Filozofia wina

Tłumaczenie: Tadeusz Olszański
Wydawnictwo: StudioEMKA
6,76 (29 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
6
7
7
6
6
5
5
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A bor filozófiaj
data wydania
ISBN
9788363773458
liczba stron
165
kategoria
albumy
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Ekskluzywne albumowe wydanie genialnej węgierskiej książki o winach autorstwa Beli Hamvasa "Filozofia wina", wzbogaconej o esej Sándora Márai, "O węgierskich winach"Béla Hamvas, wybitny eseista, pisarz, filozof, napisał książkę Filozofia wina latem 1945 roku podczas pobytu w Berény nad Balatonem. Tworzył Hamvas tę uważaną za perełkę w jego twórczości pełną erudycji rozprawę w panującej wówczas...

Ekskluzywne albumowe wydanie genialnej węgierskiej książki o winach autorstwa Beli Hamvasa "Filozofia wina", wzbogaconej o esej Sándora Márai, "O węgierskich winach"Béla Hamvas, wybitny eseista, pisarz, filozof, napisał książkę Filozofia wina latem 1945 roku podczas pobytu w Berény nad Balatonem. Tworzył Hamvas tę uważaną za perełkę w jego twórczości pełną erudycji rozprawę w panującej wówczas powszechnie powojennej biedzie, jednym tchem, niczym łyk wina.Sándor Márai to jeden z najwybitniejszych dwudziestowiecznych pisarzy węgierskich, którego twórczość obecnie jest odkrywana i entuzjastycznie przyjmowana w całej Europie. W Polsce znany z powieści Żar (Czytelnik 2000). Sándor Márai, głośny już przed wojną publicysta i prozaik o ugruntowanej w kraju i za granicą pozycji, podzielił po wojnie los wielu niepokornych - w 1948 roku zmuszony został do emigracji, ponieważ na Węgrzech pozbawiono go możliwości publikowania. Dopiero od roku 1990 rozpoczął się triumfalny powrót Máraiego do ojczyzny, gdzie przystąpiono do edycji jego dzieł zebranych.Książka powstała latem 1945 r., kiedy Węgry były zniszczone, okupowane przez armię radziecką, ale mieszkańcy tego kraju żywili nadzieję na powrót do normalności. Hamvas pisał tę książkę jednym tchem, niczym wychylając kielich wina. Jest ona przepojona erudycją, pogodą ducha i metafizyką wina. Przedstawia credo autora, prawdę o tym niezwykłym trunku. Mówi o związkach wina z odpoczynkiem, kąpielą, snem i miłością.

 

źródło opisu: http://www.studioemka.com.pl/

źródło okładki: http://www.studioemka.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2515

Książka pana Hamvasa to trochę filozofia i trochę reportaż. Szczegółowe informacje na temat tego skąd jest jakie wino, z czym się je pije, gdzie i z kim się je pije, przeplecione są rozważaniami na temat religii, ateizmu i purytanizmu rozumianego dosłownie, jako przesadna surowość. Wykorzystując temat, na którym autor się znakomicie zna, wykazuje, że religią najbardziej kompatybilną z czerpaniem radości życia jest chrześcijaństwo, a purytanizm w jego ramach, czy też "purytanizm w ateizmie", który popularnie się nazywa gimboateizmem; ta zamaskowana pod płaszczem religijności miłość własna i ta świecka zapchajdziura, mająca zobojętnić człowieka na wewnętrzną potrzebę zanurzenia się w nieskończonej miłości i radości – obie są formą zamknięcia na świat, przez co uniemożliwiają czerpanie ze świata zmysłów tak, jak czyni to autor. A widać po jego poetyckich opisach pełnych symbolizmu i rzekomych odwołań do ezoteryki że autorowi to czerpanie wychodzi wybitnie. Autor nie jest oczywiście ezo-oszołomem, a po prostu ma olbrzymią wrażliwość zewnętrzną i wewnętrzną plus zdolność do wielowymiarowej synestezji zmysłów i i idei.

Polecam tym zainteresowanym winem oraz tym, którym się wydaje, że chrześcijaństwo to jakaś dolorystyczna ideologia, a nie żywa wiara.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie ma ekspresów przy żółtych drogach

"Nie ma ekspresów przy żółtych drogach" to zbiór felietonów i esejów Andrzeja Stasiuka, które towarzyszyły mi przez kilka ostatnich dni.To n...

zgłoś błąd zgłoś błąd