Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cudzoziemka

Seria: Klasyka Polska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,72 (4396 ocen i 242 opinie) Zobacz oceny
10
195
9
421
8
660
7
1 419
6
816
5
507
4
148
3
159
2
30
1
41
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373373209
liczba stron
223
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Niezwykły, głęboki, poruszający portret psychologiczny kobiety niespełnionej, zawiedzionej i nieszczęśliwej. Historia pięknej i utalentowanej Róży, której karierę artystyczną złamał w zaraniu nieodpowiedzialny nauczyciel, a serce nazbyt pochopnie obdarzony wielkim uczuciem młody mężczyzna. Opowieść o rozczarowaniu i nienawiści do świata, która zatruwa każdą chwilę życia, niszczy niewinnych,...

Niezwykły, głęboki, poruszający portret psychologiczny kobiety niespełnionej, zawiedzionej i nieszczęśliwej. Historia pięknej i utalentowanej Róży, której karierę artystyczną złamał w zaraniu nieodpowiedzialny nauczyciel, a serce nazbyt pochopnie obdarzony wielkim uczuciem młody mężczyzna. Opowieść o rozczarowaniu i nienawiści do świata, która zatruwa każdą chwilę życia, niszczy niewinnych, tych najbliższych, a przede wszystkim tę, która nienawiść zamknęła w swoim sercu. Opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno, aby pogodzić się ze światem.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 600
Littleveronica | 2012-03-01
Przeczytana: 29 lutego 2012

Oglądaliście kiedyś brytyjski sitcom "Co ludzie powiedzą?". Jeśli tak, być może zgodzicie się ze mną, że główna bohaterka powieści Marii Kuncewiczowej, Róża, przypomina odrobinę Hiacyntę Bukiet. O ile jednak ta angielska produkcja jest przede wszystkim satyrą, w trakcie oglądania której możemy uśmiać się co niemiara, "Cudzoziemka" z całą pewnością nie nastraja czytelnika pozytywnie.
Różę poznajemy jako kobietę sześćdziesięcioletnią, wykształconą, wyrafinowaną, zakochaną w sztuce, ale jednocześnie zgorzkniałą, uciążliwą i chronicznie niezadowoloną z życia. Choć ma dwójkę dorosłych dzieci, dobrze wychowanych i pielęgnujących już własne rodziny, a poza tym oddanego męża, kobieta nie jest szczęśliwa. Żyje dniem wczorajszym, w cieniu rozczarowań, które pozbawiły ją niemalże całkowicie pogody ducha i wyrozumiałości. Pozornie błahe wydarzenia z przeszłości sprawiły, że Róża pogrąża się w swojej goryczy, zasłania się nienawiścią i z uporem uprzykrza wszystkim życie.
Mogłoby się wydawać, że nie brzmi to jak szczególnie porywająca historia, a jednak jest w "Cudzoziemce" coś, co sprawia, że proces czytania przebiega bardzo sprawnie i strony zdają same się przewracać. Liczne retrospekcje pozwalają nam poznać dogłębnie wydarzenia, jakie ukształtowały bohaterkę, ukazują najbliższe jej osoby, a także relacje Róży z rodziną czy znajomymi. I choć nie zawsze łatwo jest zrozumieć motywacje tej kobiety, choć irytuje na każdym kroku (W sumie to chyba dobrze - lepszy denerwujący bohater, niż taki, który jest czytelnikowi zupełnie obojętny i ani go grzeje, ani ziębi), z zapałem śledzi się jej poczynania.
"Cudzoziemka" to historia kobiety wiecznie obcej - czy to w kraju, w którym mieszka, czy wśród najbliższych ludzi, czy w dziedzinach życia, które zdawały się być dla niej najbardziej istotne. Muzyka, największa pasja i miłość Róży, okazuje się zbyt wymagająca, krewni nie spełniają oczekiwań... Wszystko jest nie tak. Jednak pewnego dnia wszystko się zmienia. Niestety, nie na długo.
Dzieło Marii Kuncewiczowej to ciekawy przykład powieści psychologicznej, które - mimo iż nie pierwszej świeżości - wciąż wywołuje w czytelniku szereg emocji, a także skłania do późniejszej refleksji, a nawet zażartej dyskusji. Można Róży nie rozumieć, można się z nią w pewnych kwestiach identyfikować, ale z całą pewnością nie zapomina się takiej persony. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginiona dziewczyna

Wspaniała książka. Zaczyna się dość niemrawo i trochę smętnie-do tego stopnia, że po kilkunastu stronach odłożyłem książkę na zaś. Zachęcony jednak po...

zgłoś błąd zgłoś błąd