Ukłony dla żony

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,83 (30 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
8
6
8
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380151819
liczba stron
328
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Alicja Górska

Oto historia Karoliny i jej męża Jurka. Pokochali się, wzięli ślub i... Totalnie mają siebie dość. Bo zamiast małżeńskiej sielanki jest masakra. Zamiast boskiego seksu - ciągłe fochy. A zamiast spokojnej rozmowy dwojga kochających się ludzi - wiadro pomyj w prezencie. Znacie to? W waszym związku też macie przechlapane? To się świetnie składa! Jesteście na dobrej drodze, by przeczytać tę...

Oto historia Karoliny i jej męża Jurka. Pokochali się, wzięli ślub i... Totalnie mają siebie dość. Bo zamiast małżeńskiej sielanki jest masakra. Zamiast boskiego seksu - ciągłe fochy. A zamiast spokojnej rozmowy dwojga kochających się ludzi - wiadro pomyj w prezencie. Znacie to? W waszym związku też macie przechlapane? To się świetnie składa! Jesteście na dobrej drodze, by przeczytać tę książkę. Weźcie udział w wielkiej i absurdalnej przygodzie Karoliny i Jurka zwanej małżeństwem. Dowiecie się z niej czy wy też musicie kogoś zabić, żeby skończyć awanturę o brudne gary w zlewie. A jeśli po prostu chcecie odnaleźć w życiu szczęście i spokój – to przeczytajcie "Ukłony dla żony" i dobrze się bawcie.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/ukl...(?)

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/ukl...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 300
Justyna | 2017-02-20
Przeczytana: 18 listopada 2016

Weszłam do księgarni z jasno wytyczonym celem: kupić sobie babską książkę. Podchodzę do regału i tu pstrokato, tam kolorowo, co wybrać? Gdzieś na dolnej półce stała sobie taka biała, niepozorna książka. Zdecydowałam się ją otworzyć i... od razu wiedziałam, że to będzie właśnie ta i dodatkowo, że będzie mi się podobała.

W książce znajdują się kody QR, które w szybki sposób przenoszą czytelnika na powiązane z treścią strony internetowe. Sam pomysł na te interaktywne kody bardzo mi się podoba, jednak ich zawartość już nie szczególnie. Po kilku pierwszych próbach stwierdziłam, że nie warto z nich korzystać, bo niewiele wnoszą.

A teraz ważniejsza część, czyli co sądzę o treści książki? MISTRZOWSKIE spojrzenie na związek, naprawdę, chapeau bas. Niektóre fragmenty doprowadziły mnie do płaczu, ze śmiechu oczywiście. Niesamowite!

Niestety występują w tym "nie-poradniku" również przekoloryzowane, zupełnie tandetne rozmowy itp., jednak jest ich stosunkowo mało, w porównaniu do...

książek: 48
Martyna | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane

Moja ocena: książka dobra.

Znalazłam w niej wiele wskazówek do zastosowania w małżeńskiej codzienności. Ponadto już od pierwszego rozdziału przekonałam się o tym, że wszystkie żony mają wspólne cechy i zachowania.

Książkę się czyta bardzo lekko, język jest prosty i jednocześnie trafnie opisuje przedstawione problemy.

Polecam!

książek: 1312
Magdalena Paź | 2016-07-30
Przeczytana: 23 października 2015

„Ukłony dla żony” są napisana ze swadą i humorem, ale też z mądrością życiową. Autorka rozkładając pewne problemy na czynniki pierwsze uświadamia nam jak wiele ich tkwi w nas samych. My kobiety nie potrafimy robić niczego w prosty sposób tylko wszystko komplikujemy. Mężczyznom jakoś to łatwo wszystko wychodzi.
„Ukłony dla żony” to książka – poradnik dająca nam odpowiedzi na wiele pytań, ukierunkowująca nas na pewne tory, przedstawiająca nam to, co jest przecież oczywiste. Warto ją czytać z telefonem w ręku. W książce są umieszczone kody, które zeskanowane przekierowują czytelnika do miejsc, przepisów, artykułów, o których wspomina autorka.
W książce tej czytamy o podziale obowiązków w małżeństwie, równouprawnieniu, przyjaźni, zaufaniu, wspólnych zainteresowaniach, dzieciach itp. Porady te są przetykane listami do przyjaciela oraz ankietami wypełnianymi przez znajomych. Autorka udowadnia nam, że nie warto za wszelką cenę mieć wielu pseudo przyjaciół i się z nimi męczyć, bo tak...

książek: 742
Sylwia Szenk | 2016-05-11
Na półkach: Przeczytane

Książka fenomen. Z czystym sumieniem mogę przyznać, że od dawna ne czytałam równie dobrej książki. Jedna z pierwszych książek multimedialnych gdzie każdy szczegół z książki możemy zeskanować i obejrzeć na stronie internetowej znajdują się tam zarówno zdjęcia i relacje z podróży jak i pyszne i proste przepisy na różne dania ale cały fenomen polega na tym iż nie jest to strikte poradnik jest to typowa książka o losach małżeństwa i ich problemach, zmaganiach, wyzwaniach. Dzięki niej sama dowiedziałam się rzeczy o których wcześniej nie miałam pojęcia albo nie zdawałam sobie sprawy, że tak właśnie jest. Ponad to po rozdziałach można znaleźć relacje a raczej przepis poszczególnych małżeństw na swoje tak zwane przetrwanie. A są to małżeństwa z przynajmniej 10 letnim starzem i w prosty sposób przekazują nas swój punkt widzenia na udany związek. Mimo że sam tytuł mówi o relacjach małżeńskich jednakże to obowiązkowa lektura dla wszelkich par dzięki temu zrozumiecie się nawzajem i spojrzycie...

książek: 1916
korcia | 2016-01-09
Przeczytana: 31 grudnia 2015

Mimo wcześniejszego sceptycyzmu muszę przyznać, że jestem tą pozycją w pełni usatysfakcjonowana. Bawiłam się w trakcie tej lektury wyśmienicie, kilkakrotnie popłakałam się do łez, a niektórymi fragmentami musiałam się nawet podzielić z mężem. Do tego sporo ze zgromadzonych tu rad bardzo mi się podobało. Jedne były dla mnie oczywiste, inne chociaż niby proste, okazały się odkrywcze. Mam nadzieję, że dzięki nim w moim życiu zagości jeszcze więcej szczęścia.

"Ukłony dla żony, czyli jak przeżyć w małżeństwie i się nie pozabijać" czyta się bardzo lekko i szybko. Przyznam, że na początku zaglądałam na strony polecane przez autorkę, ale potem zdałam sobie sprawę z tego, że wybija mnie to z rytmu czytania i sobie to odpuściłam. Za to po zakończeniu lektury chętnie nadrobiłam zaległości i przejrzałam polecane strony. Dla mnie takie rozwiązanie było lepsze, ale w Waszym przypadku może być inaczej. Fakt, że większość linków przenosi nas na stronę Porywy serca też wcale mi nie przeszkadzał....

książek: 1938
Demi | 2015-11-27
Przeczytana: 26 listopada 2015

słodka i urocza jak sobotnie-nic-nie-robienie-z-kubkiem-kawy-w-ręku

książek: 179
agnieszka8404 | 2015-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 października 2015

Przyznam, że książka pomogła mi zrozumieć, dlaczego mój mąż nigdy nie widzi nic innego do wyrzucenia oprócz worka na śmieci, nawet jeżeli obiekt (pusta butelka po wodzie) leży tuż obok śmietnika! Dlaczego? Bo w nim nie jest! :) otóż, takie prozaiczne porady, ale jakże celne i pomagające nam kobietom zrozumieć męską nać znajdują się w książce Katarzyny Gubały. Czyta się całkiem dobrze, momentami można się na prawdę uśmiać, albo otworzyćoczy szeroko ze zdumienia z komentarzem własnym, jakże mogłam wcześniej tego nie widzieć ? Przyznam jednak, że kilka ostatnich stron regularnie tylko przekartkowałam, bo już jakoś moje zainteresowanie osiągnęło szczyt w połowie książki i dramatycznie spadło na kilka stron przed jej zakończeniem...
Tak czy inaczej, całkiem ciekawe czytadło na tak zwane chwilowe odpoczęcie od lektury "cięższej" :)

książek: 403
MsPikuss | 2015-10-21
Przeczytana: 19 października 2015

Związek, małżeństwo to trudna sprawa, bo przecież bywają kłótnie, niezgody i nawyki, do których trzeba się przyzwyczaić lub je zmienić. To sprawia wiele trudności młodym małżonkom, ale nie tylko. Sama mężatką [na razie ] nie jestem, ale za kilkanaście miesięcy ulegnie to zmianie, a zresztą zgodę w związku nie należy dbać tylko w małżeństwie, a przede wszystkim długo przed nim. Wszystkie te moje myśli sprowadzają się do jednej książki, której treści niejednokrotnie przesyłałam lub czytałam swojemu Narzeczonemu, a jest to książka „Ukłony dla żony” Katarzyny Gubały.

Małżeństwo, ale i przygotowanie do niego to trudna sztuka. Odpowiednie przygotowanie to już połowa sukcesu, jednak dalsze pożycie wymaga nakładu pracy i zrozumienia, ale co ja tam wiem. Sięgnęłam po książkę „Ukłony dla żony”, ponieważ chciałabym być dla mojego przyszłego męża żoną doskonałą. Mission Impossible? Katarzyna Gubała w swojej książce przekonuje, że się da.
O czym ta książka? O typowym małżeństwie Karolinie i...

książek: 355
o_mamo_i_corko | 2015-10-19
Przeczytana: 19 października 2015

Kiedy otrzymałam propozycję recenzji książki „Ukłony dla żony” autorstwa Katarzyny Gubały, byłam trochę zbita z pantałyku, bo żoną to nie jestem w żadnej mierze, przynajmniej obecnie.
Później jednak pomyślałam, że kiedyś być może los się do mnie uśmiechnie i na mym serdecznym palcu zaświeci ładna i zgrabna obrączka, a wtedy wypadałoby co nieco wiedzieć z czym się taki stan rzeczy wiąże.

Świadoma (swych praw i obowiązków) stanu rzeczy, wiem, że prozie życia daleko jest od komedii romantycznych, gdzie młody mąż przez pierwszy rok trwania małżeństwa, codziennie przynosi młodej żonie bukiet stokrotek i całuje ją delikatnie w pięknie pomalowane usteczka. Wiem też, że świeżo upieczona małżonka nie podnosi brudnych gaci męża z westchnieniem pełnym miłości i niedowierzania, jaki to jej misiu jest wariat, że woli zostawić majtki na środku sypialni niż w koszu z brudną bielizną.

Cóż, wiem więc wiele. Czy w takim razie ta książka nauczyła mnie czegoś więcej?

A no nauczyła mnie...

książek: 61
Anna Viljanen | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane

Recenzja ze zdjęciami dostępna tu: https://inkoholiczka.wordpress.com/2015/10/03/uklony-dla-zony-czyli-o-problemach-malzenskich-z-lokowaniem-produktu/

Krąży po narodzie od czasu długiego pewien dowcip:
Przychodzi wnuczek wkraczający w dorosłość do dziadka i, pełen podziwu dla stażu jego małżeństwa z babcia, pyta nestora rodu:
-Dziadku, a przez te tyle lat, jak jesteście razem, ani razu nie miałeś ochoty jej zostawić?
-Zostawić! - oburzył się dziadzio.- Nigdy! Zabić – codziennie.
<odczekuje wybuch homeryckiego śmiechu>
No właśnie. Jak przeżyć w małżeństwie i się nie pozabijać? Sama jeszcze okazji sakramentalnym węzłem się owinąć nie miałam, niemniej z wielką ochotą poznam receptę na szczęśliwy związek Katarzyny Gubały. Tak na zaś. Przed Wami "Ukłony dla żony".

Zgodnie z zapowiedzią Autorka w kolejnych rozdziałach rozprawia się metodycznie ze wszelkimi codziennymi i nieobcymi nikomu problemami, z jakimi zmaga się małżeństwo. Od podejmowania wielkich i poważnych decyzji, przez...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd