Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7 (269 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
24
8
65
7
80
6
46
5
22
4
6
3
8
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324036103
liczba stron
288
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

NOWA POWIEŚĆ AUTORKI „SZOPKI” NOMINOWANA DO NAGRODY NIKE I PASZPORTÓW POLITYKI. On. Miał być najwspanialszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy. A jest taki sobie. Nie umie rysować, ładnie pisać. Wiecznie podarte ubrania, zgubione zeszyty, guz na czole. Śmieją się z niego. Miał być spełnieniem marzeń. Jest raczej jednym wielkim rozczarowaniem. Miała go kochać i być dumna. A głównie się...

NOWA POWIEŚĆ AUTORKI „SZOPKI” NOMINOWANA DO NAGRODY NIKE I PASZPORTÓW POLITYKI.

On. Miał być najwspanialszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy.
A jest taki sobie. Nie umie rysować, ładnie pisać.
Wiecznie podarte ubrania, zgubione zeszyty, guz na czole.
Śmieją się z niego.
Miał być spełnieniem marzeń. Jest raczej jednym wielkim rozczarowaniem.
Miała go kochać i być dumna. A głównie się wstydzi.

Najnowsza powieść Zośki Papużanki to literacka i bogata w znaczenia historia pewnej miłości.
Czy można wstydzić się kogoś, kogo się kocha? Co zrobić, gdy rzeczywistość za nic sobie ma nasze oczekiwania i przybiera kształt, którego nie pojmujemy?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2576
nieperfekcyjnie | 2017-04-19
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/04/on-zoska-papuzanka.html

Najczęściej matki zakochują się w swoich dzieciach już wtedy, kiedy maluszki znajdują się jeszcze w ich brzuchach. Jeśli instynkt macierzyński nie jest jeszcze na tyle rozwinięty, to miłość do potomka pojawia się wraz z narodzinami. Kiedy po raz pierwszy matka spogląda na swoje dziecko jest przekonana, że jej maleństwo jest najpiękniejszą i najmądrzejszą istotą na całym świecie. Czasami trwa to przez całe życie, a niekiedy zderzenie z rzeczywistością okazuje się bardzo brutalne - przekonanie o doskonałości swego dziecka runie w gruzach.

ON od zawsze różnił się od swoich rówieśników - już pierwszego dnia swojego życia okazuje się czerwonym, opuchniętym i zbyt dużym dzieckiem, a nie pięknym, gładkim maluszkiem, jakiego życzyła sobie jego matka. Zostaje nazwany Śpikiem w szkole, kiedy z jego nosa zwisa niezbyt przyjemna wydzielina, zatem dostaje ksywkę na jej cześć. Przez całe życie odstaje od reszty - praktycznie nie śpi, jest nieporadny, niewiele rozumie, bardzo wolno się uczy, chociaż zna na pamięć cały rozkład tramwajów, bo marzy o zostaniu motorniczym. Koledzy nieustannie podpuszczają go do robienia głupot, na które Śpik zawsze się zgadza. Tytułowy bohater nie spełnia żadnych standardów przyjętych przez ogół społeczeństwa, więc czy można go kochać?

Opis książki sugeruje historię osobliwego chłopca, który od zawsze był inny. Jednak tak naprawdę po przeczytaniu tej książki nie potrafię jasno określić, co jest jej przewodnim tematem, a także kogo jest w niej najwięcej. W moim odczuciu na wierzch wychodzi tutaj obraz macierzyństwa, które okazuje się zupełnie inne niżeli oczekiwania. Do tej pory targają mną sprzeczne uczucia - przykro było mi czytać o matce, która czuje wstyd, kiedy widzi różnice pomiędzy jej dzieckiem a innymi. Kobietę frustrowała nieporadność, dziecinność i nieodpowiedzialność Śpika, a jednocześnie kiedy ów syn próbował jakkolwiek funkcjonować samodzielnie, to matka pragnęła zdusić to w zarodku. Często rodzice nie radzą sobie z syndromem pustego gniazda, dlatego usilnie próbują zatrzymać swoje dzieci przy sobie. Z jednej strony rozumiem to, od kiedy jestem matką, ale z drugiej zdaję sobie sprawę z tego, iż nie wolno tak robić - dziecko nigdy nie nauczy się niezależności, jeśli nie damy mu takiej możliwości. Pamiętajmy o tym.

"On" to książka bardzo smutna i refleksyjna, chociaż owe przemyślenia zostają nieraz zakłócone chaosem, jaki panoszy się na kartach tej powieści. Autorka pisze w bardzo specyficzny sposób, który przypadł mi do gustu w Szopce, ale w tym tytule już nie do końca pasował. Tak jak nie mam nic przeciwko bardzo długim zdaniom, jakie tworzy, często pozbawionym znaków interpunkcyjnych w odpowiednim miejscach, tak w tej powieści Papużanka skacze od wydarzenia do wydarzenia, w jednym akapicie zawierając przeszłość, teraźniejszość oraz przyszłość. Narracja też budzi moje wątpliwości - czasami już gubiłam się w tym, czy narratorem jest matka Śpika, dziewczyna z jego szkoły czy jeszcze ktoś inny.

Łatwo jest osądzać innych poprzez pryzmat ich zachowań bądź wyglądu, jednak często nawet nie zadajemy sobie trudu bliższego poznania danej osoby. Do tego lubimy ferować wyroki i oceniać wszystkich dookoła, posługując się utartymi schematami oraz krytykować tych, którzy wyróżniają się pod jakimś względem. Zapominamy, że każdy z nas ma swoje dziwactwa czy dokonuje różnych nie do końca zrozumiałych zachowań. Może oczekując szacunku ze strony ludzi, zaakceptujmy także ich wariactwa?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Masa o pieniądzach polskiej mafii

Wciągająca, odkrywająca wiele ciekawych biznesowych spraw polskiej mafii lat 80 i 90 ubiegłego wieku.

zgłoś błąd zgłoś błąd