Kuracja samobójców

Tłumaczenie: Andrzej Goździkowski
Cykl: Program (tom 2)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,35 (489 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
57
8
131
7
113
6
80
5
35
4
12
3
7
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Treatment
data wydania
ISBN
9788372295217
liczba stron
448
język
polski
dodała
Sophie

Sloane i James uciekli przed epidemią i programem, ale nie udało im się uciec przed niebezpieczeństwem. Bo program nie chce o nich zapomnieć… Teraz, dołączywszy do grupy buntowników, muszą uważać na to, komu mogą zaufać, i znaleźć sposób na obalenie programu i powstrzymanie epidemii. A to jest bardzo trudne, gdy w pamięci mają tyle białych plam. Pomóc im może tylko Kuracja – tajemnicza...

Sloane i James uciekli przed epidemią i programem, ale nie udało im się uciec przed niebezpieczeństwem. Bo program nie chce o nich zapomnieć…
Teraz, dołączywszy do grupy buntowników, muszą uważać na to, komu mogą zaufać, i znaleźć sposób na obalenie programu i powstrzymanie epidemii. A to jest bardzo trudne, gdy w pamięci mają tyle białych plam. Pomóc im może tylko Kuracja – tajemnicza tabletka, która może przywrócić wspomnienia. Za bardzo wysoką cenę.
I istnieje tylko jedna dawka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1076
Katherine Parker | 2016-01-20
Przeczytana: 19 stycznia 2016

RECENZJA DOSTĘPNA RÓWNIEŻ NA BLOGU: http://about-katherine.blogspot.com/2016/01/86-kuracja-samobojcow.html

Sloane i Jamesowi udało się uciec z ich rodzinnego miasta, lecz program nadal siedzi im na karku. Od siostry Michaela Realma dowiedzieli się, gdzie mają się kierować, by trafić do chłopaka, a co za tym idzie, przyłączyć się do buntowników. Czasem jednak nawet najlepsze plany potrafią legnąć w gruzach i aby chronić siebie - swoje życie i wspomnienia, trzeba robić coś, czego niegdyś nigdy byśmy nie zrobili. Bohaterowie więc przyłączają się do grupy buntowników z hardą i pewną siebie Dallas na czele. Buntownicy postanowili pomóc w ukrywaniu się Sloane i Jamesa przed ścigającym ich programem, do czasu, aż nie znajdą sposobu, jak obalić jego ideę. Nie wiedzą oni jednak, że Sloane jest w posiadaniu pewnej małej i tajemniczej tabletki, która może stać się kluczem do rozwiązania wszystkich ich problemów. Jednak w czasach programu nikomu już nie można ufać, bo każdy może okazać się zdrajcą...

Kuracja samobójców to drugi tom fascynującej serii Program, poruszającej motyw tajemniczej epidemii, która skłania młodych ludzi do popełniania samobójstw. Po przeczytaniu jej pierwszej części - Plagi samobójców byłam oszołomiona tym, co udało mi się poznać na kartach powieści, jednakże po zakończeniu Kuracji samobójców jestem po prostu oczarowana, gdyż to, co tam poznałam niesamowicie mi się spodobało.

W Kuracji... poznajemy dalsze losy bohaterów, których zdążyliśmy poznać już podczas lektury Plagi samobójców. Na tym jednak się nie kończy, gdyż autorka wprowadziła tu wiele nowych i niezwykle ważnych dla całej fabuły bohaterów, jak chociażby samego twórcę programu - Artura Pritcharda. Bardzo spodobało mi się to, że tworząc drugą część Programu, autorka zaczęła ją dokładnie od tego samego momentu, na którym skończyła się jej poprzedniczka. Nie ma tam żadnego owijania w bawełnę i niepotrzebnych opisów. Czujemy się po prostu tak, jakbyśmy po wcześniejszym wciśnięciu pauzy, wznowili oglądanie całej historii. Może dla niektórych jest to raczej nieważny szczegół, jednakże dla mnie bardzo się on liczy.

Spodobało mi się również to, że Sloane i James, których dobrze już poznałam na stronach Plagi samobójców nadal byli tacy, jak ich zapamiętałam. Nie chodzi mi tu o zmiany, jakie wywołał w nich program, bo takie oczywiście są, lecz jest to oczywiste po przeżyciu tego, czego oni doświadczyli. Mam tu na myśli to, że autorka dobrze ich sobie wykreowała i starała się, by wciąż byli tacy sami, by utrzymali swój charakter.

No i teraz punkt kulminacyjny, czyli ta genialna fabuła. To, co przedstawiła tu Suzanne Young jest dla mnie wręcz mistrzostwem! Autorka wprowadziła wiele ciekawych i dobrze przemyślanych wątków. Początkowo skupiła się na samej ucieczce i współtowarzyszeniu buntownikom, jednakże dalsze wątki po prostu pobiły wszystko co było dotychczas. Widać, że Suzanne Young dobrze obmyśliła sobie całą koncepcję serii i trzymała się wyznaczonych przez siebie celów. Tak jak było to w przypadku Plagi samobójców, w Kuracji samobójców nie znajdziemy zbędnych opisów czy monologów, gdyż wszystko tworzy ze sobą wręcz idealną całość. Nie zawiodłam się również na stylu autorki, który był dokładnie taki, jak zapamiętałam go z pierwszej części serii. Czytało mi się wprost fantastycznie. Cały czas nie mogłam się oderwać od książki, gdyż bardzo chciałam wiedzieć, jak cała fabuła potoczy się dalej. Nie było ty nudy, cały czas coś się działo. Za takie coś Suzanne Young z całą pewnością zasłużyła sobie na ogromne brawa.

Bardzo zaskoczyło mnie to, iż prócz głównego elementu książki, czyli samej Kuracji samobójców znajdziemy tu także bardzo ciekawy dodatek - Rehabilitacja, którego głównych bohaterem jest sam Michael Realm. A czego dotyczy ten fragment? Tego już wam nie zdradzę, gdyż nie tylko zdradziłabym wam przez to zakończenie, ale również pozbawiła was tej frajdy, jaka towarzyszyła mi podczas czytania Rehabilitacji.

Bardzo rzadko zdarza mi się czytać dystopie. Powiem szczerze, że te idee jakichś tajemniczych chorób, czy co tam jeszcze możemy spotkać w powieściach tego typu, jakoś do mnie nie przemawiają. Jednakże, gdy tylko zobaczyłam okładkę Plagi samobójców wiedziała, że ta seria będzie inna i że muszę zapoznać się z historią Sloane. Po raz kolejny moja intuicja mnie nie zawiodła. Po prostu zakochałam się w całej tej fabule i czuję ogromny niedosyt, gdyż bardzo chciałabym zapoznać się już z Lekiem dla samobójców - trzecią książką z serii. Oczekuję od niej bardzo wiele i mam nadzieję, że się nie zawiodę i autorka nadal utrzyma tak wysoki poziom, jaki narzuciła sobie w Kuracji samobójców. Wam jak najbardziej polecam zapoznanie się z tą serią, jeśli jeszcze nie zapoznaliście się z żadnym tomem, jak i z samą Kuracją samobójców, jeśli czytaliście już pierwszą część Programu. Uwierzcie mi, że jeśli tego nie zrobicie będziecie bardzo mocno żałować i ominie was kawał na prawdę genialnej lektury, obok której, po prostu nie można przejść obojętnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dewiant

W moim odczuciu najslabsza część tryptyku. Pisana na siłę, wydumana i pełna dygresji obyczajowych z życia bohaterów. Autor chyba się już zmęczył temat...

zgłoś błąd zgłoś błąd