7,02 (96 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
14
8
16
7
35
6
15
5
11
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lincoln Lawyer
data wydania
ISBN
8374693177
liczba stron
336
język
polski

Mickey Haller, tytułowy "Lincoln Lawyer", to adwokat, którego biuro mieści się głównie na tylnym siedzeniu jednego z jego czterech samochodów marki Lincoln. Prawnik, który przemieszcza się między oddalonymi od siebie wydziałami sądu w Los Angeles, podejmuje się obrony klientów różnego pokroju. Są wśród nich pijani kierowcy, recydywiści, dilerzy narkotyków... Dla Hallera prawo jest rzadko...

Mickey Haller, tytułowy "Lincoln Lawyer", to adwokat, którego biuro mieści się głównie na tylnym siedzeniu jednego z jego czterech samochodów marki Lincoln. Prawnik, który przemieszcza się między oddalonymi od siebie wydziałami sądu w Los Angeles, podejmuje się obrony klientów różnego pokroju. Są wśród nich pijani kierowcy, recydywiści, dilerzy narkotyków... Dla Hallera prawo jest rzadko kwestią winy i niewinności - to tylko negocjacje i manipulacja. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach w grę wchodzi sprawiedliwość. Playboy z Beverly Hills, aresztowany za zaatakowanie poznanej w barze kobiety, wybiera sobie na obrońcę Hallera i Mickey po raz pierwszy od wielu lat zdobywa zamożnego klienta, marzenie każdego adwokata. Początkowo Hallerowi sprawa wydaje się najprostszą, z jaką miał do czynienia w swojej karierze. Kiedy jednak bliska mu osoba zostaje zamordowana, Mickey odkrywa, że właśnie zetknął się ze złem w najczystszej postaci, złem czystym jak płomień. By ratować własne życie, musi zaufać instynktowi i użyć wszelkiej znanej mu taktyki.

 

źródło opisu: http://merlin.pl/Adwokat_Michael-Connelly/browse/product/1,450353.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (875)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2906
gwiazdka | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 04 maja 2014

Najbardziej Connelly’ego lubię za serię z Harrym Boschem, a tu tymczasem trafiła mi się nowa z Mickeym Hallerem. Oczywiście początek pełen rezerwy, ale autor świetnie umie z czymś takim sobie poradzić i rezerwa przeszła w sympatię. Księżaka jest typowym thrillerem prawniczym, gdzie głównym bohaterem jest adwokat (inna wersja tytułu to właśnie "Adwokat") broniący w przeróżnych sprawach, którego największą obawą jest to, że trafi na klienta niewinnego i tego nie rozpozna.

Ciekawa sprawa, interesujący bohaterowie, nie do końca wiadomo, kto jest winien, a kto niewinny, a kiedy już to wiadomo, okazuje się, że wiedza ta jest bardzo niebezpieczna. Wiele scen ma miejsce w sądzie- przesłuchania świadków, mowy sądowe, ale zanim do tego dojdzie pierwsza część książki to śledztwo w celu znalezienia dowodów i świadków.

Całość bardzo ciekawa, pomimo chwilami prezentowanego przez głównego bohatera cynizmu, daje się on lubić, szczególnie za sprawą podejścia do swoich przyjaciół i byłych żon....

książek: 696
Tathagatha | 2014-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2014

Po książkę tę sięgnęłam zupełnie przypadkiem, a dobre opinie pozytywnie mnie nakręciły do lektury.

Po kilku kartkach miałam mieszane uczucia. Choć styl autora odbierałam bardzo dobrze, to jednak nie byłam pewna czy powieść o prawniku na tę chwilę przypadnie mi do gustu. Zdecydowałam czytać dalej i... nie żałuję!
Tę książkę się nie czyta, a płynie przez nią. Może fabuła nie jest szczególnie zaskakująca czy oryginalna, ale nie o to w tym chodzi. Jest wciągająca, mimo iż większość ruchów domyśliłam się wcześniej. Więc gdzie tkwi haczyk?
W tym, że autor cholernie dobrze pisze. Obawiałam się nudy, wielu prawniczych zwrotów, nieciekawych opisów procesu czy ciężkiego stylu. Nic z tych rzeczy nie miało miejsca. Autor stworzył interesujące postacie i fabułę która nie miała dziur. Była realistyczna i dzięki temu powieść łyknęłam w bardzo szybkim tempie i bez zastrzeżeń. A kto mnie zna, ten wie że moją specjalnością jest wyłapywać niespójności w fabule.

Ze swojej strony polecam. Bardzo...

książek: 292
Norbert | 2013-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2013

Skorzystałbym z prawa do odmowy składania zeznań, ale będąc świadkiem i czytelnikiem tej świetnej powieści, nie mogę zataić istotnych dla śledztwa faktów. No więc. Film widziałem. Dwa razy. Parę miesięcy później trafiła w moje wybredne łapy książka. Spodziewałem się tego paskudnego wrażenia, nieodłącznego, kiedy na pierwszy ogień pójdzie ekranizacja a potem powieść. Ale myliłem się. Na prawdę szczerze zaskoczyło mnie to, jak fabuła mnie wciągnęła. Fantastyczna kreacja Micka Hallera i bardzo ładnie zbudowana otoczka ludzi z jego środowiska. Widać że M. Connelly dołożył wszelkich starań i włożył wiele wysiłku w poznanie środowiska, zasad, zachowań i innych szczegółów, bez których książka nie miałaby racji bytu, a dzięki którym zyskała pewną niepowtarzalność i wybitność. Widziałem, przeczytałem, oceniłem. Werdykt - M. Connelly winny kradzieży kilku(nastu) godzin z życia człowieka, który tylko chciał w spokoju poczytać.

książek: 221
Polcia | 2018-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2018

Nie wiem czemu nie przeczytałam tej książki wcześniej. Chyba nie chciałam zdradzić mojego guru thrillera prawniczego* bo myślałam, że nikt nie jest w stanie dotrzymać mu tempa akcji. A tu proszę takie fajne zaskoczenie.
Zabieram się za oglądanie filmu i za przegląd i czytanie innych książek tego autora, bo podoba mi się jego styl. Polecam.


* (czyt.J. Grisham)

książek: 369
kukunariss | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2014

Bardzo dobra, wciągająca, taki kryminał od prawniczej strony - oglądałam wcześniej film, nie wiedząc, że jest na podstawie książki, też bardzo dobry. Polecam i jedno i drugie ;)

książek: 1321
magdalena | 2014-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2014

Książka zaczyna się dość niewinnie- ot,kolejna historia z życia adwokata. Kolejny klient, kolejna rozprawa-najlepiej wygrana, honorarium do kieszeni i to by było na tyle. Tymczasem z każdą minutą Mick Haller nabiera coraz większych podejrzeń wobec swojego klienta-oskarżonego o napaść seksualną. Mick znajduje się w pułapce, a jego rodzinie może grozić poważne niebezpieczeństwo.
Liczne zwroty akcji i balansowanie na granicy prawa, to coś co wyróżnia tę pozycję. Cały przebieg procesu jest ukazany szalenie szczegółowo, wydawać by się mogło,że jesteśmy na sali razem z bohaterami. Do tego mnóstwo intryg i ciągłe napięcie.

książek: 69
J_Xavier_B | 2013-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2011

„Praw­nik z Lin­colna” jest moim czwar­tym spo­tka­niem z prozą Micha­ela Connelly’ego. Poprzed­nie trzy powie­ści, jakie mia­łem oka­zję prze­czy­tać, były kry­mi­nal­nymi histo­riami z detek­ty­wem Harry’m Boschem w roli głów­nej – kul­tową już posta­cią w twór­czo­ści rze­czo­nego pisa­rza. Tym razem autor ura­czył mnie pierw­szym w swoim dorobku lite­rac­kim thril­le­rem praw­ni­czym, choć wspo­mnieć należy, że książka ta już wcze­śniej była dostępna na pol­skim rynku. Uka­zała się przed kilkoma laty nakła­dem wydaw­nic­twa „Pró­szyń­ski i s-ka” pod tytu­łem „Adwo­kat”, obecna zaś edy­cja „Alba­trosa” przy­wraca niniej­szemu utwo­rowi tytuł zgodny z ory­gi­nal­nie brzmią­cym „The Lin­coln Lawyer”.

Bio­rąc tę powieść do ręki zasta­na­wia­łem się, jakie wywrze na mnie wra­że­nie w kon­tek­ście moich wcze­śniej­szych przy­gód z twór­czo­ścią Connelly’ego, szcze­gól­nie, że śledz­twa Harry’ego Boscha pozo­sta­wiły w mej pamięci bar­dzo pozy­tywne wra­że­nie. Jak się wkrótce...

książek: 322
Karolina | 2012-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 lipca 2012

Zdecydowanie jedna z książek wartych polecenia. Trzymająca w napięciu fabuła, niespodziewane, szybkie zwroty akcji i wyjątkowe zakończenie - to cechy charakterystyczne "Adwokata". Do tego perspektywa człowieka, któremu do tej pory zależało wyłącznie na pieniądzach - to dla mnie coś zupełnie nowego. Rewelacja.

książek: 54
mariquita | 2013-03-01
Na półkach: Przeczytane

Książkę przeczytałam dlatego, że bardzo spodobał mi się film, który powstał na jej podstawie. "The Lincoln Lawyer" w zasadzie odzwierciedla idealnie losy stworzonego przez Michaela Connelly'ego bohatera, pomijając kilka, mało znaczących wątków. Jestem pewna, że gdybym najpierw przeczytała książkę, pochłonęłaby mnie ona znacznie bardziej, niż to miało miejsce. Rzecz jasna, że inaczej odbiera się lekturę w sytuacji, gdy losy bohaterów są dla nas jasne i wiadome. Mimo wszystko, doceniam warsztat autora, budowanie napięcia, intrygę i zasianie ciekawości, której nie sposób zdusić. Zdecydowanie polecam.

książek: 1591
isabelle142 | 2017-09-27
Przeczytana: 18 września 2017

Wypożyczyłam tę książkę z biblioteki ponad dwa lata temu i nie mogłam się za nią zabrać. Nie lubię tych starych wydań od Prószyńskiego - dziwny format i czcionka sprawiają, że jakoś kiepsko mi się je czyta.

Uwielbiam dramaty sądowe, więc thriller prawniczy też powinien mi się spodobać, a jednak czegoś mi tutaj jakby zabrakło...

zobacz kolejne z 865 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd