Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Posłańcy świętego Floriana

Wydawnictwo: Psychoskok
7 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379004775
liczba stron
456
język
polski
dodała
karollllllla

Główny bohater Robert Kortas będąc w wojsku uczestniczył w misji stabilizacyjnej w Iraku, w której został ranny. Opuścił armię i za namową oraz przy pomocy ojca, oficera straży pożarnej, dostał się do służby w komendzie powiatowej PSP. Niestety, straszny pożar, w którym zginęło starsze małżeństwo, komplikuje jego sytuację w pracy. Zostaje przeniesiony do jednostki ratowniczo – gaśniczej, gdzie...

Główny bohater Robert Kortas będąc w wojsku uczestniczył w misji stabilizacyjnej w Iraku, w której został ranny. Opuścił armię i za namową oraz przy pomocy ojca, oficera straży pożarnej, dostał się do służby w komendzie powiatowej PSP. Niestety, straszny pożar, w którym zginęło starsze małżeństwo, komplikuje jego sytuację w pracy. Zostaje przeniesiony do jednostki ratowniczo – gaśniczej, gdzie popada w konflikt z jego dowódcą, ambitnym kapitanem Roguckim. W międzyczasie uczestniczy w działaniach ratowniczych pobliskiej jednostki ochotniczej straży pożarnej co, jak się okazuje, także negatywnie rzutuje na jego relacje z kapitanem Roguckim.

Tymczasem nowy komendant brygadier Marczak, na polecenie swojego przełożonego, bada zasadność doniesień o nadużyciach w komendzie. Okazuje się, że nie były one bezpodstawne, a w sprawę zamieszany jest kapitan Rogucki. Służbowe perypetie aspiranta Kortasa przeplatają się z jego kolejną zawiedzioną miłością. Dziewczyna, z którą chce budować przyszłość, decyduje się na powrót do męża. Nieudane są też inne związki bohatera książki. Wszystko to sprawia, że coraz częściej myśli o porzuceniu zawodu strażaka. Tymczasem otrzymuje nieoczekiwana propozycję.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/poslancy-swietego-floriana-le...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/poslancy-swietego-floriana-le...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 43
ZasypanaKsiążkami | 2016-03-07
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 07 marca 2016

Czy przed przeczytaniem nowej książki warto mieć oczekiwania? Rozsądna odpowiedź brzmi – to zależy. Z jednej strony opowieść może być lepsza niż przypuszczaliśmy na początku, co pozytywnie nas zaskoczy. Z drugiej jednak nie ma gorszego odczucia niż rozczarowanie historią powszechnie rozreklamowaną. Jak było z książką pt. “Posłańcy Świętego Floriana” Lecha Lewandowskiego?

Opowieść na pewno była dla mnie interesującą lekturą. Wiedza, którą otrzymujemy z mediów o zawodzie strażaka zazwyczaj skupia się wokół pozytywów – najlepszym przykładem był emitowany niedawno przez TVP serial “Strażacy”. Lech Lewandowski oprócz blasków, prezentuje także cienie trudnej pracy w straży pożarnej.

Szczerze mówiąc spodziewałam się więcej opisów akcji, ratowania ludzi i gaszenia pożarów. Jednak to co otrzymałam, bynajmniej mnie nie rozczarowało. Historia młodego Roberta Koterasa to nie tylko obraz czynnej służby, ale także opowieść o wykorzystywaniu potencjału młodych osób, wygaszaniu ich ideałów oraz o biurokracji, panującej także w instytucjach ratowniczych.

Robert jest byłym żołnierzem, który służył przez pewien czas w Iraku. Tam doświadczył grozy wojny oraz był świadkiem śmierci swojego przyjaciela. Powróciwszy do Polski zadecydował, że znajdzie spokojniejszą pracę… Ojciec, emerytowany strażak, załatwił mu zajęcie w biurze komendy. Ciąg nieoczekiwanych zdarzeń sprawia jednak, że wraca on do służby niewiele mniej trudnej i ryzykowanej od misji na Bliskim Wschodzie.

Główny bohater książki da się lubić. Ma wyjątkową słabość do kobiet… I mimo przedmiotowego stosunku do swoich wybranek, jego podboje miłosne są sympatyczne i rozładowują cięższą atmosferę reszty opowieści. Jednocześnie Robert jest postacią, której czytelnik zaczyna w końcu współczuć. Dlaczego? Nie mogę opowiedzieć ;) sami przeczytajcie.

Lech Lewandowski porusza także trudne tematy korupcji oraz polskiego stereotypowego kombinatorstwa. Przedstawia, co dzieje się u władzy i jak karierowicze wpływają na młodych ambitnych pracowników. Jak się okazuje, problem ten dotyczy nie tylko korporacji. Zastanawia mnie, na ile książkę możemy uznać jako literaturę faktu. Chociaż czytając o tych wszystkich przekrętach, mam cichą nadzieję, że sytuacja straży wygląda choć odrobinę lepiej :)

Książka jest ciekawa i odważna. Łamie pewne przekonania i może diametralnie zmienić światopogląd czytelnika na temat działania “Posłańców Świętego Floriana”. Czy narażanie życia, gaszenie pożarów i ratowanie kotów, które utknęły na drzewach to jedyne aspekty pracy strażaków? Sprawdźcie sami :)

www.zasypanaksiazkami.blog.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilki

Jeśli lubisz lekkie książki, odkrywające przyrodnicze sekrety, o których większość ludzi nie wie, bardzo spodoba Ci się ta książka. Jednak nie jest to...

zgłoś błąd zgłoś błąd