Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sokół maltański

Tłumaczenie: Wacław Niepokólczycki
Wydawnictwo: Świat Książki
6,46 (431 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
26
8
64
7
134
6
97
5
60
4
24
3
16
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Maltese Falcon
data wydania
ISBN
83-247-0384-5
liczba stron
240
język
polski

Inne wydania

Pewnego dnia w biurze detektywistycznym Sama Spade’a pojawia się tajemnicza kobieta, która chce odnaleźć swoją zaginioną siostrę. Naprawdę chodzi jednak o bezcenną statuetkę „sokoła maltańskiego”, na jaką czyha wielu chętnych. Wokół Spade’a, cynika o „złotym sercu”, robi się coraz niebezpieczniej, a mroczne San Francisco pełne jest podejrzanych typów, dla których zbrodnia jest chlebem...

Pewnego dnia w biurze detektywistycznym Sama Spade’a pojawia się tajemnicza kobieta, która chce odnaleźć swoją zaginioną siostrę. Naprawdę chodzi jednak o bezcenną statuetkę „sokoła maltańskiego”, na jaką czyha wielu chętnych. Wokół Spade’a, cynika o „złotym sercu”, robi się coraz niebezpieczniej, a mroczne San Francisco pełne jest podejrzanych typów, dla których zbrodnia jest chlebem powszednim...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (907)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 254
Northman | 2014-04-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 kwietnia 2007

Klasyka kryminału. Koniecznie należy tę książkę przeczytać. Jeśli miałbym komuś polecić pozycję, która najlepiej może uzmysłowić kim jest bohater w stylu bogartowskim, to bez wahania wskazałbym na "Sokoła maltańskiego". Fabuła wciąga jak diabli, prawie że zasysa człowieka do środka, nieustannie przykuwa uwagę, a mimo to prawie do ostatnich stron książkę czyta się w niepewności jak to wszystko się skończy. Naprawdę polecam.

książek: 179

glowny bohater kojarzy mi sie z typowymi amerykanskimi filmami typu "brudny Hary" - twardy, cyniczny, samotny itp. Sama ksiązka ok ale bez rewelacji.

książek: 386
maszynistaGrot | 2016-03-07
Na półkach: Przeczytane

Klasyka czarnego kryminału, za końcówkę daje jedną - dwie gwiazdki więcej, bo wyborny finał tej intrygi. Polecam także opowiadania Hammeta - "Miejskie historie" - myślę że nawet lepiej mogą przypaść do gustu, także tym na których "Sokół maltański" wrażenia nie zrobił.

książek: 190
Michał | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Kariera literacka Dashiella Hammetta nie trwała długo gdyż zaledwie pięć lat, jednak ten krótki okres wystarczył aby, przy pomocy pięciu powieści i kilku tomów opowiadań stworzyć nowy gatunek literacki zwany czarnym kryminałem. Gatunek, który rozwijało potem wielu następców Hammetta, m.in. Raymond Chandler. Fakt, że Dashiell Hammett był główną inspiracją dla mojego ulubionego pisarza kryminałów był powodem dla którego zdecydowałem się przeczytać "Sokoła maltańskiego" uważanego za najlepsze dzieło Hammetta. Pomimo tego, książka mojej miłości nie zdobyła. Przynajmniej nie od razu.

Przede wszystkim ze względu na głównego bohatera, Sama Spade’a. Ten detektyw irytował mnie swoim trudnym, drażliwym charakterem. Natomiast akcja, według mojego wrażenia, zdawała się wlec bez jakiegokolwiek ciekawego punktu. Jednak po przeczytaniu „Sokoła maltańskiego” i spojrzeniu na niego z dystansu (a także, uczciwie przyznając, po przeczytaniu posłowia na końcu książki) zmieniłem na temat tej powieści...

książek: 261
ReaderX | 2014-05-31
Na półkach: Przeczytane

Czarny kryminał w najlepszym wydaniu. Nie ma tu popcornowych akcji, super pościgów, a sam detektyw nie jest postacią z przypadku. Tu detektyw ma być i jest cyniczny czasami aż do bólu, wyrachowany, twardy, skuteczny. No i oczywiście te fascynujące noir kobiety...piękne, tajemnicze, zwodnicze, cwane i... niebezpieczne. Ta książka ma niepowtarzalny klimat- oszczędny, momentami wręcz gęsty. Klimat, klimat, klimat. I właśnie za ten klimat, czasami niełatwy do czytania, dziękuję panu Hammettowi. Odwalił naprawdę kawał dobrej pisarskiej roboty. Podsumowując raz jeszcze-klasyka swojego gatunku.

