Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,96 (252 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
13
8
17
7
65
6
62
5
37
4
15
3
24
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373893520
liczba stron
144
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Jest to opowieść o losach Beniamina, który wpada w sidła miłości i zostaje w zamku pogańskiej Aspazji, zapominając o rodzinie, ojczyźnie i całym świecie. Powieść Żmichowskiej jest jednak czymś więcej niż tylko kolejną wersją moralitetu z elmentami fantatyki, czymś więcej niż historią romantycznego Tannhausera i Pani Venus, gdyż mówi o problemach nieostrego podziału między dobrem i złem, o...

Jest to opowieść o losach Beniamina, który wpada w sidła miłości i zostaje w zamku pogańskiej Aspazji, zapominając o rodzinie, ojczyźnie i całym świecie. Powieść Żmichowskiej jest jednak czymś więcej niż tylko kolejną wersją moralitetu z elmentami fantatyki, czymś więcej niż historią romantycznego Tannhausera i Pani Venus, gdyż mówi o problemach nieostrego podziału między dobrem i złem, o możliwościach ludzkiego poznania i o złożoności świata i człowieka. Jest to również opowieść-wspomnienie o dawnych czasach, kiedy wszyscy byli razem, kochali się i szanowali, wspomnienie czasów dawnych i idealnych, których nic już nie wróci...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 768
bajkjo | 2015-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2015

Według mnie to nie jest zwykła, ckliwa opowieść o miłości. Można dojrzeć tu coś więcej, zależy z jakiej perspektywy się patrzy ;) Jak ktoś weźmie pod uwagę motyw obrazu (bardzo popularny w literaturze gotyckiej), wampiryzm sztuki, odmienne spojrzenie na artystę (w końcu romantycy uważali, że artysta jest natchniony przez Boga, a tutaj Żmichowska trochę z tym polemizuje...).. Wampiryzm postaci - Aspazji, jej "ciągłość" (antyczna Aspazja namalowana na obrazie, przeniesiona w czasy dorastania Beniamina), no to wówczas można inaczej spojrzeć na miłość Beniamina. Nie głupi, zakochany chłopaczek, a taki, który nie mógł nic zrobić - no bo, fatalizm miłości. Można znaleźć w utworze jeszcze sobowtórowość (nie tylko Beniamin "rzeczywisty" i ten na obrazie, ale też Beniamin i Cyprian, jako jedna osobowość w dwóch ciałach...). Według mnie jest tyle smaczków w tym utworze, że nie sposób o wszystkich napisać :).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Osobliwy dom pani Peregrine

Ransom Riggs to amerykański pisarz. Studiował literaturę angielską oraz filmoznawstwo. W magazynie „Mental floss” publikował artykuły na temat Sherloc...

zgłoś błąd zgłoś błąd