Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zarażeni

Tłumaczenie: Maciej Nowak-Kreyer
Wydawnictwo: Amber
5,43 (149 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
12
7
21
6
37
5
30
4
15
3
19
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Missing
data wydania
ISBN
9788324136261
liczba stron
300
słowa kluczowe
Horror, Zombie, Epidemia
język
polski
dodał
Bartek

Senne miasteczko Corpus Christi nie podzieliło losu pobliskiego Bedford zniszczonego katastrofą ekologiczną. Ale wszystko się zmienia, kiedy młoda nauczycielka zabiera dzieci na wycieczkę do Bedford. Tam, w odludnym lesie, pewien chłopiec uwalnia starożytną grozę – przerażającą zarazę, która zmienia swoje ofiary w coś strasznego, głodnego… i nieludzkiego. Nadciąga długa ciemna noc. Zarażeni...

Senne miasteczko Corpus Christi nie podzieliło losu pobliskiego Bedford zniszczonego katastrofą ekologiczną. Ale wszystko się zmienia, kiedy młoda nauczycielka zabiera dzieci na wycieczkę do Bedford. Tam, w odludnym lesie, pewien chłopiec uwalnia starożytną grozę – przerażającą zarazę, która zmienia swoje ofiary w coś strasznego, głodnego… i nieludzkiego. Nadciąga długa ciemna noc. Zarażeni wychodzą na żer i nic nie powstrzyma zła, póki nie pochłonie ostatniej żywej duszy w Corpus Christi… i sięgnie dalej.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/sensacja-...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/sensacja-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (274)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 710
Reckless Bastard | 2013-04-14
Na półkach: Przeczytane, Langan, Sarah
Przeczytana: 05 sierpnia 2012

5/10 – PRZECIĘTNA

Lasy Bedford znajdujące się w okolicy spokojnego miasteczka Corpus Christi zostały swego czasu dotknięte katastrofą ekologiczną. Mijają lata i to owiane złą renomą miejsce staje się celem szkolnych wycieczek. Podczas jednej z takich wypraw od grupy oddziela się klasowy rozrabiaka. Jakiś wewnętrzny głos przyzywa go i każe mu kopać. Grzebiąc w ziemi chłopiec dociera do czegoś co przez lata spoczywało w leśnej gęstwinie. Odkrywa pradawne zło, straszną zarazę zmieniającą ludzi w prymitywne i wiecznie głodne istoty. Odzierająca z człowieczeństwa epidemia za każdym dniem rozprzestrzenia się na kolejne osoby i szybko dociera do bram Corpus Christi.

Zanim przeczytałem powieść Sary Langan, nie wiedziałem nic ani o autorce, ani o jej twórczości. Zainteresowałem się tą pozycją głównie ze względu na fakt, że w 2007 roku została uhonorowana nagrodą Brama Stokera, co jest (a przynajmniej powinno być) poważną rekomendacją dla literackiego horroru. Gdy dowiedziałem się, że w...

książek: 3653
Gośka | 2015-03-14
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2015

Miasteczko Corpus Christi, położone w środkowym Maine słynie z tego, że tutaj każdy ma jakieś zajęcie. Zamieszkane przez lekarzy, nauczycieli, naukowców i bankierów, słynie z najlepiej wyposażonego szpitala, świetnej szkoły i samowystarczalności mieszkańców. Panuje tu spokój i wręcz sielankowy nastrój, każdy robi swoje a dzieci nie muszą się niczego bać. Zdarzają się oczywiście nieporozumienia, drobne wyskoki nieletnich czy tragedie rodzinne. Ot, zwykłe miasteczko, które ustrzegło się kryzysu bezrobocia. Jedynym mankamentem tej miejscowości jest sąsiedztwo z Bedford, w którym pewnej wiosny spaliła się papiernia. Zbyt duże stężenie wytworzonej siarki sprawiło, że katastrofa ekologiczna spustoszyła Bedford pociągając za sobą bogatego sąsiada. Teraz Bedford straszy wyschniętymi drzewami, pustymi domami, brakiem zwierzyny. I chociaż inspektorzy sanitarni stwierdzili, że nie ma już żadnego zagrożenia, ludzie unikają tamtejszych lasów. Do czasu szkolnej wycieczki.

Louis jest...

książek: 1017
McRap1972 | 2015-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2015

Książka dość długo czekała u mnie na czytniku. Średnia ocen na LC zniechęciła mnie skutecznie do czytania. Nie po raz pierwszy zostałem wprowadzony w błąd ocenami z LC. Przestanę chyba czytać opinie przed przeczytaniem książki.

Powieść "Zarażeni" w 2007 roku została uhonorowaną nagrodą Stokera. I po przeczytaniu mogę stwierdzić, że jak najbardziej na taką nagrodę zasłużyła.

Mamy tu do czynienia z bardzo inteligentnym horrorem. Nie ma tu więc bezsensownego rzucania mięchem i chlapania krwią. Zamiast tego autorka spokojnie buduje nastrój. Robi to niczym wytrawny Mistrz Stephen King. Przez niema pół powieści poznajemy bohaterów, ich myśli, problemy. Groza pojawia się pomału, stopniowo. I to dozowanie napięcia jest naprawdę na najwyższym poziomie. Widzę tu podobieństwa do "Miasteczka Salem" i do "Desperacji" Kinga. Myślę, że nieprzypadkowo akcja jest umieszczona w stanie Maine.

W zasadzie nie jest to książka o zombie. Istoty w jakie zamieniają się ludzie pod wpływem starożytnego...

książek: 593
Fuzja | 2014-06-06
Na półkach: Przeczytane

Kiedy zombie nie jest zombie, nie jest dobrze…”

Literatura przedstawiająca apokaliptyczne wizje świata opanowanego przez zombie mnoży się obecnie jak grzyby po deszczu. Okazuje się jednak, że nie zawsze reklamowany w taki sposób tytuł rzeczywiście dotyczy zombie, a jedynie czegoś podobnego, co jednak zdecydowanie nie usatysfakcjonuje fanów powstających z grobów umarlaków. Problem ten dotyczy, przeczytanej przeze mnie niedawno książki Sarah Langan Zarażeni. Oczywiście, źle poprowadzona kampania promocyjna i nietrafione hasła reklamowe to nie jedyne wady tej lektury, ale to właśnie przez nie skuszona złapałam się w tradycyjną marketingową pułapkę, a to chyba najtrudniej wybaczyć słabej powieści i jej wydawcy.

Miasteczko Bedfort padło ofiarą katastrofy ekologicznej. Opustoszenie dopadło tak miasto, jak i las je okalający. W pobliskim Corpus Christi życie zdaje się toczyć dalej, a Bedfort stanowi dla mieszkańców ciekawostkę, na tyle kuszącą, że jedna z młodych nauczycielek tamtejszej...

książek: 921
AmaranthGirl | 2012-04-02
Na półkach: Przeczytane

Lubię horrory. Nawet bardzo. Dlatego ucieszyłam się, kiedy natrafiłam w bibliotece na "Zarażonych". Nie wiedziałam wprawdzie nic o autorce ani samej powieści, ale zdecydowałam się zaryzykować. W końcu czy powieść, która otrzymała Bram Stoker Award może być zła? Hm...

Lois Larkin, nauczycielka w szkole podstawowej w małym miasteczku Corpus Christi pewnego dnia zabiera dzieci na wycieczkę. Jadą do pobliskiego Bedford, które jest opuszczonym miastem - niedawno miała tam miejsce katastrofa ekologiczna. Uroczo. W czasie wyjazdu od grupy odłącza się jeden chłopiec, a nauczycielka zauważa jego nieobecność dopiero po powrocie do Corpus Christi. Chłopiec tymczasem wędruje po lesie, natrafia na podejrzanie wyglądającą polanę i, zachęcony dziwnym głosem, zaczyna kopać. Uwalnia coś...wirus? Demona? Tajemnicza siła zaczyna atakować ludzi i zmieniać ich w coś w rodzaju zombie. Zaraza się rozprzestrzenia...

Prolog i epilog powieści napisano w pierwszej osobie, są one wypowiedziami jednej z...

książek: 71
Marcin | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane

Książka od razu przyciągnęła moją uwagę. Na okładce przeczytałem komentarz porównujący ją do powieści Kinga.
Książkę czytało mi się na prawdę bardzo dobrze. Potrzebowałem niezbyt grubej książki, horroru bądź thrilleru z ciekawą historią i to otrzymałem. Przeczytałem dosyć dużo książek Kinga i jedyne co mnie od nich odpycha to fakt, że niekiedy są po prostu zbyt długie a ja albo nie mam tyle czasu, albo tyle zapału żeby do nich przysiąść. Przez co już w połowie się zniechęcam.
W przypadku "zarażonych" cała historia jest dosyć skondensowana, trwa zaledwie parę dni, bez zbędnego przedłużania, czy nabijania stron. Muszę powiedzieć że prawie wszystkie rozdziały czytałem z ciekawością. Bohaterów nie jest także zbyt dużo, dzięki czemu historie tych którzy są obecni są lepiej rozwinięte.
Co do samego elementu zagrożenia, zarazy (trudno tu mówić o zombie). Myślę że można te kwestie było lepiej rozwinąć. Dobitniej zbudować atmosferę paniki i strachu. Tego mi tutaj brakowało.
Niemniej...

książek: 1218
yokopoko | 2014-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2014

Biorąc tę książkę z półki w bibliotece, nastawiłam się na horror klasy D z zombiakami w tle, ale czegoś takiego właśnie było mi potrzeba, żeby się trochę 'odmóżdżyć' (gra słów niezamierzona, ale chyba trafna w przypadku książki o zombie... ;)). O dziwo, rozczarowałam się... ale w pozytywnym sensie. Książka okazała się znacznie lepsza niż oczekiwałam (chociaż trudno mi przyrównać styl Sary Langan do Stephena Kinga, tak jak zrobiono to na okładce - to jednak jeszcze nie jest ten poziom), zaraza i sposób jej rozprzestrzeniania zostały spójnie ukazane, a losy niezarażonych osób i ich próby ratowania bliskich czy też ucieczki z miasta ogarniętego zbiorowym szaleństwem zostały ciekawie zestawione z przeżyciami osób zarażonych wirusem i zmianami, jakie zachodziły w ich ciałach.

książek: 2510
TalaZ | 2011-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2011

Książka jest naprawdę słaba. Czytając ją ma się wrażenie, że wątek z zombi jest raczej tłem dla dylematów życiowych bohaterów. Denerwujące może się tu również okazać, że każda z postaci ma jakieś problemy ze swoją psychiką. Rozumiem jedną albo i dwie takie osoby, ale nie wszyscy mieszkańcy miasteczka :/
Książkę raczej trudno uznać za wspaniały horror. Powiedziałabym bardziej, że jest to raczej lekki thriller psychologiczny z leciutkim dodatkiem dreszczyku (w postaci zombi :)

książek: 15315
betina360 | 2013-10-14
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 14 października 2013

Dobra ksiazka ktorym glownym watkiem sa odczucia ludzkie i relacje miedzyludzkie.Natomiast zaraza ktora zmienia ludzi w zombi jest na drugim planie.Ksiazke czyta sie szybko i choc nie jest pozycja zapadajaca w pamiec to mozna ja przeczytac dla oderwania sie od rzeczywistosci i jako cos innego nad czym niekoniecznie trzeba robic jakies przemyslenia bo w ksiazkach nie tylko o to chodzi.Wazne aby nie nudzila i mnie nie znudzila.Choc horrorem bym jej nie nazwala.

książek: 423
Eulalia Pstryk | 2014-11-13
Przeczytana: 29 października 2014

Najmocniejszą stroną tej książki są realistyczni i dobrze opisani bohaterowie. Zresztą w ogóle nie jest źle - mniej więcej do 3/4 objętości atmosfera gęstnieje, napięcie rośnie, a losem występujących w książce osób można się szczerze przejąć. Dopiero pod koniec zaczynają się dłużyzny i nieco za bardzo rozwlekłe opisy. I nie warto się sugerować etykietką "horror"; to bardziej powieść grozy, z porządnym wątkiem obyczajowo - psychologicznym. Straszyć nie straszy, ale zdecydowanie budzi emocje. :)
Poza tym, kto może, niech czyta "The Missing" w oryginale, bo tłumaczenie dosłownie zabija tę powieść. Całe zdania są pominięte, akapity obcięte, a całkiem żywy i dowcipny styl sprowadzony do suchara. Nie chcę ujmować zdolności tłumaczowi, ale wygląda tak, jakby bardzo nie lubił tej książki i jak najprędzej chciał odwalić robotę.

zobacz kolejne z 264 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd