Herbata dla wielbłąda, czyli sprawy i sprawki detektywa McCoya

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,48 (21 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
4
6
6
5
6
4
1
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308036155
liczba stron
204
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski

Czy były policjant Steve McCoy jest mordercą swojej żony? Jakie znaczenie mają tajemnicze sny bohaterów? Dlaczego piękna Lisa ukrywa mrożącą krew w żyłach przeszłość? Poznaj wyniki śledztwa detektywa McCoy'a! Tajemnica i miłość, chwile grozy i momenty wzruszenia w znakomicie napisanej, pełnej napięcia i uroku książce Jarosława Mikołajewskiego.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2004

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (44)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 799
Tiger | 2018-01-16
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 15 stycznia 2018

Dość kiepskie wybrałam książki na rozpoczęcie roku 2018.. Mogę powiedzieć śmiało, że wybrałam takie, które nie zapadają w pamięć, a fabuła jest totalnie niezrozumiała. Zgadliście. "Herbata dla wielbłąda" również do nich należy.

Autor polski, bohaterowie już nie. Stykamy się z problemem alkoholizmu, mieszanka dramatu i kryminału. Za plus uznaję wnętrze gabinetu głównego bohatera, ponieważ wypełnione jest od podłogi, aż po sufit książkami.
Nie jest to najgorsza książka, bo przeczytałam ją w całości, czytało się szybko, ale to nic specjalnego.

książek: 45
Piotr | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2014

Miał być kryminał noir, ale trochę nie wyszło. McCoy to były glina prywatny detektyw, alkoholik zmagający się z nałogiem. Niby wszystko w książce jest - jest córka, która się nim opiekuje, jest kobieta w której się zakochał, jest dręczące poczucie winy, jest i tajemnica.
Niestety zabrakło fabuły. Książka zmierza do zakończenia, ale poszczególne fragmenty nie bardzo do siebie pasują. Tak jakby autor szybko chciał zapisać pomysły które miał w głowie, a zabrakło chęci do zrobienia z tego większej i spójnej powieści. Momentami męczy chwalenie się przez autora swoją erudycją - przez całą książkę przewija się motyw Lowry'ego i Dantego - nie mające wielkiego związku z fabułą. Przez chwilę miałem wrażenie, że książka powstała jako część terapii AA ;)
Mimo wszystko - czyta się to łatwo i szybko, napisane jest nieźle, widać dobry warsztat. Ech gdyby tylko nie ta fabuła...

książek: 761
Klakier | 2014-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2014

Do tej pory nie rozumiem istoty tej książki. Zaś tytuł, jest dla mnie zupełną zagadką. Miał to być kryminał, ale raczej się z tym nie zgodzę. Mnóstwo wątków, zupełnie od siebie oderwanych. Zaczynają się i nie kończą, a w zamian za jeden, czytelnik wprowadzany jest w kolejny. Niektórych zachowań bohaterów nie pojmuję, tak jak wprowadzania symboliki, zupełnie niepasującej do całości.
Jak dla mnie książka sprawia wrażeni pisanej "na kolanie", autor, niemalże rozpaczliwie, próbuje połączyć ze sobą wszystkie elementy "układanki".
Ostatecznie przyszło mi przeczytać powieść nieszczególną, ale dobrą, jako przerywnik pomiędzy czymś cięższym. Przeczytać i zapomnieć - to chyba recepta na tę książkę.

książek: 15
Piotr | 2016-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2016

W tej książce zdecydowanie najlepszy jest tytuł i okładka, reszta dość mocno rozczarowuje. Po pierwszych akapitach myślałem, że trafiłem na książkę humorystyczną. Detektyw nieudacznik przywodził mi na myśl bohatera powieści Eduardo Mendozy. Niestety językowo książką jest na niezbyt wysokim poziomie. Autor wznosi się na wyżyny literackie opisami postaci, którym na przykład „włosy pachniały wiatrem”. Ta niewielka powieść mogłaby uchodzić za literaturę dla młodzieży, gdyby nie kilka scen, które ewidentnie się dla młodzieży nie nadają. Słabiutka fabuła i w sumie nie wiadomo jaki cel ma ta książka bo za zmarnowaniem czasu czytelnika.

książek: 758
apolinary | 2017-11-21
Na półkach: Przeczytane

Ta książka była drukowana pierwotnie w odcinkach w Dużym Formacie - dodatku do Gazety wyborczej. Fakt ten tłumaczy wiele słabości, które dręczą omawianą pozycję. Jednak nawet biorąc poprawkę na to, książka i tak się nie broni.
Jest to taka pozycja, wobec której ręce opadają, która nie ma ani początku, ani środka, ani końca. Nie ma żadnego morału, bo książka w ogóle nie dąży donikąd. W dodatku, nie dość, że fatalna, to jeszcze bardzo pesymistyczna - podwójny kac murowany.
Nie polecam, a wręcz odradzam.

książek: 113
sonia poniatowska | 2015-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 października 2015

Książka lekka, łatwa i przyjemna. Niestety, należy do tych książek, które na pewno nie zostaną przeze mnie zapamiętane. Nie wyróżnia się niczym szczególnym, historia jak historia, niby to kryminał niby nie. Odstawiam na półkę książek przeczytanych i wątpię, żebym jeszcze po nią sięgnęła. Wydaje mi się, że raczej przeznaczona jest dla trochę młodszego czytelnika.

książek: 2037
Annam | 2017-12-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 337
gabbas | 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2017
książek: 3680
Anna | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, WB 2
Przeczytana: 2004 rok
książek: 624
ola7887 | 2017-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2017
zobacz kolejne z 34 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd