Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Głębia ciemności

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Wydawnictwo: Amber
5,64 (133 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
6
7
30
6
32
5
28
4
14
3
10
2
1
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Deep in the Darkness
data wydania
ISBN
9788324133352
liczba stron
216
słowa kluczowe
Horror, Miasteczko, Izolanci
język
polski

Demoniczny rytuał. Krwawa ofiara. Koszmar, przed którym jest tylko jedna droga ucieczki... Doktor Michael Cayle razem z żoną i córeczką wyprowadza się z Manhattanu i obejmuje prywatną praktykę w cichym miasteczku wśród malowniczych lasów. Wszystko wydaje się tu spokojne i cudowne. Wydaje się... Tymczasem mieszkańcy opowiadają szeptem legendy, które budzą dreszcz grozy. Wkrótce Michael będzie...

Demoniczny rytuał. Krwawa ofiara. Koszmar, przed którym jest tylko jedna droga ucieczki...

Doktor Michael Cayle razem z żoną i córeczką wyprowadza się z Manhattanu i obejmuje prywatną praktykę w cichym miasteczku wśród malowniczych lasów. Wszystko wydaje się tu spokojne i cudowne. Wydaje się... Tymczasem mieszkańcy opowiadają szeptem legendy, które budzą dreszcz grozy. Wkrótce Michael będzie musiał w nie uwierzyć. Pozna przerażający sekret złowrogich złotych oczu, które śledzą go z głębi ciemności...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/sensacja-...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/sensacja-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (220)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 710
Reckless Bastard | 2013-03-25
Na półkach: Przeczytane, Laimo, Michael
Przeczytana: czerwiec 2012

4/10 – MOŻE BYĆ

Prowadzenie prywatnej praktyki lekarskiej w Ashborough miała być dla doktora Michaela Cayle’a i jego rodziny odskoczną od nowojorskiego zgiełku. Małe miasteczko otoczone idyllicznym krajobrazem, pełnym leśnych gęstwin, wydaje się być wspaniałym miejscem na spokojne i beztroskie życie. Kiedy jednak Michael co wieczór w gąszczu drzew otaczających dom dostrzega złowrogie złote światełka, zaczyna odczuwać niepokojące wrażenie nieustannej inwigilacji. W okolicy krążą przerażające legendy o dziwnych postaciach zamieszkujących pobliskie lasy. Czyżby tajemniczy „izolanci” istnieli naprawdę? Okazja na przeprowadzkę, jaką ochoczo złapał doktor Cayle, z czasem okazuje się dla niego i jego bliskich koszmarną pułapką.

„Głębia ciemności” autorstwa Michaela Laimo to horror wyróżniający się mrocznym klimatem osaczenia. Narastająca panika i poczucie wszechogarniającej beznadziei, tak symptomatyczne dla sytuacji bez wyjścia, wręcz wylewają się z kart tej krótkiej powieści. Sprawnie...

książek: 0
| 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2014

Sięgając po "Głębię ciemności" spodziewałam się naprawdę dobrego kawałka horroru, na miarę atmosfery z filmu "Obecność". Pomyślałam jeszcze, że nominacja do prestiżowej nagrody o czymś świadczy.
Mamy tu standardowy obrazek, czyli rodzinę, która przeprowadza się z wielkiego miasta na peryferie do ogromnego domu. Pierwsze 40 stron autentycznie mnie zainteresowały, ale potem było już coraz gorzej.
Moim zdaniem autor miał nawet ciekawy pomysł, ale niestety wyszedł z tego jakiś zlepek poplątania z pomieszaniem. Mam wrażenie, że wszystko już było: dziwne, polujące na ludzi plemię Izolantów (swoją drogą nazwa mnie ubawiła), które za nic nie pozwoli uciec mieszkańcom miasteczka, składanie żywych istot na "ołtarzu" ofiarnym, iluzja, małe stworki, które w zamierzeniu miały być straszne a wywoływały u mnie jedynie śmiech. Rodzina, która w obliczu zagrożenia nie potrafi ze sobą współpracować, ani nawet normalnie rozmawiać.
Książka po kilku naprawdę dobrych rozdziałach, zaczyna strasznie...

książek: 1811
Isil | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobrze, że książka jest krótka, bo odłożyłabym ją przed końcem. Jak widnieje na okładce była nominowana do prestiżowej nagrody dla pisarzy horrorów, jakim cudem, nie wiem.

książek: 323
Iza | 2015-10-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2012

Coś nie bardzo autorowi udała się ta książka. Dobrze, że jest krótka... tylko dzięki temu udało mi się ją zmęczyć do końca.

książek: 259
Barcki | 2012-06-19
Na półkach: Przeczytane

Choć cenię sobie horrory wydawnictwa Amber, to muszę jednak przyznać, że najlepsze powieści grozy tego wydawnictwa, to te autorstwa Jonathana Aycliffe’a i Johna Ayvide Lindqvista – reszta to mniej lub bardziej strawne przeciętniaki, najniższą półkę zaś zajmuje w moich oczach Michael Laimo, którego co prawda znam tylko za sprawą „Głębi ciemności” , ale jakoś nie sądzę żeby ów pisarz miał w zanadrzu jakieś inne, pozytywnie zaskakujące majsterwerki literackie. Facet gór nie przenosi, zaś umieszczony na okładce komentarz niejakiego Przemysława Marczewskiego, wedle którego Laimo to „jeden z najciekawszych młodych pisarzy grozy na świecie”, można tłumaczyć dwojako – albo Marczewski ma kiepski gust i małe wymagania, albo współcześni, młodzi pisarze horrorów są tak ciency w butach, że nawet taki Laimo może uchodzić w ich marnym gronie za jednego z najlepszych. Rzeczą wartą odnotowania jest fakt, że „Głębia ciemności” dostała nominację do Bram Stoker Award – widać takie nominacje rozdaje...

książek: 1524
Kevorkian | 2015-03-18
Na półkach: Horror, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2015

E tam, moim zdaniem nie taki tragiczny ten horror jak sugerują oceny, ale może moja jest zawyżona, bo dzień wcześniej zniechęciłam się "Wielkim sekretnym widowiskiem" Barkera, które zanudziło mnie na śmierć.

W "Głębi ciemności" mamy klasyczne motywy - oczy w ciemnościach, skrobania, małomiasteczkowe, przerażające legendy no i oczywiście sporo krwi. Do połowy mniej więcej byłam szczerze zaciekawiona. Od połowy potwory wyskakują z szafy, możemy je sobie obejrzeć w całej okazałości, a to co znane, jest mniej straszne, więc z drugą połową było cokolwiek gorzej. Do tego autor robił wielkie sekrety z rzeczy, które są dość oczywiste dla każdego średnio rozgarniętego czytelnika, a to wzbudza lekki uśmiech politowania.

Mimo to czytało się całkiem ok, na samotnie spędzoną noc jak znalazł.

książek: 23
Arleta | 2014-04-24
Na półkach: Przeczytane

Zaczynało się nawet ciekawie i książka, chociaż nie przepadam za takimi klimatami, wydawała się być interesującą. Niestety zawiodłam się już krótko po połowie. Nie trudno było rozszyfrować kolejność następstw niektórych wątków, a do tego w/g mnie nadmiar krwi i brutalnych opisów niektórych zdarzeń zaczęły mnie odpychać. Być może taka opinia spowodowana jest jednak tylko moją niechęcią do horrorów, ale nie będę tej książki wspominała jako miłego przeżycia z lekturą.

książek: 93
Musicxd | 2016-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

Opinia zawiera spojlery!
Lekarz rodzinny Michael Cayle przeprowadza się ze swoją trzydziestoczteroletnią żoną, Christine, pięcioletnią córką, Jessicą i ich psem, cocker-spanielem Jimmym Page z Upper East Side, na Manhattanie do domu zmarłego lekarza, Neila Farrisa przy Harlan Road 17 w Ashboroughu w New Hampshire. Już pierwszego dnia poznaje swojego najbliższego sąsiada, Phillipa Deightona, który od razu zaprasza go na kolację. Tam w poszukiwaniu łazienki trafia do pokoju żony Phillipa, Rosalii. Rzekomo chora na raka kobieta ma na całym ciele ślady po ataku dzikiego zwierzęcia. Chora ostrzega lekarza, że grozi mu niebezpieczeństwo, które przyjdzie po niego tak jak po innych mieszkańców miasta. Michael zwiedzając swój dom trafia do biblioteki i odkrywa, że w małej lodówce zmarły lekarz przechowywał próbki malarii, dżumy, hiv i hantawirusa. W czwartą niedzielę po przeprowadzce Phillip prowadzi nowego mieszkańca Ashborough w głąb lasu, gdzie znajduje się krąg z osiemdziesięciu trzech...

książek: 7
Marcin M. Drews | 2013-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2010

Wydanie tej książki na rynku polskim albo jest totalną pomyłką, albo też działaniem świadomym - to chyba najlepszy przykład dla młodych pisarzy, jak wygląda plagiat stworzony tak, by prawnicy nie mieli punktu zaczepienia.

Michael Laimo bezczelnie kopiuje w "Głębi ciemności" słynny "Smętarz dla zwierzaków" Kinga, ale robi to bez polotu. Opowieść jest nie tylko wtórna, ale do tego infantylna, pozbawiona logiki i pełna błędów rzeczowych, choć nie dam głowy, że to wina samego autora - być może przekłamań dokonał już tłumacz.

Niezależnie od tego, mamy do czynienia z marną kopią, która wygląda jak malowidło "Ecce Homo" po poprawkach niesławnej Cecili Gimenez. Zdecydowanie nie polecam, chyba że osobom, które w masochistyczny sposób lubią porównywać warsztat mistrza z warsztatem grafomana.

książek: 405
Marczewek | 2014-02-05
Przeczytana: 01 lutego 2014

Nie jestem znawcą książkowych horrorów, ale jak książka wpadła mi w ręce, to postanowiłem sobie przeczytać. Z opisu zapowiadała się ciekawie, a że jest dość cienka, to pomyślałem że nie zajmie dużo czasu. Z tej serii już kiedyś czytałem coś od Jonathana Maberrego i Powroty zmarłych, więc jakieś tam wyobrażenia miałem.

Niestety tym razem się zawiodłem.
W sumie to nic specjalnego, lekko nudnawa z nijakimi postaciami, kiepskimi dialogami i bez polotu.

Faktycznie w 2012 roku ukazała się kontynuacja, ale pewnie nikt jej nie wyda, a Amber to już na pewno.

zobacz kolejne z 210 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd