Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna, która igrała z ogniem

Tłumaczenie: Paulina Rosińska
Cykl: Millennium (tom 2)
Wydawnictwo: Czarna Owca
8,15 (25562 ocen i 1566 opinii) Zobacz oceny
10
4 410
9
6 126
8
7 521
7
5 165
6
1 502
5
575
4
113
3
112
2
20
1
18
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flickan som lekte med elden
data wydania
ISBN
9788375540901
liczba stron
704
język
polski

Inne wydania

W kolejnej, po "Mężczyznach, którzy nienawidzą kobiet", części trylogii Millennium główną bohaterką jest Lisbeth Salander. Seria dramatycznych wypadków wywołuje u Lisbeth wspomnienia mrocznej przeszłości, z którą raz na zawsze postanawia się rozprawić. Dwoje dziennikarzy, Dag i Mia, docierają do niezwykłych informacji na temat rozległej siatki przemycającej z Europy Wschodniej do Szwecji...

W kolejnej, po "Mężczyznach, którzy nienawidzą kobiet", części trylogii Millennium główną bohaterką jest Lisbeth Salander. Seria dramatycznych wypadków wywołuje u Lisbeth wspomnienia mrocznej przeszłości, z którą raz na zawsze postanawia się rozprawić.

Dwoje dziennikarzy, Dag i Mia, docierają do niezwykłych informacji na temat rozległej siatki przemycającej z Europy Wschodniej do Szwecji ludzi wykorzystywanych w branży seksualnej. Wiele zamieszanych w to osób piastuje odpowiedzialne funkcje w społeczeństwie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2009

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

książek: 933
Iga | 2011-07-29
Na półkach: 2011
Przeczytana: 29 lipca 2011

Z pierwszą częścią trylogii Millenium autorstwa Stiega Larssona szło mi na początku bardzo powoli. Wstęp był bardzo długi i tłumaczenie sytuacji Mikaela i Lisbeth zajęło trochę czasu. Odkładałam tę książkę wiele razy, aż w końcu przy jakiejś setnej stronie przestałam czytać. Wróciłam do niej dopiero pół roku później i nie miałam pojęcia, dlaczego w ogóle przerwałam. Nagle wciągnęła mnie tak mocno, że skończyłam ją w dwa dni, chociaż jest to dość obszerna powieść. To był właściwie pierwszy poważniejszy kryminał, jaki czytałam i kiedy odłożyłam go na półkę, od razu chciałam zabrać się za drugą część, ale na to musiałam poczekać kolejne pół roku, do swoich urodzin, na które dała mi ją mama. Muszę powiedzieć, że druga część jest tak samo dobra lub może nawet lepsza, niż pierwsza. I właśnie tego spodziewałam się sięgając po nią.

Mija rok, odkąd Lisbeth Salander zerwała kontakt ze wszystkimi swoimi znajomymi i wyjechała za granicę. Dziewczyna wraca do Szwecji. Mikael Blomkvist współpracuje z dwójką dziennikarzy, Dagiem i Mią, przy tworzeniu książki, która ma zdemaskować wielu ważnych ludzi mających powiązania z sekshandlem. Kiedy Dag i Mia padają ofiarami nieznanego mordercy i niespodziewanie okazuje się, że główną podejrzaną w sprawie jest Lisbeth Salander, Mikael rozpoczyna śledztwo na własną rękę. Wierzy w niewinność dawnej przyjaciółki, podobnie, jak jej były szef. Nawet policja nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, kim jest tajemniczy Zala przewijający się w wielu materiałach dotyczących tej sprawy. Tym razem Lisbeth sama staje się najważniejszym elementem układanki, do którego nikt nie ma dostępu.

Podobnie, jak część pierwsza, Dziewczyna, która igrała z ogniem dość długo się rozkręca, ale tym razem byłam pewna, że niedługo coś zacznie się dziać, więc starałam się nie odkładać tej powieści na dłużej. Jak już to zrobię, to później trudno mi wrócić do wcześniej zaczętej książki. Wydaje mi się, że ta część jest trochę bardziej interesująca. Dotyczy postaci, które już znamy i tym razem od początku bezpośrednio ich dotyczy. Sprawa jest trochę bardziej osobista, niż ta przedstawiona w poprzednim tomie i przez to jeszcze bardziej chciałam dowiedzieć się, jak to się skończy i kim jest ten cały Zala.

Jedynym minusem, jaki widzę w tych książkach, jest ilość podawanych informacji, z których wiele nie ma prawie nic wspólnego z całą akcją. Właściwie zapomniałam już o większości faktów historycznych i temu podobnych, przedstawionych w tej opowieści. Mimo wszystko wiem, że bez tego powieść nie trzymałaby się kupy i jest dzięki temu trochę bardziej realistyczna, ale mimo wszystko odrobinę mi to przeszkadzało i wpływało na dużą objętość książki.

Lisbeth Salander jest jedną z moich ulubionych bohaterek literackich. Jest niezależna, samodzielna i potrafi o siebie zadbać. Może jej komunikacja z resztą świata pozostawia trochę do życzenia, ale sama wybrała taki styl życia. W odróżnieniu od bohaterek innych powieści, wydaje się naprawdę silna i nigdy nie woła wprost o pomoc. Chyba pierwszy raz spotkałam się z taką mocną żeńską postacią w książkach.

Chociaż jeden minus się znalazł, Dziewczyna, która igrała z ogniem nadal niesamowicie mi się podoba i już nawet zaczęłam kolejną, trzecią część. Polecam fanom kryminałów, a także tym, którzy nie mieli z nimi jeszcze do czynienia, bo ja sama zaczynałam właśnie od pierwszej części Millenium i uważam, że był to bardzo dobry start.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szamańskie tango

Czasem druga część jest jednak lepsza od pierwszej. Już nie trzeba się męczyć z ekspozycją i opisywaniem zasad rządzących światem tej książki, można s...

zgłoś błąd zgłoś błąd