Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wilk

Cykl: Wilk (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
6,44 (559 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
79
8
53
7
127
6
73
5
76
4
23
3
44
2
11
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7495-024-2
liczba stron
296
język
polski

Pierwsza powieść autorki, którą napisała mając zaledwie 15 lat. Opowiedziana przez nią historia nawiązuje stylem do amerykańskiej literatury popularnej. Nastolatka Margo Cook razem z rodzicami przenosi się z centrum Nowego Jorku do prowincjonalnego miasteczka Wolftown. Od przyjazdu dręczą ją dziwne koszmary, w których podczas pełni ucieka przez ciemny las przed tajemniczym i groźnym...

Pierwsza powieść autorki, którą napisała mając zaledwie 15 lat. Opowiedziana przez nią historia nawiązuje stylem do amerykańskiej literatury popularnej.

Nastolatka Margo Cook razem z rodzicami przenosi się z centrum Nowego Jorku do prowincjonalnego miasteczka Wolftown. Od przyjazdu dręczą ją dziwne koszmary, w których podczas pełni ucieka przez ciemny las przed tajemniczym i groźnym prześlaowcą. Jej lęk potęguje gęsta puszcza otaczająca miasteczko, po której biega stado wilków, wyjąc do księżyca.

W szkole Margo poznaje Ivette Reno, outsajderkę w hermetycznej społeczności Wolftown, a także Maksa Stone'a, zamkniętego w sobie blondyna, należącego do grupy metalowców.

Jaki mroczny sekret ukrywa Max? Jaki związek mają z nim tajemnicze sny Margo? Jaka jest naprawdę małomiasteczkowa rzeczywistość?

Margo razem z Ivette stara się rozwiązać mroczną zagadkę ciążącą na Wolftown od kilkunastu lat. A kiedy na niebie pojawi się księżyc w pełni i jej sny staną się prawdą, nic już nie będzie takie samo jak przedtem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2061
Luna | 2011-11-17
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 17 listopada 2011

Sięgnęłam po tę książkę, bo chciałam przeczytać coś lżejszego, dla relaksu, ponadto znalazłam informację, że ta książka została napisana przez piętnastoletnią dziewczynę, a ja w tym wieku też co nieco tworzyłam.
Książka pisana przez nastolatkę dla nastolatek. Gdyby nie to, że wedle oficjalnych danych została napisana przez piętnastolatkę (2003 r.), a wydana 3 lata później, a pierwszy to sagi Zmierzch został wydany w 2005, stwierdziłabym, że to nieudolna kopia (w sumie żaden z powyższych utworów nie jest najwyższych lotów). Mamy tu dziewczynę, która ciągle ulega wypadkom, potyka się itp., ba! jest nawet motyw samochodu, tzn. przyszły luby uchronił ją przed zderzeniem z pojazdem. Poza tym obiekt westchnień głównej bohaterki Margo, Max jest równie tajemniczy, co Edward, jedynie szybciej mu przychodzi dojście z nią do porozumienia, lecz wszak ta powieść ma mniejszą objętość, niż słynny Zmierzch. No chyba, żeby autorka przeczytała Zmierzch zaraz po wydaniu (w oryginale, oczywiście, bo polskie wydanie jest datowane na początek 2007) i podchwyciła pomysł, zrobiła to po swojemu, zachowując jednak co ciekawsze szczegóły. No i musiałaby zapewne nieco zinfantylizować swój warsztat. Szczerze - naprawdę w to wątpię. Myślę, że pod tym względem mamy to do czynienia z czystym przypadkiem.
Umieszczenia akcji w Ameryce w sumie nic nie wnosi, nie dowiadujemy się czegoś niezwykłego i uzasadniającego wybór autorki, akcja mogłaby równie dobrze mieć miejsce w Polsce.
Lekko i szybko się czyta, akcja jest dość wartka. Pod koniec jest parę straszniejszych momentów. Akcja praktycznie jednowątkowa, niewzbogacona, ale rozgrzeszeniem jest tu wiek autorki. Przez utwór przebija wyraźny zachwyt zespołem "The Calling", co również bywa typowe dla nastolatek. Nieco denerwujące jest "mruczenie" Maksa, ale rozumiem, że to charakterystyczny dla niego sposób komunikowania się z otoczeniem.
Hmm... Na gratisowy plusik zasłużyło u mnie wspomnienie zespołu Evanescence, szkoda tylko, że jednokrotne ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień burzowych chmur

Kompletnie nie moja bajka, choć mieszkam w Hucie :) nie lubię takiej literatury i tyle. A tu proszę - wciągnęło ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd