Pieśń Dawida

Tłumaczenie: Marcin Machnik
Cykl: Prawo Mojżesza (tom 2) | Seria: Editio Red
Wydawnictwo: Editio
8,06 (345 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
82
8
83
7
63
6
27
5
14
4
4
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Song of David
data wydania
ISBN
9788328322332
liczba stron
312
język
polski
dodał
ew_cia

Czasem najważniejsze walki to te, których nie spodziewamy się wygrać. Dawid walczył od dzieciństwa. Jeździł po świecie, imprezował, wydawał pieniądze, ale to walka stała się sensem jego życia. Kształtowała go. Dawid, zwany Tagiem, stał się impulsywnym i prowokacyjnym młodzieńcem. Nie stronił od alkoholu. Kiedy zaginęła jego starsza siostra, w poczuciu winy targnął się na własne życie....

Czasem najważniejsze walki to te, których nie spodziewamy się wygrać.

Dawid walczył od dzieciństwa. Jeździł po świecie, imprezował, wydawał pieniądze, ale to walka stała się sensem jego życia. Kształtowała go. Dawid, zwany Tagiem, stał się impulsywnym i prowokacyjnym młodzieńcem. Nie stronił od alkoholu. Kiedy zaginęła jego starsza siostra, w poczuciu winy targnął się na własne życie. Kilkakrotnie. Dopiero spotkanie z Mojżeszem umożliwiło mu uporządkowanie własnego wnętrza, choć okoliczności narodzin tej przedziwnej przyjaźni były niecodzienne. W życiu Taga pojawiła się także niewidoma Millie. Od razu wiedział, że to ktoś zupełnie wyjątkowy, o kogo warto walczyć. Millie stała się dziewczyną życia Dawida i kochała go całym sercem. Dzięki niej czuł się bezpieczny i akceptowany. I nagle zniknął bez śladu. Sprzedał mieszkanie, zabrał samochód i wyjechał bez słowa pożegnania, nie zostawiając choćby wskazówki, dokąd i dlaczego odchodzi.

Książka nawiązuje do bestsellerowej powieści Amy Harmon "Prawo Mojżesza". To napisana w niezwykle sugestywny sposób historia o miłości i przyjaźni, o upadkach i podnoszeniu się z kolan, o porażce i zwycięstwach. To emocjonalna opowieść o poszukiwaniach, tęsknocie i rozpaczliwych próbach znalezienia odpowiedzi na najtrudniejsze pytania – o sens życia, miłości i przyjaźni.

Dla Millie Dawid był jak piosenka...

 

źródło opisu: http://septem.pl

źródło okładki: http://septem.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1207)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 399
MarCyśka | 2018-04-23
Na półkach: Mam! 😍, Przeczytane
Przeczytana: 23 kwietnia 2018

Dawid "Tag" ma wszystko: Pieniądze, dziewczynę, przyjaciół..
Nic nie wskazuje na to, żeby chłopak miał jakieś problemy lub był z czegoś niezadowolony. Jednak w pewnym momencie pakuje się i znika, nikogo o tym nie informując. Zostawia jednak taśmy, na których nagrał swoją historię. Millie, Mojżesz i Georgia słuchają ich w nadziei, że usłyszą jakąś wskazówkę. W końcu wszystko wychodzi na jaw..

Napisana w ciekawy sposób powieść, wzruszająca jak "Prawo Mojżesza". Po prostu brakuje mi słów, żeby opisać jakie emocje u mnie wywołała. Cała książka była niesamowita, a epilog poruszył mnie doszczętnie.

"Czasem najważniejsze walki to te, których nie spodziewamy się wygrać".

książek: 1097
mclena | 2016-05-26
Przeczytana: 26 maja 2016

"The most intimate thing we can do is to allow the people we love most to see us at our worst. At our lowest. At our weakest. True intimacy happens when nothing is perfect."

Po przeczytaniu "The Law of Moses" nie zwlekałam z czytaniem drugiego tomu z cyklu, tym bardziej, że Tag'a poznałam częściowo z historii Moses'a, jednak bardzo szybko poddałam się i przeszłam do innej lektury. Dlaczego? Dlatego, że od samego początku "The Song of David" jest okropnie depresyjna. Wszystko zaczęło się od tego, że Millie prosi o pomoc Moses'a w odnalezieniu Tag'a, który przepadł bez śladu, pozostawiając za sobą kasety magnetofonowe, na których nagrał dla dziewczyny to czego nie miał odwagi jej powiedzieć.
Ten zabieg spowodował, ze od razu zdystansowałam się do fabuły (nieumyślnie), gdzieś w podświadomości czułam niechęć to tej powieści, gdzie drastyczny zwrot akcji został zastosowany do postaci, których jeszcze nie miałam okazji poznać, do których nie miałam okazji sie przywiązać i przyzywczaić....

książek: 1872
korcia | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 02 stycznia 2017

Amy Harmon pisze tak, że czytelnik praktycznie od pierwszego zdania wsiąka w lekturę. „Pieśń Dawida” to piękna literacka podróż, oryginalna i pełna uroku opowieść, wzruszająca i pełna emocji. To historia trafiająca prosto w serce, dlatego długo nie będę mogła o niej zapomnieć.

http://korcimnieczytanie.blogspot.com/2017/01/amy-harmon-piesn-dawida.html

książek: 10020
Agnieszka | 2016-10-17
Przeczytana: 17 października 2016

Miłość może ocalić albo zdruzgotać – jak odnaleźć siebie?

Recenzja powstała przy współpracy z Grupą Wydawniczą Helion, za co bardzo dziękuję.
.
Moi drodzy,

dziś zapraszam Was do zapoznania się z tytułem, na który ja osobiście bardzo czekałam od momentu kiedy skończyłam lekturę pierwszego tomu cyklu „Prawo Mojżesza”Amy Harmon. Jeśli chodzi o tę książkę nie będę Wam o niej opowiadać, gdyż jej recenzję możecie przeczytać na moim profilu, do czego gorąco zachęcam. Dzisiejsza recenzja poświęcona jest drugiemu tomowi wspomnianego cyklu, czyli „Pieśni Dawida”.

Tytułowy Dawid zwany Tagiem to mężczyzna dla którego treścią i sensem życia od dziecka była walka. To w niej odnajduje siłę i poczucie smaku życia. Już jako młody chłopak prowadzi bardzo swobodny i hulaszczy tryb życia. Nie stroni od alkoholu, bojek, których często jest prowokatorem oraz kobiet chętnie zawierających z nim bliskie aczkolwiek bez zobowiązań relacje. Jako syn bogatych rodziców i typ niepokorny swoje życie spędza w...

książek: 2978
Przebudzona | 2017-03-22
Przeczytana: 21 lutego 2017

Zacznę może od tego, że "Pieśń Dawida" można przeczytać bez znajomości "Prawa Mojżesza", bo najważniejsze kwestie zostały i tutaj wspomniane, szczególnie te dotyczące przyjaźni Mojżesza z Dawidem "Tagiem". Choć jeśli o mnie chodzi to cieszę się, że przeczytałam je w "odpowiedniej" kolejności. Dzięki temu mogłam bliżej poznać obu bohaterów i pogdybać nad tym który z nich bardziej mnie poruszył, który wydał się rozsądniejszy czy też czyja historia bardziej mną wstrząsnęła. I przyznam, że mam trudności z odpowiedzią na powyższe pytania ;).

Co zabawne to Mojżesz TYM RAZEM wydawał się być tym rozsądniejszym i trzymającym głowę na karku i to nawet przy jego "zdolności" i artystycznej duszy. Jest on zdecydowanie bohaterem pełnym sprzeczności - chodzący OKSYMORON ;).

A Dawid to dusza WRAŻLIWCA i dlatego tak się ZAŁAMYWAŁ i miał tendencje do UZALEŻNIEŃ (dobrze że udało mu się z tego wyjść, dzięki przyjaźni z Mojżeszem, który go pilnował). Ciężej zapanować nad destrukcyjną naturą, choć...

książek: 2173
Renax | 2016-10-24
Przeczytana: 23 października 2016

O ile pierwsza część pt. 'Prawo Mojżesza' zachwyciła mnie tajemniczością, wpleceniem elementów magicznych, przy jednoczesnym zachowaniem wzruszenia, to druga część, 'Pieśń Dawida' mnie rozczarowała, dlatego że nie było zmarłych, nadludzkich umiejętności...
Płynność akcji, naturalne dialogi bez emfazy, ale z naturalnym uczuciem, brak szafowania erotyką, duża dawka wzruszających emocji i miłość, która buduje, niesie drugiej osobie dobro, pomoc i radość życia, która jest odpowiedzialna za drugą osobę.
Książkę czytałam jednym tchem, chociaż brakowało mi tego niesamowitego klimatu z części pierwszej.

książek: 1463
mania_kch | 2016-10-17
Na półkach: Ulubione ♥, Przeczytane, 2016

Dobrze prosperujący biznes, grono lojalnych przyjaciół i miłość do Millie - tak zaczęło układać się życie Taga po tym, jak zakończył wraz z Mojżeszem podróże po świecie. Wszystko zmierzało w odpowiednim kierunku. Jednak jedna chwila, jedno zdarzenie sprawia, że Tag znika. Nie wiadomo gdzie? Nie wiadomo dlaczego? Pozostają po nim tylko pytania i kasety...
Zrozpaczeni najbliżsi dążą do rozwikłania tajemniczego zniknięcia, odsłuchując kasety, zgłębiając wewnętrzne rozterki Taga. Małymi krokami zbliżają się do prawdy... prawdy, która jest druzgocąca dla wszystkich.

Historia Mojżesza mnie oczarowała, natomiast historia Dawida zachwyciła. Piękna, cudowna, szalenie ujmująca. Naładowana ogromem emocji.
Zdecydowanie stylem pisania autorka uderzyła w mój gust, potrafiła grą słów wciągnąć mnie w wir wydarzeń i zmusić do refleksji.
A samo zakończenie .... to idealne zwieńczenie historii zarówno Mojżesza jak i Dawida. Dla mnie istna gra na emocjach.
" Wszyscy umrzemy. Tak skończy...

książek: 492
Chodząca-Parodia | 2018-10-09
Przeczytana: 09 października 2018

Nie jestem pewna, która książka bardziej mi się podobała: "Prawo Mojżesza" czy "Pieśń Dawida". Choć obie mają wspólne elementy, to są kompletnie różne.

"Prawo Mojżesza" miało swój niepowtarzalny klimat i wyjątkowy styl pisania, czego zabrakło mi w "Pieśni Dawida". Pod tymi względami, ta książka wypada naprawdę blado. Jest bardzo prosta w odbiorze, napisana jak zwykła młodzieżówka. A przecież "Prawo Mojżesza" nie było taką książką, wyróżniała się na tle pozostałych. Tej wyjątkowości zabrakło w "Pieśni Dawida".

Jednakże dużym plusem jest kreacja bohaterów. Charaktery Dawida i Millie dają jakąś przeciwwagę względem Mojżesza i Georgie. Główne postaci "Pieśni Dawida" są o wiele łatwiejsze do "strawienia". Amelie polubiłam bardziej od Georgie, ma przyjemniejszy charakter i podziwiam tę postać. Życie jej nie rozpieszczało, jest w końcu niewidoma a musi zajmować się autystycznym bratem. Jest bardzo silną kobietą, która pokazuje, że człowieka tak naprawdę nic nie ogranicza w swoich...

książek: 322
Joanna J | 2018-09-10
Przeczytana: 07 września 2018

Po książce "Prawo Mojżesza", która mnie nie zachwyciła, wahałam sie czy sięgnąć po kolejny tom. Przekonały mnie pozytywne opinie i zachwyty nad opowiadaniem o Davidzie. Tylko, że ja ich w ogóle nie rozumiem. "Pieśń Dawida" jest najdłużej czytaną przeze mnie książką. Znużyła mnie tak wiele razy, że nie sposób zliczyć, a każdy następny raz coraz trudniej się wracało, wiedząc w jak mdły i nieciekawy sposób przedstawione sa perypetie bohaterów. Kowboj który boskuje i niewidoma tańczącą na rurze, do tego niepełnosprawny brat i przyjaciel widzący duchy. Co za dużo to niezdrowo, a do tego wszystkiego niekończące się taśmy...
Nie, nie i jeszcze raz nie

książek: 430
Jabłuszkooo | 2016-10-09
Przeczytana: 08 października 2016

Amy Harmon to wspaniała autorka, która powinna być znana każdemu za książki, które są piękne do bólu. Czasami zastanawia mnie fakt, że książki warte uwagi są mniej cenione, od tych ciągle powtarzających się schematów. Gorąco polecam tę książkę KAŻDEMU. Może Wam się spodoba, może nie, ale czasami warto przeczytać coś ambitnego. Zwłaszcza, że ta książka jest cudowna. Myślę, że wiele osób nie zdaje sobie nawet z tego sprawy. A tak na marginesie, nie jest to typowa obyczajówka czy romans, nie wierzcie kategoriom, tylko przekonajcie się sami czytając tą wspaniałą książkę, pełną ludzkich uczuć wypełnionych na kartkach tej książki.

Fragment tego tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj:
http://jabluszkooo.blogspot.com/2016/10/48-amy-harmon-piesn-dawida.html#more

zobacz kolejne z 1197 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd