Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Historia pszczół

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Cykl: Kwartet klimatyczny (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,22 (1788 ocen i 292 opinie) Zobacz oceny
10
102
9
189
8
442
7
593
6
303
5
94
4
29
3
25
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bienes Historie, roman
data wydania
ISBN
9788308061060
liczba stron
514
język
polski
dodała
Ag2S

Jeden z największych norweskich bestsellerów ostatnich lat. Książka, którą jeszcze przed premierą zakupiło 15 krajów. Trzy intrygujące historie, zwyczajni, a jednak niezwykli bohaterowie, pszczoły i walka o przyszłość naszej cywilizacji. Epicka w swoim wymiarze, rozgrywana na trzech płaszczyznach czasowych, opowieść, której spoiwem są… pszczoły. Anglia, rok 1857. William marzył o karierze...

Jeden z największych norweskich bestsellerów ostatnich lat. Książka, którą jeszcze przed premierą zakupiło 15 krajów.
Trzy intrygujące historie, zwyczajni, a jednak niezwykli bohaterowie, pszczoły i walka o przyszłość naszej cywilizacji.

Epicka w swoim wymiarze, rozgrywana na trzech płaszczyznach czasowych, opowieść, której spoiwem są… pszczoły.
Anglia, rok 1857. William marzył o karierze naukowca przyrodnika. Los jednak chciał inaczej. Żona, gromadka dzieci i sklep z nasionami. Poczucie życiowej porażki sprawiło, że William pogrąża się w depresji. Ponowne natchnienie przychodzi wraz z dawnym naukowym wywodem na temat życia pszczół. William postanawia zbudować ul. Ul, który przyniesie jemu i jego potomkom zaszczyty i sławę…
Stany Zjednoczone, rok 2007. George jest hodowcą pszczół i właścicielem kilkuset uli. Chce rozwijać swoją farmę, by przekazać ją w spadku jedynemu synowi. Cóż z tego, skoro jego marzenia są tak dalekie od marzeń żony i syna. W dodatku wśród pszczelarzy coraz częściej pojawiają się pogłoski o niewyjaśnionej śmierci setek tysięcy owadów.
Chiny, rok 2098. Jedyne miejsce na ziemi, które poradziło sobie z katastrofą. Młoda kobieta Tao całymi dniami ręcznie zapyla drzewa owocowe, które są podstawą gospodarki Chin. Rozpaczliwe chce dać synkowi szansę lepszego życia - życia nadzorcy…

Historia pszczół to do bólu prawdziwa powieść doskonale ukazująca meandry ludzkiej psychiki, napięcia między rodzicami i dziećmi, dojmującą szarość dnia codziennego i pasję, która daje siłę do walki o lepsze jutro. Maja Lunde porusza te wszystkie tematy snując równoległą i porywającą opowieść o niezwykłych owadach, ich miejscu w przyrodzie i ludzkiej cywilizacji.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 626
Inthefuturelondon | 2017-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Autorka bardzo ciekawie przedstawiła świat z 1852, 2007 oraz 2098 r, przy czym ten ostatni rok jest przerażającą wizją przyszłości ludzkości. Bo umówmy się, pszczoły są nam bardzo potrzebne i to wiadomo nie od dziś. Te małe stworzonka zapylają rośliny, aby te mogły wydać plony, a plony to między innymi żywność, która jest potrzebna ludziom do przetrwania.

Pomimo tego, że jest to książka obyczajowa, znajdziemy w niej mnóstwo naukowych faktów. Maja Lunde ma lekkie pióro, co sprawia, że książkę czyta nam się bardzo przyjemnie. Naukowe pojęcia, jakie tam znajdziemy, w żadnym stopniu nie wpływają na negatywny odbiór tekstu.

Przyznam szczerze, że jestem aż zaskoczona poziomem jaki zaprezentowała sobą ta lektura. Jest pouczająca, ciekawa, wzruszająca oraz co najważniejsze- prawdziwa. A mówiąc ,,prawdziwa" mam na myśli to, że ukazuje jak te małe owady są nam potrzebne.
Nikt tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego jak by wyglądało nasze życie, gdyby pszczoły wymarły. Niestety o tym się mówi bardzo rzadko albo wcale. Ostatnim razem słyszałam cokolwiek na ten temat mniej więcej dwa lata temu, a kto wie czy tych pszczół od tamtego czasu nie wyginęło znacznie więcej?

Zdaję sobie sprawę, że w roku 2098 najprawdopodobniej ludzie zostaną już niemal całkowicie zastąpieni przez maszyny, ale tak czy siak wizja jaką opisała Maja Lunde jest straszna i jeszcze kilka lat temu, byłaby jak najbardziej prawdopodobna.

Nie byłabym sobą, gdybym o tym nie wspomniała, a mianowicie książka została wydana PRZEPIĘKNIE. Wciąż nie mogę się napatrzeć na tą okładkę, jest po prostu obłędna. Stoi sobie na mojej półce z innymi książkami, ale jest niczym prawdziwa gwiazda wśród tych wszystkich miękkich okładek.

Uważam, że jest to książka dla wszystkich. Każdy powinien po nią sięgnąć, choćby ze względu na to, że jest napisana bardzo dobrze i czytając ją możemy się z niej naprawdę dużo dowiedzieć.

inthefuturelondon.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzymaj się, Mańka!

„Trzymaj się, Mańka!” to powieść obyczajowa Małgorzaty Kalicińskiej. Bohaterką jest kobieta w wieku 50+. Niedawno straciła siostrę Lilkę. Po otrząśn...

zgłoś błąd zgłoś błąd