książek: 674
Dominik | 2014-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 października 2014

Klasyka czarnego kryminału. Twardzi i cyniczni mężczyźni, piękne, tajemnicze i niebezpieczne kobiety oraz wciągająca intryga. Sam Spade jest prywatnym detektywem, pewnego dnia do jego drzwi puka piękna młoda kobieta która desperacko potrzebuje pomocy, jednak nie chce w pełni wyjawić natury swoich problemów. Przedstawiona fabuła wciąga i jest poprowadzona w taki sposób, że dopiero gdzieś w połowie książki główny bohater (oraz czytelnik) zaczyna w pełni rozumieć o co toczy się gra.

Sam Spade jest wzorcowym przykładem detektywa z czarnych kryminałów. Twardy, skonfliktowany z policją i cyniczny. Cieszy się również sporym powodzeniem u kobiet. Niestety nie ma tego nieodpartego uroku jaki prezentował Philip Marlowe.

"Sokół maltański" to tytuł o którym chyba każdy słyszał choćby z powodu, podobno bardzo dobrej, adaptacji filmowej. Zdecydowanie warto się z nim bliżej zapoznać, gdyż akcja szybko nabiera tempa szybko i nie pozwala się oderwać od lektury. Niestety bardzo mi brakowało...

książek: 1353

Klasyka "czarnego kryminału". Mimo, że napisana na początku XX wieku, nadal zaskakuje czytelnika, wciąga do inteligentnej zabawy. Polecam wszystkim fanom kryminału i powieść sensacyjnej. Warto, a nawet trzeba.

książek: 324
Emis | 2014-03-07
Przeczytana: 07 marca 2014
książek: 49
Ilona K | 2013-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Chociaż gatunkowo Hammettt jest mi niezwykle obcy, to książkę Sokół maltański przeczytałam jednym tchem! Zaskakujące zwroty akcji nie są tu niczym niezwykłym, wszak to kryminał w najlepszym stylu. Dla mnie istotne było co innego, mianowicie ogromna rola dialogów w budowaniu akcji, w jej piętrzeniu, kształtowaniu i to, co jako czytelniczka lubię najbardziej: nieprzewidywalność! W tej powieści wszyscy jesteśmy za zasłoną niewiedzy, oprócz detektywa Sama Spade'a - to on dyktuje warunki i kilka razy poczułam rosnącą konsternację tą całą jego pewnością siebie i triumfalnym "Wiem! wiem!", podczas gdy ja muszę cierpliwie czekać na łaskawe wyjaśnienia detektywa! Nieco słabszym elementem jest przesadzona historia tytułowego sokoła, przedmiotu pożądania wszystkich bohaterów...ale dajmy temu spokój! Zakończenie bowiem rekompensuje wszystko! Polecam nie tylko wielbicielom gatunku, ale także tym, którzy chcą odpocząć od "przyciężkich lektur bardzo absorbujących" (typu Faulkner ;)

książek: 973
majek | 2013-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2013

Słyszałam opinie, że to klasyk kryminału. I po raz kolejny uświadomiłam sobie, że nienawidzę klasyków.
Ta książka, to jakaś mordęga! Owszem, zawiera fabułę, jakieś takie wątki, inteligentne dialogi i... nic poza tym. Przeczytałam ją bez większego zaangażowania, za to męcząc się upiornie. Brakuje w niej akcji, tajemnica jest jakaś blada i niewyraźna i wszystko, absolutnie wszystko opiera się na zasadzie "jak mnie kochasz, to to zrób". Sam Spade jest kreowany na twardziela, łamacza kobiecych serc, może uwodziciela. Jak dla mnie jest po prostu obrzydliwy. I te opisy typu "jego skóra zrobiła się żółta, a oczy płonęły dziko". W sumie po tej książce mam wrażenie, że postacie składały się z samych dłoni i głów. I, że przesuwają się w przestrzeni, gdzie istnieją jedynie taksówki, biura, a także mieszkania. Nie wolno zapomnieć o nóżkach w galarecie.
Podsumowując - odradzam z czystym sumieniem.

zobacz kolejne z 897 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd