Cmętarz zwieżąt

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,58 (14466 ocen i 1273 opinie) Zobacz oceny
10
1 428
9
2 433
8
3 798
7
3 946
6
1 799
5
690
4
177
3
145
2
25
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pet Sematary
data wydania
ISBN
9788376481241
liczba stron
424
kategoria
horror
język
polski

Zazwyczaj przeprowadzka to początek nowego życia, ale dla rodziny Creedów stała się początkiem ich końca. Mistrz horroru Stephen King zaprasza czytelników na wycieczkę do piekła i z powrotem! Na świecie istnieją dobre i złe miejsca. Nowy dom rodziny Creedów w Ludlow był niewątpliwie dobrym miejscem - przytulną, przyjazną wiejską przystanią po zgiełku i chaosie Chicago. Cudowne otoczenie Nowej...

Zazwyczaj przeprowadzka to początek nowego życia, ale dla rodziny Creedów stała się początkiem ich końca. Mistrz horroru Stephen King zaprasza czytelników na wycieczkę do piekła i z powrotem!

Na świecie istnieją dobre i złe miejsca. Nowy dom rodziny Creedów w Ludlow był niewątpliwie dobrym miejscem - przytulną, przyjazną wiejską przystanią po zgiełku i chaosie Chicago. Cudowne otoczenie Nowej Anglii, łąki, las; idealna siedziba dla młodego lekarza, jego żony, dwójki dzieci i kota. Wspaniała praca, mili sąsiedzi - i droga, po której nieustannie przetaczają się ciężarówki. Droga i miejsce za domem, w lesie, pełne wzniesionych dziecięcymi rękami nagrobków, z napisem na bramie: CMĘTARZ ZWIEŻĄT (cóż, nie wszystkie dzieci znają dobrze ortografię...).

Ci, którzy nie znają przeszłości, zwykle ją powtarzają... i nie chcą słuchać ostrzeżeń.

Stephen King napisał tę powieść podczas pobytu w wynajętym domku w Orrington, w stanie Maine. Fakt ten nic by nie znaczył, gdyby nie cmentarz zwierząt, który znajdował się za domkiem... Powieść zekranizowano w 1989 roku, scenariusz napisał sam autor książki (film znany w Polsce pod tytułem „Smętarz dla zwierzaków”). King wystąpił w filmie w roli księdza odprawiającego mszę podczas pogrzebu.

 

źródło opisu: www.proszynski.pl

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 52
RafGraf | 2017-06-17

"Cmętarz Zwieżąt" jest drugą przeczytaną przeze mnie książką wysławionego już Stephena Kinga. Zainteresowałem się nią usłyszawszy, że jest to najlepsza powieść mistrza grozy. Na początku myślałem, żeby przeczytać inną pozycję tego autora, ale coś mówiło mi, abym sięgnął właśnie po tą. Nawet pewnego dnia przeglądając na komputerze zdjęcia starych okładek książek Kinga, mój kot (wspaniały Brytyjczyk) wskoczył na biurko i stuknął łapką w monitor, gdy na ekranie pojawiły się wyłupiaste oczy o niebieskich źrenicach na czarnym tle (polskie wydanie z 1994 roku). Nie minęło dużo czasu, gdy znalazłem się w jednym z gdańskich empików i natknąłem się na idealny egzemplarz "Cmętarzu Zwieżąt". Pisząc idealny, mam na myśli niezniszczony, bowiem większość książek jest często poobijana, porysowana lub w najgorszym, ekstremalnie rzadkim przypadku, poplamiona. Może nieumiejętne dostarczanie, rozpakowywanie i układanie towaru przez pracowników albo świerzbiące, nie zawsze czyste ludzkie ręce przyczyniają się do takiego stanu. Nie wiem, ale fakt ten naprawdę mnie nęka, ponieważ obchodzę się z książkami niezwykle delikatnie. Zawsze myję ręce przed sięgnięciem po nie i nigdy nie jem przy ich czytaniu. Nie mam problemu z tym, że ktoś lubi sobie podjadać podczas lektury lub czytać w tramwaju, ale książka w sklepie powinna być możliwie w jak najlepszym stanie. Dlatego preferuje księgarnie gdzie sprzedawca podaje wybrany wcześniej przez klienta produkt. To takie moje dziwactwo, o którym mógłbym dłużej pisać, ale na pewno nie tutaj. Wracając do książki. Jak w przypadku poprzedniej przeczytanej przeze mnie powieści Kinga (Mroczna Wieża - Tom 1), tak i tutaj autor prezentuje swój własny styl. Przejrzyście przedstawia losy rodziny, która właśnie przeprowadziła się do nowego przyjaznego domu w spokojnym regionie Nowej Anglii, wplatając elementy tajemnicy i niezwykłości związanej z pewnym małym zwierzęcym cmentarzem oraz starym indiańskim plemieniem i mitycznymi opowieściami na temat dawniej zasiedlonych przez niego terenów, stawiając pytania: czy śmierć to koniec? Czy to najgorsze co spotyka człowieka, a może jest coś gorszego? Książka jest bardzo wciągająca. Na pewno przyczynia się do tego rozplanowanie historii. Na początku zagłębiamy się w rodzinne życie. Długie opisy relacji między bohaterami nadają postaciom psychologicznej głębi. Po powolnym budowaniu napięcia poprzez uchylanie kolejnych rąbków tajemnicy (później towarzyszącym zatrważającym wydarzeniom), zarysowuje się niezwykły klimat, który przyciąga i wprowadza czytelnika we mgłę, z której nie chce wypuścić aż do ostatniej strony. Jak wiadomo - "Najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest strach, a najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu jest strach przed nieznanym" (H.P. Lovecraft). Groza wynikająca z nieznanego po części pojawia się w utworze, ale brakuje mi jej w jednym elemencie. I nie zdradzę jakim, ale powiem tylko, że słowo zaczyna się na "w" i ma siedem liter. Momentami przeszkadzała mi zbytnia wulgarność w relacji między mężem a żoną. Nie była nieuzasadniona, lecz czasem stawała się dziwna i niepasująca. Ze strony czysto technicznej można przyczepić się do dość częstych błędów w tekście polskiego tłumaczenia, polegających głównie na niedopisaniu lub przestawieniu jednej literki, ale mimo wszystko widocznych. Podsumowując, "Cmętarz Zwieżąt" to nie tylko horror wywołujący pożądane emocje, lecz także smutna historia o spotykającej nas śmierci i problemie pogodzenia się z nią, gdy przychodzi w najgorszym możliwym momencie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojownicy. Czarna godzina

Finał kocich przygód pełen jest walki i ostatecznej konfrontacji Ognistej Gwiazdy i Tygrysiej Gwiazdy. A jednak nowy klan dołącza do gry. Po nies...

zgłoś błąd zgłoś błąd