I odpuść nam nasze winy

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Cykl: Komisarz van Leeuwen (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,16 (68 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
1
7
18
6
15
5
18
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Und vergib uns unsere Schuld
data wydania
ISBN
9788375080605
liczba stron
374
słowa kluczowe
literatura niemiecka
język
polski

Sprytny psychopatyczny morderca kontra obdarzony siódmym zmysłem gliniarz. To potyczka, która musi trzymać w napięciu. Debiutancka powieść wybitnego niemieckiego dziennikarza, felietonisty "Die Zeit" i "Die Welt" oraz scenarzysty sztuk teatralnych, uznana za wydarzenie literackie roku w Niemczech. W jednej książce zwarto właściwie jakby dwie: powieść kryminalną oraz piękną, a zarazem straszną...

Sprytny psychopatyczny morderca kontra obdarzony siódmym zmysłem gliniarz. To potyczka, która musi trzymać w napięciu.

Debiutancka powieść wybitnego niemieckiego dziennikarza, felietonisty "Die Zeit" i "Die Welt" oraz scenarzysty sztuk teatralnych, uznana za wydarzenie literackie roku w Niemczech. W jednej książce zwarto właściwie jakby dwie: powieść kryminalną oraz piękną, a zarazem straszną historię miłości. Oba wątki, miłosny i kryminalny, są ze sobą splecione w mistrzowski, niepowtarzalny sposób. Fischer przedstawia z jednej strony historię ponurego, rytualnego morderstwa, a z drugiej zmaganie się głównego bohatera, komisarza van Leeuwena z chorobą Alzheimera żony. Jest to mistrzowskie studium zbrodni, bezsilności, beznadziejności, zwątpienia i rozpaczy, tłem którego jest malowniczy i piękny Amsterdam.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 210
martuska | 2017-06-30
Na półkach: Przeczytane

Az do 250. strony planowałam dać tej ksiązce 3 gwiazdki, ale po przeczytaniu calosci przyznajde 4, czyli ocenę "może być". Dlatego ze pod koniec naprawdę się wciągnęłam.
Jednak długo się z tą ksiązką męczyłam. Podobno to debiut tego autora w kryminale, zatem mysle ze powinien wrócic do tego co pisał wczesniej.
Kryminał ma intrygowac, wciągac fabułą, tajemnicą, budowac napiecie. Tymczasem tutaj mamy mocno, dużo za mocno, rozbudowany wątek prywatny głównego bohatera, komisarza holenderskiej policji. Mamy tez szczegółowe, o wiele za bardzo szczegółowe, opisy miasta.
Komisarz idzie przesłuchac swiadka, wchodzi do bloku i mamy szczegółowy opis każdego schodka, kazdej sciany w klatce schodowej, szczegółowy opis każdych mijanych drzwi, unoszacego się zapachu, widoku z okien. Za dużo detali, to bardzo rozprasza. Przyznaję się bez bicia, zdarzylo mi sie opuścić akapit z takim opisem tu i ówdzie.
Pod koniec jednak akcja przyspiesza, a cała historia morderstwa okazuje sie tak pokrętna, że az ciekawa.
Jak juz nic lepszego nie masz do czytania to sięgnij po "I odpuśc nam nasze winy", ale poniewaz świat literatury zawiera tyle ciekawych pozycji raczej sobie....odpuśc. ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje serce w dwóch światach

Jak tak mozna? Pisac i zachwycac kazdym slowem? Uzalezniac od siebie czytelnika i wyciskac z niego wszystkie mozliwe emocje? Jojo Moyes powinna...

zgłoś błąd zgłoś błąd