Allegro - kampania grudzień kat. kryminał

Pod Huncwotem

Tłumaczenie: Agnieszka Andrzejewska
Cykl: Inspektor Richard Jury (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,89 (401 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
26
8
56
7
158
6
102
5
31
4
4
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Man with a Load of Mischief
data wydania
ISBN
9788374143882
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ysabell

Mieszkańcy małego, cichego Long Piddleton w hrabstwie Northamptonshire w środkowej Anglii zawsze obawiali się przybyszów. Pewnego razu ich spokój został poważnie zakłócony, a miasteczko pogrążyło się w paraliżującym strachu. Dwa miejscowe puby stały się bowiem sceną okrutnych morderstw. Przed wejściem do „Pod Jackiem i Młotem” ktoś powiesił mężczyznę, a „Pod Huncwotem” znaleziono trupa z głową...

Mieszkańcy małego, cichego Long Piddleton w hrabstwie Northamptonshire w środkowej Anglii zawsze obawiali się przybyszów. Pewnego razu ich spokój został poważnie zakłócony, a miasteczko pogrążyło się w paraliżującym strachu. Dwa miejscowe puby stały się bowiem sceną okrutnych morderstw. Przed wejściem do „Pod Jackiem i Młotem” ktoś powiesił mężczyznę, a „Pod Huncwotem” znaleziono trupa z głową wciśniętą do beczki piwa. Kim jest zabójca? Jak bardzo jest szalony i skąd przybył? Władze miasteczka zatrudniają do rozwikłania tej dziwnej zagadki Richarda Jury’ego, przystojnego i melancholijnego policjanta ze Scotland Yardu, który właśnie otrzymał długo oczekiwany awans na stopień nadkomisarza. Czy dociekliwość i skrupulatność Jury’ego i jego oryginalnego współpracownika, Melrose’a Planta, wystarczą, aby wykryć mordercę i przywrócić spokój w Long Piddleton? Pod Huncwotem to debiut literacki Marthy Grimes, która dziś jest już autorką kilkudziesięciu książek, a zarazem pierwsza powieść z cyklu o detektywie Jurym. Tworząc swojego bohatera, Grimes bez wątpienia pamiętała o takich klasycznych postaciach literatury kryminalnej, jak lord Peter Wimsey Dorothy Sayers czy Herkules Poirot Agathy Christie.
[opis ze strony wydawnictwa]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (780)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 247

"Pod Huncwotem" to klasyczna powieść kryminalna w starym stylu. Jej wielkim atutem są znakomite dialogi pełne angielskiego humoru oraz cała gama barwnych postaci, na czele z niezawodnym Inspektorem Richardem Jury’m, jego przyjacielem Melrose’em Plantem, naczelnym hipochondrykiem Sierżantem Wiggins’em i niezrównaną ciotką Agatą, która kocha babeczki prawie tak bardzo, jak (cudze) pieniądze. W "Pod Huncwotem" nie zabrakło oczywiście zawiłego śledztwa w sprawie zuchwałego morderstwa, które idealnie komponuję się z malowniczymi krajobrazami hrabstwa Northamptonshire. I kto by pomyślał, że senne Long Piddleton stanie się nową angielką stolicą zbrodni! Czapki z głów przed Marthą Grimes!

książek: 856
Willow_Garden | 2012-01-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Początkowo gdy trafiłam na tę książkę kręciłam nosem, bo jak Amerykanka może pisać o angielskich klimatach przekonująco? Ku memu ogromnemu zaskoczeniu okazało się, że może i to nawet bardzo dobrze(choć nie jest to P.D. James, ale...:)). Możliwe, że właśnie fakt, iż nie wywodzi się z tego jakże cudownego (w moim przekonaniu) narodu, pozwolił jej na zaobserwowanie tak wielu szczegółów, które zapewniły tejże powieści łapczywie przeze mnie chłoniętą atmosferę. Postacie zarysowanie świetnie, w tym chyba najlepsza Lady Ardry. Nie wiem czy książkę czyta sie bardziej z uwagi na chęć poznania mordercy czy też po prostu przebywanie w opisanym świecie staje się niemałą rozrywką. Zdecydowanie mam zamiar zapoznać się z dalszą twórczością tej autorki.

książek: 1044
srebrnanatalia | 2018-03-22
Na półkach: Przeczytane, Dkk
Przeczytana: 22 marca 2018

Angielski kryminał, angielski humor, świetnie sportretowani bohaterowie (irytująca niemiłosiernie lady Ardry i Melrose Plant, który ze stoickim spokojem znosi pretensjonalną ciotkę :), cudnie opisane miejsca, urocze, malownicze i gdyby nie to, że trup ściele się gęsto, byłaby to całkiem sielankowa lektura. Autorka jest Amerykanką, ale doskonale nawiązała do klasycznych angielskich kryminałów. "Pod Huncwotem" to jej debiut, dość późny, bo pisać zaczęła po czterdziestce, niemniej zdecydowanie udany!

książek: 675
Mika220 | 2015-01-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Przeczytałam już parę książek Marthy Grimes i jestem pod wrażeniem. To akurat jej debiut jak czytałam, a dla mnie na razie chyba najlepsza jej książka, choć te co czytałam oczywiście też bardzo mi się podobają.
Autorka bardzo dobrze buduje klimat małego angielskiego miasteczka, co pojawia się w wielu jej powieściach. Mimo zbrodni można się rozkoszować tym klimatem, opisy domów, pubów i innych są niezwykle barwne i nie nudzą moim zdaniem, są po prostu elementem tego wyjątkowego dla mnie klimatu.

Postacie są bardzo barwne, z zaletami i przywarami, nie ma tam raczej osób nieskazitelnie dobrych, czyli wręcz sztucznych czy do szpiku koście złych. Ludzie są po prostu wielowymiarowi, można się z nimi zżyć czytając książkę. Do tego humor, który serwuje nam autorka bardzo przypadł mi do gustu, ironiczny chwilami, świetnie dopełnia całość. W tej części poznajemy Melreosa Planta i jego ciotkę, która zgryźliwymi uwagami doprowadza go nieraz do szewskiej pasji, a mnie do salwy śmiechu. Jest...

książek: 1582
anek7 | 2013-12-16
Na półkach: Przeczytane

Long Piddleton to niewielkie miasteczko w środkowej Anglii gdzie wszyscy się znają, a każdy obcy może zburzyć święty spokój miejscowej społeczności. Tak też dzieje się w pewien grudniowy wieczór - w pubie "Pod Huncwotem" zostaje popełnione morderstwo. Ofiarą jest człowiek, który właśnie przybył do miasta, a w lokalu znajduje się kilka osób z miejscowego towarzystwa - czyżby mordercą był ktoś z nich? Mieszkańcy jeszcze nie ochłonęli po tej zbrodni, kiedy w innym pubie ginie kolejny nieznajomy... Dwa trupy to już seria, więc miejscowa policja otrzymuje wsparcie w postaci londyńskich funkcjonariuszy.
Nadinspektor Richard Jury próbuje znaleźć coś co łączyłoby obydwie ofiary, sądzi bowiem, że panowie znaleźli się w mieście z jakiegoś konkretnego powodu. Śledztwo idzie po przysłowiowej grudzie, właściwie nikt nie ma pewnego alibi na czas popełnienia zbrodni, a jakby tego było mało w kolejnym pubie ginie jeszcze jeden nieznajomy...

Książka, jak na kryminał przystało, trzyma w napięciu,...

książek: 1734
Jasna | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane, E-book, 2017
Przeczytana: 04 kwietnia 2017

Kryminał w starym dobrym angielskim stylu, kto szuka spokoju tutaj go znajdzie. Nie ma szalonych pościgów, nie ma całej armii ludzi do rozwiązania zagadki morderstw. Jest Inspektor Richard Jury i jest czysta dedukcja ... no i jest wspaniała Lady Ardy.
Odkryłam nową pisarkę kryminałów, to Martha Grimes.

książek: 1522
biedronka826 | 2012-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2012

Jak dla mnie bomba, super. Wspaniały humor, barwne postacie, ciekawy klimat pubów "POD(wszystkim co tylko możliwe i niemożliwe)" dużo morderstw (bez drastycznych scen) - i jeszcze więcej podejrzanych, oraz zagadka.
polecam

książek: 840
Alina | 2014-01-10
Przeczytana: 10 stycznia 2014

Bardzo przyjemny kryminał w klimacie przypominającym twórczość Agaty Christie. Kilka naprawdę barwnych postaci, ciekawe opisy uroczego, bajecznie kolorowego angielskiego miasteczka. Gęsto od zbrodni, chociaż autor oszczędza nam drastycznych opisów. Morderca z bujną wyobraźnią szczególnie jeśli chodzi o ukrywanie lub w tym wypadku eksponowanie zwłok. Cały worek podejrzanych, każdy z mroczną tajemnicą z przeszłości. A na deser postać anty Panna Marple, dość denerwująca cioteczka wściubiająca wszędzie nos.

książek: 1782
Szczur_w_bibliotece | 2014-07-13
Na półkach: Przeczytane, MBP, Boox
Przeczytana: 12 lipca 2014

Ciemne puby, aż się proszą żeby znaleźć w nich trupa.

W pubie „Pod Huncwotem”, przed świętami Bożego Narodzenia, wszystko się zaczęło. Miasteczkiem Long Piddleton wstrząsnęło morderstwo. Gdy w bardzo krótkim czasie gospodarz innego pubu znajduje kolejnego trupa, miasteczko zaczyna niemal kipieć. Fakt, że ofiarami są całkowicie obcy ludzie rozpala wyobraźnię mieszkańców. Czy mordercą jest ktoś z miejscowych, czy może jakiś psychopata? Podejrzenia padają niemal na każdego.
Sprawę morderstw miejscowa policja przekazuje fachowcom. Ze Scotland Yardu do rozwiązania zagadki zostaje oddelegowany detektyw Richard Jury. Wydaje się, że doświadczony inspektor policji powinien szybko wyjaśnić całą sprawę. Jak się okazuje, nie jest to takie proste. Początkowo przesłuchania niewiele wnoszą do śledztwa. Odkrywają za to różne ciemne historie z życia niektórych mieszkańców. Czy przeszłość któregoś z nich jest powiązana z obecnymi morderstwami? Tego musi się dowiedzieć. Czas ucieka.
Do...

książek: 348
lily_rose | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2017

Takich kryminałów szukałam! Od pewnego czasu poszukuję powieści kryminalnych, których akcja rozgrywa się na angielskiej wsi. Jeden z użytkowników portalu, polecił mi na forum książki Marthy Grimes i to był strzał w dziesiątkę!

"Pod Huncwotem" to pierwszy tom z serii o inspektorze Jurym. W pubie na prowincji, w uroczym miasteczku - zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Nikt z mieszkańców go nie zna. Do sprawy zostaje przydzielony sympatyczny i inteligentny inspektor Jury, a pomagają mu - miejscowy arystokrata i jego zdziwaczała ciotka.

Martha Grimes napisała krymianał w świetnym, starym stylu. Bardzo dobrze odmalowała mieszkańców angielskiego miasteczka, w którym każdy ma swoje tajemnice. Jednocześni autorka kreuje postacie w żartobliwym stylu, czego dowodem jest postać wścibskiej Agathy.

Dziwię się, że seria o inspektorze Jurym nie została jeszcze zekranizowana, ani przekształcona na serial, jak moje ulubione Morsderstwa Midsomer.

zobacz kolejne z 770 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd