Upadek:Objawienie Proroctwa

Wydawnictwo: Westgraph
8,1 (21 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
5
7
5
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394324803
liczba stron
660
słowa kluczowe
Fantastyka, Dark Fantasy
język
polski
dodał
Henryk

Potężne Imperium Talladuriańskie chyli się ku upadkowi. Objawiono proroctwo zapowiadające zniszczenie świata. Pojawia się pierwszy znak potwierdzający prawdziwość przepowiedzianej zagłady. Szept, który zmienia ludzi w szaleńców pożądających ludzkiego mięsa i krwi. Wybuchają wojny na tle religijnym i wyzwoleńczym i Imperium staje w ogniu. [...] "Upadek:Objawienie Proroctwa" to I tom epickiej...

Potężne Imperium Talladuriańskie chyli się ku upadkowi.
Objawiono proroctwo zapowiadające zniszczenie świata. Pojawia się pierwszy znak potwierdzający prawdziwość przepowiedzianej zagłady. Szept, który zmienia ludzi w szaleńców pożądających ludzkiego mięsa i krwi. Wybuchają wojny na tle religijnym i wyzwoleńczym i Imperium staje w ogniu. [...]
"Upadek:Objawienie Proroctwa" to I tom epickiej trylogii z gatunku dark fantasy o końcu świata i walce o resztki tego, co w nim ważne.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Westgraph 2015

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (71)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 28
Tomasz Kowalik | 2016-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2016

W pełni zgadzam się z moimi przedmówcami, że jedną z wad "Upadku" jest fakt, że jest to I tom trylogii i na pozostałe tomy należy poczekać a teraz do sedna.

Początkowo sposób prowadzenia narracji wydawał mi się niedobry tzn. każdy rozdział podzielony jest na podrozdziały opisujące wydarzenia z perspektywy konkretnego bohatera. Jednak im dalej w las tj. im więcej stron miałem za sobą a losy bohaterów zmierzały ku sobie zacząłem przekonywać się do tak prowadzonej narracji. Finalnie uważam, że zastosowanie przez autora takiego zabiegu było bardzo dobrym pomysłem.

Sama fabuła również jest dość ciekawa i intrygująca. Zupełnie niespodziewaną bohetrką powieści jest dla mnie "dziewczynka".

Zdecydowanie polecam każdemu, zarówno fanom fantastyki jak i tym, którzy niespecjalnie lubią ten gatunek.

książek: 180
Canis | 2016-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2016

Czytając Upadek- Objawienie Proroctwa miałem wrażenie, że poruszam się wzdłuż ogromnej rzeki, od jej ujścia do źródła. Na początku trafiamy na bardzo wiele wątków. Mamy okazję poznawać różnorodny, jednak dość mroczny świat. Proroctwo sprawia, że w jego mieszkańcach budzą się najgorsze instynkty. Pojawiają się również i przebłyski nadziei, której bohaterowie powieści chwytają się niczym brzytwy.
Historia kluczy i krąży po meandrach rzeki, a im dalej się w nią zagłębiamy, tym prąd rzeki jest coraz większy. W książce tej, mam wrażenie, zamiast trafiać na większy opór, zaczynamy poruszać się coraz szybciej. Odwrotnie niż w naturalnie płynącej rzece. Historia wciąga, a bohaterowie nabierają barw.
Objawienie Proroctwa pobudził tylko mój apetyt. Z niecierpliwością czekam na kolejną odsłonę i powrót do Eaisheen.

książek: 646
Wilktoriaa | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2015

Świetna pod każdym względem! Jedyny minus to taki, że trzeba czekać na tom drugi i trzeci :) Upadek czyta się bardzo dobrze, przyjemnie, ciężko się oderwać. Świat bogaty, obszerny, a bohaterowie ciekawi i barwni. Moi ulubieni to Ostrze i Wiosna, również Rahmajel, jednak nawet Ankatha ma w sobie to "coś" ;) Naprawdę kawał rewelacyjnej prozy! Oby do wiosny... i drugiego tomu :)

książek: 13
GreK | 2016-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2016

Panie Arkadiuszu!
wziąłem się za czytanie książki z dużym zapałem i (co tutaj dużo ukrywać) z dużymi nadziejami na bardzo dobrą pozycję. I co? I niestety przyznać muszę - wielkie rozczarowanie. Oczywiście wszystko jest kwestią gustu ale ta ilość ochów i achów jest dla mnie zastanawiająca.

Nie powiem, książka ma potencjał. Kłamałbym, gdybym stwierdził inaczej. Opisany świat jest spójny, niesztampowy, barwny. Intrygi pyszne, zwroty akcji zaskakujące. Postacie dobrze nakreślone i przemyślane.

Aaaale... ja nie o tym miałem.

To co mnie rozczarowało najbardziej, to (przepraszam za sformułowanie) niezamierzone pewnie ale jednak, traktowanie czytelnika jak idioty. To łopatologiczne w pewnym momencie przedstawienie zasad rządzących światem i aspektami. To nazbyt oczywiste opisywanie stanu uczuć bohaterów, nie dając czytelnikowi możliwości na wątpliwości, na domysły. Przez to zresztą postacie są mało wyraziste i nijakie.

Ten zrozumie co mam na myśli kto czytał "Dworzec...

książek: 126
Damian | 2016-06-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2016

Książkę nabyłem od i z podpisem samego autora na tegorocznym Pyrkonie. Lubię wspierać młodych twórców, szczególnie gdy sami na swoja rękę próbują poradzić sobie z takim zadaniem jak wydanie książki. Przyznam szczerze, że fajerwerków się nie spodziewałem. Nie wiem dlaczego. Po prostu miałem jakieś przeczucie. I muszę przyznać myliłem się. Po przeczytaniu stwierdzam że jest to bardzo fajna pozycja dla fanów fantasy. Wielowątkowa powieść, w której losy głównych bohaterów splatają się co jakiś czas. Patrząc na popularność np. równie wielowątkowej Gry o Tron uważam, że książka Pana Arkadiusza może się odnaleźć na rynku. Dla mnie zaletami tej pozycji są:
-ciekawe i różnorodne postacie
-duża doza magii
-duża ilość walki, bitew, potyczek
-akcja, akcja, akcja

Niestety jak dla mnie jest też kilka minusów:
-nie jestem krytykiem literatury ale w mojej (podkreślam subiektywnej!) opinii czytając można zauważyć iż autorowi brakuje doświadczenia lub jego umiejętności pisarskie są niedoszlifowane...

książek: 320
Nocny | 2016-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2016

Przez przypadek trafiłem na akcję, w której zbierano fundusze na tę książkę. Spodobał mi się pomysł, więc postanowiłem wspomóc autora i tak trafił do mnie Upadek.

Zacznę od tego, że w książce dopatrzyłem się całej masy literówek, przecinków nie w tym miejscu, w którym trzeba i innych mniejszych lub większych mankamentów. W jednym momencie zostały nawet pomylone imiona postaci. Błędy te nie przeszkadzały w rozumieniu książki, natomiast były irytujące. Zrzucam je na to, że autor własnym sumptem wydał książkę oraz, że jest to jego pierwsza ogólnodostępna publikacja fabularna.

Historia przedstawiona w książce zdecydowanie mnie wciągnęła, jednak dopiero mniej więcej od połowy. Wcześniej często czytanie dłużyło się, a przedstawianie świata było dla mnie dość toporne. Postacie postrzegałem jako dość płaskie.

Z biegiem lektury jednak coraz bardziej mi się podobało, wcześniejsze kawałki zaczęły się zazębiać i układać w miarę spójną całość. Mnogość wątku bardzo mi się podoba, choć łączą...

książek: 18
Paweł Leja | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2016

Wielowątkowości w tej książce nie powstydziłaby się żadna kobieta, które to podobno są największymi zagadkami naszego świata. "Upadek: Objawienie Proroctwa" wrzuca nas w sam środek kotła. Jako że był to mój pierwszy kontakt z tym uniwersum, muszę przyznać, że nadmiar bohaterów, ważnych osobistości, istotnych wydarzeń i różnorodności świata mnie przytłoczył. Obawiałem się, że to zagubienie uniemożliwi mi czerpanie przyjemności z lektury, jednak były to obawy płonne. Po paru pierwszych rozdziałach zaczynamy orientować się w historii i łączyć fakty. I dopiero wtedy „Upadek: Objawienie Proroctwa” pokazuje swoje piękno w pełnej krasie. Prawdziwe, ciężkie, mroczne i brutalne piękno świata, który nie przebacza, ale w którym nadal jest miejsce na bohaterstwo, przyjaźń i poświęcenie.
Bohaterowie, na pierwszy rzut oka mogliby się wydawać prostolinijni. Są to pozory, bowiem z biegiem historii uczestniczymy w ich przeżyciach i towarzyszymy na drodze, która daje się im we znaki i powoli ich...

