Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbrodnia Sylwestra Bonnard

Tłumaczenie: Jan Sten
Seria: Arcydzieła Literatury Światowej
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,81 (123 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
23
7
51
6
29
5
6
4
3
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le crime de Sylvestre Bonnard
data wydania
ISBN
837389991X
liczba stron
152
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Inne wydania

Zbrodnia Sylwestra Bonnard składa się z dwu powieści: Polano i Joasia Alexandre, połączonych postacią tytułowego bohatera - uczonego poszukiwacza średniowiecznych manuskryptów, oraz formą - pisanym przez niego dziennikiem. Występujący w obu powieściach bohater uchodzi za jeden z literackich portretów pisarza. Z postacią France'a łączy go miejsce zamieszkania, erudycja i bibliofilskie...

Zbrodnia Sylwestra Bonnard składa się z dwu powieści: Polano i Joasia Alexandre, połączonych postacią tytułowego bohatera - uczonego poszukiwacza średniowiecznych manuskryptów, oraz formą - pisanym przez niego dziennikiem. Występujący w obu powieściach bohater uchodzi za jeden z literackich portretów pisarza. Z postacią France'a łączy go miejsce zamieszkania, erudycja i bibliofilskie zamiłowanie do manuskryptów. Sylwester Bonnard - stary filolog, członek Akademii, pełniący mimo swego podeszłego wieku wiele obowiązków, od czterdziestu lat marzy o napisaniu monografii opactwa Saint-Germain-des-Pres.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (310)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 266
Voudini | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trudno uwierzyć, że to debiutancka powieść France'a. Pisarz ujawnia w niej bez ogródek wszystkie cechy, którymi błyszczały jego późniejsze dzieła, czyli mądrość, erudycję, dyskretne poczucie humoru, głęboki humanizm i wreszcie niedościgniony niemal styl. Tytułowy bohater, oderwany od rzeczywistości, naiwny badacz starych manuskryptów, popełnia w toku opowieści nie jedną, lecz dwie zbrodnie - jedną wobec obowiązującego, niesprawiedliwego prawa i okrutnych społecznych konwenansów, drugą zaś - finalną - na samym sobie i przyświecających mu przez całe dotychczasowe życie przekonaniach. Chwytliwy tytuł jest mocno mylący, gdyż wspomniane zbrodnie są jednak bezkrwawe, a Sylwester Bonnard łagodny niczym baranek.
Przy okazji dowiadujemy się, że nigdy nie jest za późno, by się zmienić i zaczerpnąć z kielicha życia.

książek: 1486
Wojciech Gołębiewski | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2014

Gorąco polecam wszystkim, bo tak pogodna lektura trafia się rzadko. Zbrodnia doskonała w imię humanizmu, w imię miłości do człowieka. Szperanie w internecie uświadomiło mnie konieczność podjęcia akcji ratowania DOBRYCH KSIĄŻEK przed zapomnieniem, i pozytywnie opiniując omawianą książkę, właśnie to czynię. Bo książka jest DOBRA, jej bohater jest DOBRY, a styl, język, tudzież forma też są DOBRE. Jedynym minusikiem są dywagacje starego bibliofila nad jakimiś tam manuskryptami, niezbyt zrozumiałe dla czytelnika, lecz należy łagodnie przepłynąć mimo nich, bo „nobody is perfect”. A i na ten temat mamy miłe stwierdzenie dobrotliwego staruszka, który mówi: /str.172/
„Ludzie bez błędu i słabostek są straszni - jest się wobec nich bezbronnym..”.
Dla mnie - starucha, najgenialniejsza jest odpowiedż naszego staruszka Bonnarda na negatywną ocenę terażniejszości:...

książek: 874
atimere | 2016-08-27
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

Ironia losu - recenzja książki o starcu bez wyobraźni, pisana przez starą babę z nadmiarem wyobraźni. "Zbrodnie Sylwestra Bonnard" to urocza mała książeczka, stylizowana na pamiętniki tytułowego Sylwestra Bonnarda, paleografa i jegomościa wyjątkowo oryginalnego. To mała powiastka, o życiu i o tym, co w nim na prawdę ważne, opatrzona optymistycznym morałem.

książek: 644
Mario | 2014-05-19
Na półkach: Przeczytane

Myślałem (nie znając wprzódy opisu), że ramota quasi-kryminalna, a tu - klejnocik, a nawet klejnot, rzecz mądra, wcale nie przebrzmiała, rzecz w dużej mierze i o mnie (i o wielu z was, skoro zaglądacie na lubimyczytać), do tego rzecz pisana językiem niezrównanym, pięknie dekorowanym, a jednocześnie bez maniery i nadmiernego baroku. Rozkosz. Delektowałem się lekturą długo, takie to było przyjemne. I tłumaczenie ciekawe, bo Jana Stena, współczesnego France'a, a przecież ani na jotę nie przestarzałe, choć wierne tamtemu idiomowi. Perła.

książek: 149
Maniek | 2012-10-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 października 2012

Bardzo przyjemna książka, z tych co wciągają. Nie ma za bardzo rozwiniętej akcji, może to dlatego jest taka sympatyczna. Polecam każdemu maniakowi książek tę książkę o maniaku książek :)

książek: 748
dziś_jutro_czytam | 2014-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2014

Lekki przerost stylu i formy nad treścią, dla przyjemności czytania, ale nie przeżywania.

książek: 523
Kata | 2014-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 stycznia 2014

Bardzo ciekawa lektura, która wymaga od czytelnika skupienia. Piękna historia i wspaniały główny bohater, który nie wyobraża sobie życia bez książek i im podporządkowuje całe swoje życie, przez co jest trochę wyobcowany w stosunku do otoczenia i kieruje się innymi pobudkami niż jego środowisko.
"Postęp wiedzy zbytecznymi czyni prace, które niegdyś najbardziej przyczyniły się do tego postępu. Ponieważ teraz nie ma z nich wielkiego pożytku, młodzież w dobrej wierze sądzi, że nigdy niczemu nie służyły i gardzi nimi; a jeśli znajdzie się w nich jakaś myśl zbyt przestarzała, wyśmiewa je bez ogródki."

książek: 621
Soledad | 2015-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2015

Paryż XIXw., samotny mężczyzna, dla którego książki są całym światem.Odmłodnienie serca za sprawą dziewczyny, która ani mu córką, ani kochanką. Pochwała uczuć, czystości duszy i kwiatów. Czytałam trochę jak baśń... Warto.

książek: 324
Kasia | 2015-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Sympatyczna lektura, napisana inteligentnie, z polotem i wieloma akcentami humorystycznymi.

książek: 766
mimbla5 | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2015

Przeczytałam wydanie z roku 1922 - przeurocze doświadczenie. Mogę tylko dopisać się do zachwytów.

zobacz kolejne z 300 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd