą kolejną stroną odnosi się coraz mocniejsze wrażenie, że niechętnie i bardzo oszczędnie ujawniane przez pisarza szczegóły jego tajnej służby stanowiły raczej element promocji jego kolejnych powieści. Oczywiście pracował w służbach i dyplomacji, jednak być może – tak jak początkowo twierdził – na niewiele znaczących stanowiskach urzędniczych. Ale zmysł obserwacji, inteligencja i spryt pozwoliły mu uczynić z tego działającą od lat bez szwanku machinę promocyjną, nakręcać sprzedaż. Bo sprzedaż jest dla le Carré’go bardzo ważna. Sisman nie szczędzi nam szczegółów jego konfliktów z agentami i wydawcami – ich przyczyną były pieniądze. Le Carré zresztą lubi się kłócić. Słynna prasowa polemika z Salmanem Rushdie to tylko wierzchołek góry lodowej. Autor Trylogii Karlii wymienia ostre lity i wdaje się w gwałtowne dyskusje z każdym, kto się z nim nie zgadza. Zdystansowana angielskość to tylko jedna z jego twarzy. Po lekturze książki Sismana widać, że jest wykorzystywana głównie na pokaz. Pod nią trwa nieustanna burza emocji i rozkwita egotyzm.
Praca Sismana to ciężka i przeładowana książka. Nawet zagorzali fani Johna le Carré mogą czuć się przytłoczeni jej lekturą. Ale warto po nią sięgnąć. Choćby tylko po to, żeby przeczytać o ojcu pisarza – Ronniem Cornwellu. To był dopiero gość. Żadna z postaci stworzonych przez jego syna nie może się z nim równać. Zresztą w ogóle niewielu bohaterów literackich. Aż dziw, że jeszcze nad „starszym panem le Carré” nikt się dotąd nie pochylił. Facet wart jest osobnej biografii. To dopiero byłby bestseller.

– Jestem kłamcą. Urodziłem się po to, by kłamać. Kształcono mnie na kłamcę i szkolono mnie na kłamcę w środowisku, które kłamaniem zarabia na życie. Kłamstwo praktykuję również jako pisarz – mówi o sobie John le Carré. Jego biografia sprawia wrażenie kłamstwa piętrowego. Zbudowanego z półprawd i niedomówień muru za którym kryje się ten znakomity pisarz. Kryje się lub gra na...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki John le Carré. Biografia


zgłoś błąd