Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sokół maltański

Tłumaczenie: Wacław Niepokólczycki
Wydawnictwo: Świat Książki
6,47 (473 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
27
8
71
7
150
6
106
5
65
4
25
3
17
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Maltese Falcon
data wydania
ISBN
83-247-0384-5
liczba stron
240
język
polski

Inne wydania

Pewnego dnia w biurze detektywistycznym Sama Spade’a pojawia się tajemnicza kobieta, która chce odnaleźć swoją zaginioną siostrę. Naprawdę chodzi jednak o bezcenną statuetkę „sokoła maltańskiego”, na jaką czyha wielu chętnych. Wokół Spade’a, cynika o „złotym sercu”, robi się coraz niebezpieczniej, a mroczne San Francisco pełne jest podejrzanych typów, dla których zbrodnia jest chlebem...

Pewnego dnia w biurze detektywistycznym Sama Spade’a pojawia się tajemnicza kobieta, która chce odnaleźć swoją zaginioną siostrę. Naprawdę chodzi jednak o bezcenną statuetkę „sokoła maltańskiego”, na jaką czyha wielu chętnych. Wokół Spade’a, cynika o „złotym sercu”, robi się coraz niebezpieczniej, a mroczne San Francisco pełne jest podejrzanych typów, dla których zbrodnia jest chlebem powszednim...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 78
AAARGH | 2010-11-06
Na półkach: Przeczytane

Jeden z niewielu przypadków, w których lepiej obejrzeć film niż przeczytać książkę

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
O psie, który jeździł koleją

Książka mojego dzieciństwa, która chyba jako pierwsza zetknęła mnie z pojęciem straty kogoś niezwykle ważnego. Zabolało, doprowadziło do łez. Ale dziś...

zgłoś błąd zgłoś błąd