Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stryjeńska. Diabli nadali

Seria: Biografie
Wydawnictwo: Czarne
7,45 (660 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
75
8
216
7
204
6
94
5
29
4
5
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380491793
liczba stron
344
słowa kluczowe
Stryjeńska, folklor, sztuka, biografia
język
polski
dodała
foczka

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia. Zofia Stryjeńska była malarką na śmierć i życie, budziła podziw i zawiść, zaznała wielkiej sławy i straszliwej nędzy. A w tle jej życia krótka, chwiejna niepodległość, elity kulturalne międzywojennej Polski – Iwaszkiewicz, Tuwim, Pawlikowska, Boy, Witkacy, a zaraz potem...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia.

Zofia Stryjeńska była malarką na śmierć i życie, budziła podziw i zawiść, zaznała wielkiej sławy i straszliwej nędzy. A w tle jej życia krótka, chwiejna niepodległość, elity kulturalne międzywojennej Polski – Iwaszkiewicz, Tuwim, Pawlikowska, Boy, Witkacy, a zaraz potem Hitler i Stalin.

O czym rozmawiała cyganeria warszawska, krakowska, zakopiańska, paryska? Co ich łączyło z Zofią Stryjeńską? Z kim się artystka przyjaźniła? Czego się bała? Jak wyglądał jej związek z wybitnym architektem Karolem Stryjeńskim? Gdzie piła wódkę i jakie wznosiła toasty? O czym milczała? Jak na jej decyzje wpływało macierzyństwo? To tylko kilka z setek wnikliwych pytań, które zadaje Angelika Kuźniak, pozwalając nam w Zofii Stryjeńskiej zobaczyć człowieka z krwi i kości, a w jej rozterkach ponadczasowe dylematy.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/stryjenska

źródło okładki: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/stryjenska

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 163
Marta | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

Artystkę-malarkę Zofię Stryjeńską ciężko polubić. Pełna ekscentryzmu i samowoli, skupiona tylko na sobie i swoich artystycznych "demonach", hedonizmie, "drace", barwnym i kolorowym życiu, flirtach i sławie, znalazła się w odpowiednim miejscu i czasie by w latach 20. i 30. wpisać się ze swoimi wizjami artystycznymi polskiej wsi w nurt sztuki narodowej i patriotycznej. Odniosła sławę bardzo szybko i w bardzo młodym wieku, i tak długo jak najjaśniejsze lata artystyczne trwały i stawiały ją na piedestale polskiej sztuki nowoczesnej, nie martwiła się o ona o nikogo i o nic poza sobą samą. Opinia o niej dzieliła ludzi, także jej najbliższą rodzinę, związku z mężem nie można zaliczyć do udanych, kontakty z dziećmi jako takie zaczęły się dopiero gdy były one bliskie pełnoletności, przedtem wychowywane głównie przez rodzinę Stryjeńskich, nie były w kręgu jej najbliższych zainteresowań. Przez całą książkę zadawałam sobie pytanie, czy ta nagła "miłość matczyna", która ujawniła się u Zofii Stryjeńskiej w chwili śmierci męża, wynikała rzeczywiście z tłamszonych uczuć wobec dzieci, czy też z jej własnej samotności, kiedy ucichł blichtr sławy, a napięte relacje z mężem podzieliły światek przyjaciół-artystów na pół. Wraz z nastaniem wojny oraz po jej zakończeniu Stryjeńska radzi sobie coraz gorzej, nie umie znaleźć sobie ani stałego kąta, ani miejsca w życiu, zaczyna chorować, mimo tego kontynuuje działalność artystyczną, chociaż jak to często komentuje tylko po to, aby związać koniec z końcem. Żyje z kolejnych pożyczek w różnych agencjach artystycznych i polonijnych, z czasem jest na utrzymaniu dzieci, ale odkąd te ułożyły sobie życie, poniekąd ponownie się od nich odcina, na ulicy, gdy wnuczęta podchodzą, mówi, że ich nie zna. Artystyczne duchy nie dają jej już spokoju aż do końca życia, w którym pozostaje ekscentryczką i osobą o skomplikowanej osobowości, trudnej do zrozumienia, ale też przy tym zapadającą w pamięć.

Książkę ciężko mi ocenić, ponieważ uważam, że jest ona napisana b. rzetelnie, z wielką ilością cytatów, zdjęć i not, także z częstym odniesieniem się do dziennika samej Stryjeńskiej, co nadaje tej pozycji wyjątkowej autentyczności i pozwala bliżej zrozumieć chaos i zamieszanie towarzyszące całemu życiu artystki. Nie polubiłam jednak samej Zofii Stryjeńskiej. Jak sama zauważyła w swoim dzienniku, przez pierwsze pół życia gna za sztuką i sławą, gdy dobra passa mija, z dziką zawziętością zabiera się za "nadrabianie strat" w życiu rodzinnym. Próbuję zrozumieć czasy powojennej zawieruchy, ogromu dramatów, jednakże rodzina Lubańskich i Stryjeńskich wydaje się wychodzić z tego chaosu obronną ręką, ciężko tłumaczyć "ciężkie" losy autorki realiami historycznymi, jej krnąbrny charakter wysuwa się zawsze na pierwszy plan. Czy do się ocenić artyzm przez duże "A"? Z pewnością była to osoba, która żyła po swojemu, wielkim życiem, ale jednocześnie z dala od ciepła najbliższych, jako że tego ciepła nie potrafiła stworzyć i na dłuższą metę utrzymać. Stryjeńska, jej problemy i wynurzenia "irytują", zwłaszcza w drugiej połowie książki, gdzie można odnieść wrażenie, że sama użala się nad sobą i losem, który sama sobie zgotowała. Sama książka napisana i wydana bardzo przyzwoicie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilk stepowy

„Wilk stepowy” Hermanna Hessego to podwójne lustro – nie dość, że odbija się w nim cała epoka, to jeszcze każdy człowiek może się w niej przejrzeć i w...

zgłoś błąd zgłoś błąd