książek: 3
Paweł_Jakubowski | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane

Na samym początku książki czytelnik dowiaduje się, że świat, który przyjdzie mu zgłębiać przez najbliższe sześćset stron z okładem, wkrótce zostanie unicestwiony za sprawą Sarhana – znanego już z Aphalonu boga wszelkiego zła i zniszczenia. Spełniają się kolejne słowa przepowiedni – nie ma już żadnej wątpliwości i żadnej nadziei (chociaż cień tej ostatniej pojawia się w trakcie lektury). Wkrótce czytelnik zostaje wrzucony w sam środek kotła, w którym hedoniści, anarchiści, rebelianci, namawiający do zbiorowych samobójstw oświeceni i oczywiście sarhaniści (najgorsi z nich wszystkich) będą walczyli o „resztki ze stołu” kończącego się uniwersum.
Losy tej walki zostały sprawnie opowiedziane techniką narracji przypominającej tę znaną z serialu Gra o tron. Trudno będzie nam zatem zidentyfikować głównego bohatera – do czynienia mieć będziemy z całym wachlarzem znaczących postaci, których losy będą się przeplatać. Moim ulubieńcem stał się chaotyczny i zły do szpiku kości pułkownik...

książek: 58
Henryk | 2016-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2016

Upadek pierwszy tom trylogii.
I po skończeniu żałuje że na półce nie ma drugiego i trzeciego. Dlatego czekam i żądam kontynuacji.
Upadek jest debiutem Arkadiusza Mielczarka. Debiutem z przytupem.
Dawno mi się nie czytało tak dobrze fantasy.
Niestety będę mało obiektywny bo lubię jak autor opowiada o światach które tworzy w sesjach RPG.
Wróćmy do książki. Nawet nie znając świata Imperium Talladuriańskiego powoli je poznajemy na kolejnych stronicach powieści. Poznając koleje poszczególnych bohaterów zagłębiamy się w świat w którym Aspekty rządzą życiem Imperatora czy też zwykłego człowieka.
Wytłumaczenie religii pierwsza klasa.
Bohaterowie. Na początku obawiałem się, że zacznę się w nich gubić, nic bardziej mylnego. Zagłębiając się w ich dzieje, złapałem się na tym że nawet losy tych, których nie lubię nie są mi obojętne. Autor w umiejętny sposób przeskakuje między wydarzeniami powodując, że nie można się doczekać kontynuacji.
Każda z postaci jest na tyle charakterystyczna i mocno...

książek: 25
Sam_u_raju | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2016

Na wstępie powiem, że jestem wielbicielem fantasy i wiele książek przeczytałem z tego gatunku.
Dlaczego polubiłem tę książkę. Odpowiedź jest prosta. Za jej bohaterów i za sposób w jaki została opowiedziana. Ponad 600 stron pięknie oprawionej w twardą okładkę książki zleciało jak z bicza strzelił. W tej książce jest to co lubię - rodzi się miłość do bohaterów lub nienawiść do nich. Pojawiają się emocje. Czytelnik zaczyna kibicować jednym by drugich przeklinać.
Jest jeszcze coś, ta nutka niepewności. Niby świat chyli się ku upadkowi, niby wszystko ma zostać stracone w ciągu kilku lat.
Niby.
Bo jest nadzieja, że się uda, że da się znaleźć złoty środek, że znajdzie się sposób na nieuniknione. Cóż. Ja nadzieję będę miał do ostatniego słowa jakie padnie w 3 tomie.
Książkę polecam. Autor jeszcze niezbyt znany ale proszę dać mu szansę, proszę przeczytać choć 2 rozdziały a pewien jestem, że zanim czytelnik się nie obejrzy będzie z rozrzewnieniem zamykał książkę po całym jej...

zobacz kolejne z 61 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd