Czarna kawa

Tłumaczenie: Beata Chądzyńska
Cykl: Herkules Poirot (tom 7) | Seria: Klasyka Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,59 (1669 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
79
8
190
7
557
6
470
5
234
4
42
3
34
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Coffee
data wydania
ISBN
9788327150615
liczba stron
184
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Tym razem przeciwnikiem Herkulesa Poirota jest złodziej, który wykrada wzór groźnego materiału wybuchowego. Jej wynalazca, sir Claud Amory, zostaje otruty w swojej rezydencji, a ujawnienie rodzinnych sekretów grozi skandalem. Czy rzeczywiście kobiety częściej używają trucizny, a mordercy są zbyt pewni siebie? I co wspólnego ma praca pokojówki z pracą detektywa? Uwaga rozdrażnionego...

Tym razem przeciwnikiem Herkulesa Poirota jest złodziej, który wykrada wzór groźnego materiału wybuchowego. Jej wynalazca, sir Claud Amory, zostaje otruty w swojej rezydencji, a ujawnienie rodzinnych sekretów grozi skandalem.

Czy rzeczywiście kobiety częściej używają trucizny, a mordercy są zbyt pewni siebie? I co wspólnego ma praca pokojówki z pracą detektywa?

Uwaga rozdrażnionego kapitana Hastingsa nieoczekiwanie pomoże uporządkować wszystkie elementy zagadki.

 

źródło opisu: Matras

źródło okładki: Matras

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 395
witcherrie | 2017-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2017

Wiem, że to nudne, ale znowu dobrze bawiłam się z panią Agathą Christie. Mamy naukowca, cenny wynalazek, pogardzaną rodzinę Amory'ch oraz zatrutą kawę.
Może mniej ciekawa niż inne powieści autorki, ale to nie umniejsza mojej sympatii do królowej kryminału.
Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nikt z rodziny

Autor warsztat pisarski ma wybitny ale tak rozciąga,że w połowie zrezygnowałam. Nawet solidarność lokalna(Kalisz)nie pomogła. Po prostu zmęczyłam się...

zgłoś błąd zgłoś błąd